Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wypadek Wypadek

Zapamiętaj sobie: Dzisiaj jest Dzień Kobiet!

 
Elbląg, Zapamiętaj sobie: Dzisiaj jest Dzień Kobiet! Dziennik Bałtycki 1967 r.
Rek

Pochylając się nad świętami kobiet w dziejach warto przypomnieć rzymskie święto płodności i macierzyństwa. Matronalia obchodzone były przez zamężne kobiety w pierwszym tygodniu marca. Już wtedy mężowie mieli obdarowywać swoje małżonki prezentami. Jednakże powszechnie święto to kojarzy się z czasami PRL, bo rzeczywiście zwyczaj ten zaadoptowano w Polsce z ZSRR po 1945 roku, gdzie był obowiązkowym świętem obchodzonym w zakładach pracy i szkołach. Nie inaczej było w Elblągu.

Niemniej sama geneza święta kobiet w dniu 8 marca sięga roku 1908 i tragicznego wydarzenia w Nowym Jorku, gdy podczas strajku w fabryce tekstylnej spłonęło w przypadkowym pożarze 129 kobiet zamkniętych przez pracodawcę w celu uniknięcia rozgłosu o strajku. Dwa lata później Międzynarodowy Zjazd Kobiet Socjalistek w Kopenhadze uchwalił święto upamiętniające to nieszczęsne zdarzenie.
     Bogate informacje o tym, jak obchodzono Dzień Kobiet w Elblągu w latach 50. i 60. XX wieku, przynosi prasa z tego okresu. Nie był to dzień wolny od pracy, szczególnie dla kobiet. „Dzień 8 Marca uczczą kobiety Elbląga wzmożoną pracą przy warsztatach” - taki artykuł znajdziemy w Głosie Wybrzeża z dnia 3 marca 1950 roku. A z treści dowiemy się o podejmowanych „indywidualnych i zbiorowych zobowiązaniach podwyższenia wydajności pracy”: w Spółdzielni Pracy Krawieckiej „Zryw” do końca roku zobowiązano się wykonać 110% normy i zmniejszyć procentowy udział wybrakowanych sztuk w produkcji z 20 do 10%. Zobowiązania, oprócz spółdzielni produkcyjnych, nie ominęły usług – w urzędzie telegraficznym i pocztowym kobiety zobowiązały się zmniejszyć liczbę niedochodzących do skutku rozmów telefonicznych o połowę oraz usprawnienie wysyłki depesz. W Zamechu kobiety wydały walkę spóźnieniom i opuszczaniu dni pracy. I tak dalej. W 1954 roku w rubryce Głosu Wybrzeża „Nasi przodownicy” spotykamy panią W. Lipkowską z 262 „A” brygady elbląskiej „Odzieżówki” – na cześć II Zjazdu PZPR (w związku z Dniem Kobiet) zobowiązała się „wraz z brygadą podnieść jakość produkcji do 99% oraz zaoszczędzić 30 igieł”. Dwa dni później czytelnikom zostaje zaprezentowana przodownica pracy z elbląskiej Fabryki Urządzeń Kuziemnych, pani Z. Pawłowska, która „z pracy wywiązuje się należycie, bierze czynny udział we współzawodnictwie”.
     Jednym z elementów świętowania przez kobiety było podejmowanie zobowiązań czy zaciąganie „wart produkcyjnych” symbolizowanych wywieszanymi czerwonymi proporczykami. W 1956 roku znajdujemy taką informację o zaciąganiu wart produkcyjnych w Elbląskich Zakładach Przemysłu Odzieżowego przez brygady kobiece (Elbląski Glos Wybrzeża, 1956.03.07 s.4).
     
