Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 26-09-2017, imieniny Kosmy, Damiana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Znak drogowy na Starym Mieście. Znak drogowy na Starym Mieście.

WOŚP Elblągowi

Elbląg, WOŚP Elblągowi Małgorzata Twardowska, rzecznik WSZ (fot. Damian Matwiejczyk).

W niedzielę po raz 14 zagra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Przypomnijmy dary, które otrzymały elbląskie szpitale z poprzednich zbiórek.

Wojewódzki Szpital Zespolony, który od lat uczestniczy w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, otrzymał sprzęt medyczny na łączną kwotę grubo przekraczającą milion złotych.
     – Dary dostajemy już od 1999 roku, czyli prawie siedem lat i mamy nadzieję, że nadal będziemy je otrzymywać. Są to sprzęty wysokiej klasy i bardzo nowoczesne. Normalnie trudno byłoby wygospodarować szpitalowi środki na zakup takiego sprzętu – mówi Małgorzata Twardowska, rzecznik prasowy szpitala. – Przez te lata otrzymaliśmy między innymi inkubatory, respiratory, aparat do przesiewowego badania słuchu, kardiomonitory, wideogastroskopy, pulsoksymetr, pompy infuzyjne, wagę elektroniczną i aparat holterowski do EKG.
     Cena jednego tylko wideogastroskopu kształtuje się w granicach 400 tysięcy zł, a w tym roku Szpital Wojewódzki otrzymał aż dwa takie urządzenia. Z zeszłorocznej zbiórki szpital otrzyma najprawdopodobniej cztery inkubatory, w tym specjalny inkubator do przewożenia w karetce.
     Sprzęt medyczny otrzymuje także Szpital Miejski w Elblągu. – Od 1995 roku otrzymujemy raczej drobny sprzęt, mianowicie inkubatory, lampy do fototerapii, pompy infuzyjne strzykawkowe, pulsoksymetry, dermatom elektryczny i łóżka. Największym zakupem był rentgen przyłóżkowy, który trafił na chirurgię dziecięcą, a obecnie obsługuje cały szpital. Dostaliśmy też urządzenia do badania słuchu i pomiaru ciśnienia oraz kardiomonitor – mówi dr Mariusz Ślusarczyk, dyrektor Oddziału Chirurgii Dziecięcej. – W sumie dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy otrzymaliśmy sprzęt o wartości około 320 tysięcy zł. Za tą pomoc serdecznie dziękujemy. Przy mizerii finansowej naszego małego Szpitala Miejskiego zakup jakiegokolwiek sprzętu z własnych funduszy jest praktycznie niemożliwy. Mam też nadzieję, że w tym roku otrzymamy trochę więcej, z racji tego, że nasz oddział chirurgii dziecięcej jest jedynym na terenie miasta.
     Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy wspomogła także Szpital Wojskowy, ofiarowując mu przed trzema laty aparat do badania słuchu u niemowląt.
     

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • jak zwykle wszystko,no prawie wszystko dla szpitala wojewódzkiego,tam mają super kadrę lekarską znającą sie"na wszystkim ".szkoda że miasto nie dostrzega potrzeb "swojego "szpitala.ciekawe kiedy odpadną pozostałe tynki,pracownia rtg przestanie działac,chorzy w cięzkim stanie będą przenoszeni schodami na poszczególne odzziały(winda brudna ledwo zipie),moze Owsiak cos nam kupi skoro miasto nie chce
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-06)
  • Ciekawe, że prawie wszystkie dary otrzymuje Szpital Wojewódzki. Jakby tylko ten szpital istniał w Elblągu. Czemu nie zauważa się innych szpitali, które muszą się same utrzymać, mają długi, o których raz głośniej, raz ciszej. Personel innych szpiatli zarabia mniej niż w WSzZ. Dziwne... Niestety jest to kosztem pacjentów, którzy trafiając do iinego szpiatala czasem muszą się tułać tracąc cenny czas. Może tak władze naszego miasta dostrzegłyby wreszcie inne szpitale? A Wojskowy jest jak zawsze od "macochy". Sam się musi utrzymać, bo MON tylko laury zbiera za osiągnięcia, miasto stale twierdzi, że nie musi wojsku pomagać, bo wojsko ma MON i tak w kółko. Nawet od WOŚP otrzymał tylko aparat do przesiewowego badania słuchu...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-07)
  • Nie tylko WSZ dostaje sprzet od orkiestry. Wejdzie sobie na strone wosp i przestancie gderac
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ja(2006-01-07)
  • Zgadzam sie!!! szkoda, że wizytówka Ebląga ma byc Szpital Wojewódzki. Dlacdzego nie mówi się o Szpitalu Miejskim?? Prosta odpowiedz obawia się, że Szpital Miejski odbierze pacjętów. Dlaczego??? Ma lepsza kadre i miły personel, który zawsze jest przy pacjęcie a nie siedzi wygodnie popija kawkę i zajada ciasteczka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblążanin(2006-01-07)
  • dlatego że szpital woj. jest najelpszym szpitalem. prosze popatrzec na rankingi jakos tam nie widac innych szpitali!!!!! to o czyms swiadczy a tym ktorym sie to nie podoba prosze sobie kozystac z uslug innych szpitali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fan(2006-01-07)
  • chłopie nie wiesz jak się te rankingi ustawia ,przepraszam robi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-09)
  • Niech Żyje Szpital Wojskowy i jego ISO !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    j23(2006-01-09)
  • Szpital Wojewódzki jest najlepszym szpitalem???? HA!HA! Leżałam z moją 3 letnią córeczką na oddziale dziecięcym, była przeziębiona, pielęgniarki, które tam pracują są bardzo niesympatyczne i mają rutynowe podejście do dziecka, jak tylko matka dziecka zadaje jakieś pytania, bo przecież wiadomo że się martwi o swoje maleństwo, to słychać tylko zdenerwowanie i zniecierpliwienie, ktoś powinien się przyjrzeć ich pracy. Podam tylko dwa przypadki nieżyczliwości jaka mnie spotkała - córka miała połknąć antybiotyk, akurat zwymiotowała, wiadimo jak to przy przeziębieniu, pielęgniarka wydarła się na mnie, że to nie ważne, córka i tak ma to połknąć i koniec!! Żadnej konsultacji z lekarzem!!! A następny przypadek to córcia miała miękkie wkłucie i miała podawany dożylnie antybiotyk, na moje pytanie, czy możliwe jest że lekarsto może nie trafić w żyłkę, to usłyszałam, że nie ma takiej możliwości, po kilku zastrzykach córka bardzo płakała na kolejny zastrzyk, pielęgniarka nie sprawdziła rączki tylko na siłę wstrzyknęła lekarstwo, dopiero po fakcie na moją prośbę odwinęła bandarz i okazało się że lekarstwo zostało wstrzykniete w mięsień, udała wielkie zdziwienie. Proszę dobrze patrzeć im na ręce, bo dla wielu z nich to juz tylko rutyna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-17)
Reklama