Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Zima to trudny okres dla dzikich zwierząt

 
Elbląg, Zima to trudny okres dla dzikich zwierząt fot. nadesłana
Rek

Niskie temperatury powietrza w połączeniu z uszczuplonymi zapasami tłuszczu to dla wielu zwierząt najbardziej krytyczny moment w roku. Zwierzęta są już dość mocno osłabione, wybierając się więc do lasu planujmy wycieczki tylko po drogach leśnych i szlakach turystycznych, miejscach, gdzie zwierzęta są przyzwyczajone do obecności człowieka.

Przepłoszone zwierzęta uciekając tracą wiele energii, którą mogłyby spożytkować choćby na ogrzanie się w mroźną noc lub ucieczkę przed drapieżnikiem. Uważajmy też na naszych czworonożnych pupili i nie spuszczajmy ich ze smyczy (zgodnie z przepisami psa nie wolno puszczać luzem w lesie). Pies, choćby dla zabawy, potrafi przez dłuższą chwilę gonić zwierzynę leśną, co może dla niej skończyć się śmiercią. Zdarza się też, że nasi domowi milusińscy w kontakcie z dziką zwierzyną stają się prawdziwymi drapieżnikami, tak jak to miało miejsce w zeszłym tygodniu w sąsiedztwie siedziby Nadleśnictwa Elbląg. Spacerujący tam ze swoim panem dużych rozmiarów pies rzucił się na żerującą w sadzie sarnę, która nie była w stanie daleko uciec. Obserwujący tę sytuację pracownik nadleśnictwa próbował pomóc uciekającemu zwierzęciu. Niestety gdy dobiegł na miejsce, było już za późno. Tym razem właściciel psa został znaleziony i ukarany.
     
     Uważajmy też na sidła

     Leśnicy w trakcie codziennego przebywania w lesie o tej porze roku zwracają szczególną uwagę na obrzeża lasu, gdzie najczęściej kłusownicy zastawiają wnyki. Choćby w miniony weekend na terenie leśnictwa Żuławy w rejonie wsi Stankowo, Nowe Kępniewo i Krzewsk przy współpracy z lokalnymi myśliwymi znaleźli i zlikwidowali siedem wnyków. Tego typu pułapki stanowią zagrożenie nie tylko dla zwierząt, na które są zastawione. Zwierzęta umierają w nich w cierpieniu. Gdy więc znajdziemy w lesie podejrzaną pętlę z drutu, zlikwidujmy ją, żeby nie stanowiła zagrożenia.
Jan Piotrowski, Nadleśnictwo Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna
Kuchnia, a aneks kuchenny
RTV + SZAFA
Kuchnia inna niż inne