     Nie mogło tez oczywiście braknąć oficjalnych akademii. I tak 11 marca 1955 taka „centralna uroczystość” odbyła się w sali kina „Stoczniowiec” przy ulicy Rokossowskiego. Zapowiadany 5 marca (Elbląski Głos Wybrzeża, 1955.03.05 s.3) program uroczystości wyglądał następująco: „wręczenie odznaczeń i dyplomów oraz bogata część artystyczna”. W 1958 roku taka uroczystość odbyła w kinie „Syrena”, gdzie w planie było zaproszenie, oprócz kobiet z miasta, 100 kobiet ze wsi (PGR-y, GS-y, PZGS-y). Problemem były upominki dla wiejskich kobiet – liczono, że dyrekcje i rady narodowe wspomogą finansowo organizatorów przez zakup upominków. W 1960 roku tego typu wydarzenie miało miejsce w Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, gdzie wręczono odznaki pamiątkowe z okazji 50. rocznicy Międzynarodowego Dnia Kobiet, a wydarzenie zamknęły występy uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej w Elblągu. W roku 1965 obchody Dnia Kobiet przez elbląską „Odzieżówkę” miały szczególnie rozbudowany przebieg: kosze kwiatów w każdej hali produkcyjnej, sobotni wieczorek taneczny z konkursami, a do tego zakład wykupił pracownicom bilety na seans do kina „Syrena” na film pt. „Barwy walki”. Poprzez radiowęzeł zakładowy popłynęły też życzenia od dyrekcji zakładu. A w tym czasie w radiowęźle Zakładów im. Wielkiego Proletariatu odbywał się koncert życzeń. W 1967 roku centralna miejska uroczystość odbyła się w sali widowiskowej Zamechu - „spotkanie aktywu kobiecego z sekretariatem KE PZPR, Prezydium Miejskiej Rady Narodowej i przedstawicielami Miejskiego Komitetu Frontu Jedności Narodu”. Po oficjalnym referacie, życzeniach I sekretarza KE PZPR nastąpiło wręczenie odznak pracownicom Zamechu oraz część artystyczna, uświetniona występem operetki gdańskiej.
     Oficjalne akademie i uroczystości w epoce PRL-u nie mogły się odbywać bez odpowiednich, ustalanych odgórnie haseł. „Międzynarodowy Dzień kobiet – to dzień mobilizacji sił do walki o pokój”, „Niech żyje Józef Stalin – wódz Światowego Obozu Pokoju”, „Kobiety polskie – Wasze miejsce jest w antyimperialistycznym obozie pokoju i wolności narodów”, „więcej tkanin, więcej żywności i wyrobów przemysłowych”, „Kobiety wiejskie – zwiększajcie swój udział w podnoszeniu produkcji rolnej”.
     Co podarowywano kobietom w tamtym czasie? „Kwiaty dla Ewy” (Głos Elbląga 1967.03.08) - kwiaty i jeszcze raz kwiaty, głównie czerwone goździki. W prasie pojawiają się niekiedy informacje o wykupywaniu kwiatów, o wielkich porannych kolejkach do kwiaciarni. Poza kwiatami, wręczanymi przez mężów, były i kwiaty w zakładach pracy. Do tego pończochy, czasami skarpety i inne „dobra”. Jeżeli upominki kobieta dostawała w zakładzie pracy – musiała oczywiście pokwitować odbiór. W prasie zdarzały się też nieliczne reklamy nawiązujące do święta 8 marca: zachęcające mężczyzn do wizyty w sklepach sieci Jubiler (w Elblągu mieścił się na ul. 1 Maja), do kupowania słodyczy, do kupienia żonie pralki, odkurzacza i inne artykułów gospodarstwa domowego, rękawiczek, bielizny, torebki…
     
     Zgodnie z tradycją zatem męska załoga zakładu pracy twórczej czyli Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu składa wszystkim Paniom najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Kobiet.

     
     Zapraszamy również do współpracy – jeżeli posiadają Państwo zdjęcia dokumentujące wszelkiego rodzaju uroczystości w elbląskich w zakładach pracy w okresie PRL, prosimy o kontakt i umożliwienie ich zeskanowania oraz zarejestrowania opowieści w ramach prowadzonych przez nas badań historycznych i archiwalnych.
     Kontakt: Piotr Adamczyk, tel. 55 232 72 73, piotr.adamczyk@muzeum.elblag.pl
Piotr Adamczyk, kustosz ds. historii okresu PRL koordynator zespołu edukacyjnego MAH
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z erotyką
Zdjęcia i plakaty w wielkim formacie
Obraz na płótnie, tryptyk 70x110, 110x110, 70x110 cm
Fototapeta z ludźmi