Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

28 listopada godz. 5.2o - Wreszcie zima 28 listopada godz. 5.2o - Wreszcie zima

WOŚP Elblągowi

Elbląg, WOŚP Elblągowi Małgorzata Twardowska, rzecznik WSZ (fot. Damian Matwiejczyk).

W niedzielę po raz 14 zagra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Przypomnijmy dary, które otrzymały elbląskie szpitale z poprzednich zbiórek.

Wojewódzki Szpital Zespolony, który od lat uczestniczy w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, otrzymał sprzęt medyczny na łączną kwotę grubo przekraczającą milion złotych.
     – Dary dostajemy już od 1999 roku, czyli prawie siedem lat i mamy nadzieję, że nadal będziemy je otrzymywać. Są to sprzęty wysokiej klasy i bardzo nowoczesne. Normalnie trudno byłoby wygospodarować szpitalowi środki na zakup takiego sprzętu – mówi Małgorzata Twardowska, rzecznik prasowy szpitala. – Przez te lata otrzymaliśmy między innymi inkubatory, respiratory, aparat do przesiewowego badania słuchu, kardiomonitory, wideogastroskopy, pulsoksymetr, pompy infuzyjne, wagę elektroniczną i aparat holterowski do EKG.
     Cena jednego tylko wideogastroskopu kształtuje się w granicach 400 tysięcy zł, a w tym roku Szpital Wojewódzki otrzymał aż dwa takie urządzenia. Z zeszłorocznej zbiórki szpital otrzyma najprawdopodobniej cztery inkubatory, w tym specjalny inkubator do przewożenia w karetce.
     Sprzęt medyczny otrzymuje także Szpital Miejski w Elblągu. – Od 1995 roku otrzymujemy raczej drobny sprzęt, mianowicie inkubatory, lampy do fototerapii, pompy infuzyjne strzykawkowe, pulsoksymetry, dermatom elektryczny i łóżka. Największym zakupem był rentgen przyłóżkowy, który trafił na chirurgię dziecięcą, a obecnie obsługuje cały szpital. Dostaliśmy też urządzenia do badania słuchu i pomiaru ciśnienia oraz kardiomonitor – mówi dr Mariusz Ślusarczyk, dyrektor Oddziału Chirurgii Dziecięcej. – W sumie dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy otrzymaliśmy sprzęt o wartości około 320 tysięcy zł. Za tą pomoc serdecznie dziękujemy. Przy mizerii finansowej naszego małego Szpitala Miejskiego zakup jakiegokolwiek sprzętu z własnych funduszy jest praktycznie niemożliwy. Mam też nadzieję, że w tym roku otrzymamy trochę więcej, z racji tego, że nasz oddział chirurgii dziecięcej jest jedynym na terenie miasta.
     Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy wspomogła także Szpital Wojskowy, ofiarowując mu przed trzema laty aparat do badania słuchu u niemowląt.
     

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • jak zwykle wszystko,no prawie wszystko dla szpitala wojewódzkiego,tam mają super kadrę lekarską znającą sie"na wszystkim ".szkoda że miasto nie dostrzega potrzeb "swojego "szpitala.ciekawe kiedy odpadną pozostałe tynki,pracownia rtg przestanie działac,chorzy w cięzkim stanie będą przenoszeni schodami na poszczególne odzziały(winda brudna ledwo zipie),moze Owsiak cos nam kupi skoro miasto nie chce
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-06)
  • Ciekawe, że prawie wszystkie dary otrzymuje Szpital Wojewódzki. Jakby tylko ten szpital istniał w Elblągu. Czemu nie zauważa się innych szpitali, które muszą się same utrzymać, mają długi, o których raz głośniej, raz ciszej. Personel innych szpiatli zarabia mniej niż w WSzZ. Dziwne... Niestety jest to kosztem pacjentów, którzy trafiając do iinego szpiatala czasem muszą się tułać tracąc cenny czas. Może tak władze naszego miasta dostrzegłyby wreszcie inne szpitale? A Wojskowy jest jak zawsze od "macochy". Sam się musi utrzymać, bo MON tylko laury zbiera za osiągnięcia, miasto stale twierdzi, że nie musi wojsku pomagać, bo wojsko ma MON i tak w kółko. Nawet od WOŚP otrzymał tylko aparat do przesiewowego badania słuchu...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-07)
  • Nie tylko WSZ dostaje sprzet od orkiestry. Wejdzie sobie na strone wosp i przestancie gderac
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ja(2006-01-07)
  • Zgadzam sie!!! szkoda, że wizytówka Ebląga ma byc Szpital Wojewódzki. Dlacdzego nie mówi się o Szpitalu Miejskim?? Prosta odpowiedz obawia się, że Szpital Miejski odbierze pacjętów. Dlaczego??? Ma lepsza kadre i miły personel, który zawsze jest przy pacjęcie a nie siedzi wygodnie popija kawkę i zajada ciasteczka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblążanin(2006-01-07)
  • dlatego że szpital woj. jest najelpszym szpitalem. prosze popatrzec na rankingi jakos tam nie widac innych szpitali!!!!! to o czyms swiadczy a tym ktorym sie to nie podoba prosze sobie kozystac z uslug innych szpitali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fan(2006-01-07)
  • chłopie nie wiesz jak się te rankingi ustawia ,przepraszam robi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-09)
  • Niech Żyje Szpital Wojskowy i jego ISO !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    j23(2006-01-09)
  • Szpital Wojewódzki jest najlepszym szpitalem???? HA!HA! Leżałam z moją 3 letnią córeczką na oddziale dziecięcym, była przeziębiona, pielęgniarki, które tam pracują są bardzo niesympatyczne i mają rutynowe podejście do dziecka, jak tylko matka dziecka zadaje jakieś pytania, bo przecież wiadomo że się martwi o swoje maleństwo, to słychać tylko zdenerwowanie i zniecierpliwienie, ktoś powinien się przyjrzeć ich pracy. Podam tylko dwa przypadki nieżyczliwości jaka mnie spotkała - córka miała połknąć antybiotyk, akurat zwymiotowała, wiadimo jak to przy przeziębieniu, pielęgniarka wydarła się na mnie, że to nie ważne, córka i tak ma to połknąć i koniec!! Żadnej konsultacji z lekarzem!!! A następny przypadek to córcia miała miękkie wkłucie i miała podawany dożylnie antybiotyk, na moje pytanie, czy możliwe jest że lekarsto może nie trafić w żyłkę, to usłyszałam, że nie ma takiej możliwości, po kilku zastrzykach córka bardzo płakała na kolejny zastrzyk, pielęgniarka nie sprawdziła rączki tylko na siłę wstrzyknęła lekarstwo, dopiero po fakcie na moją prośbę odwinęła bandarz i okazało się że lekarstwo zostało wstrzykniete w mięsień, udała wielkie zdziwienie. Proszę dobrze patrzeć im na ręce, bo dla wielu z nich to juz tylko rutyna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-17)
Reklama