Wtorek 25-09-2018, imieniny Władysława, Aurelii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Brąz dla Truso! (piłka ręczna)

 
Elbląg, Brąz dla Truso! (piłka ręczna) fot. Daria Andryszczyk (arch. facebook Truso Elbląg Handball '99
Rek

Piłkarze MKS Truso Elbląg wywalczyli medal mistrzostw Polski na zakończenie swojej przygody z juniorską piłką ręczną. Drużyna dowodzona przez Grzegorza Czaplę pokonała gospodarza Final Four Ostrovię Ostrów Wielkopolski 36:32 i uzyskała tytuł trzeciej najlepszej drużyny w kraju.

Szczypiornistom MKS marzył się medal mistrzostw Polski na zakończenie juniorskiej kariery. Elblążanie głośno o tym nie mówili, ale mozolnie realizowali swój cel. Bezapelacyjna wygrana ligi pomorskiej, komplet zwycięstw w 1/16 finału mistrzostw Polski, tylko jedna przegrana w 1/8 i wejście do Final Four po wygraniu ćwierćfinału, sprawiła, że ich cel był na wyciągnięcie ręki. Oprócz Truso grono czterech najlepszych drużyn w Polsce uzupełniał KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski, MTS Kwidzyn oraz Siódemka Miedź Legnica. O możliwość zagrania o złoto przyszło naszej drużynie walczyć z Legnicą, drużyną która jako jedna z dwóch potrafiła pokonać Truso w tym sezonie. O Siódemce mówiło się, że to najpoważniejszy kandydat do złota i wczoraj legniczanie to potwierdzili, pokonując MKS 36:32. Truso pozostała walka o brąz z gospodarzem Final Four.
     Już w pierwszej akcji meczu błąd popełnił Bartłomiej Ławrynowicz i Truso zmuszone było grać w osłabieniu. Niespełna minutę później na ławkę kar powędrował kolejny zawodnik MKS. Mimo podwójnego osłabienia, elblążanie potrafili znaleźć drogę do bramki. Grzegorz Czapla nakazał swoim podopiecznym wyłączenie z rozegrania bramkostrzelnego Patryka Marciniaka, jednak jego koledzy potrafili wymanewrować elbląską defensywę i w 12. minucie prowadzili 6:3, a gdy gospodarze wykorzystali kontratak ich przewaga urosła do czterech goli. Po przerwie zarządzonej na prośbę szkoleniowca Truso, jego podopieczni wrócili do gry, mimo że grali w osłabieniu. Najpierw z koła trafił Filip Ostałowski, dwukrotnie rzuty rywala obronił Dominik Jaworski, indywidualnymi umiejętnościami popisał się Rafał Stępień i MKS miało już tylko jedną bramkę straty. W kolejnych akcjach trwała zacięta walka, by w końcu 22. minucie, elblążanie doprowadzili do wyrównania po 11. Ostrowianie znów odskoczyli, gdy grali w przewadze, jednak zaraz sytuacja się odwróciła i pod dwóch golach Damiana Pawelca, było 14:13. Do końca pierwszej połowy bramki padały praktycznie naprzemiennie, rzut karny obroniła Dominik Jaworki, a na przerwę zespoły udały się przy wyniku przy wyniku 18:18.
     Po wznowieniu bramki nadal padały praktycznie raz z jednej, raz z drugiej strony. Elblążanie zaczęli oddawać więcej rzutów z drugiej linii. W 35. minucie Truso pierwszy raz w dzisiejszym meczu odskoczyło na dwa gole (22:20). Gra bramka za bramkę toczyła się jeszcze rzez kilka kolejnych akcji, by od 40. minuty podopieczni Grzegorza Czapli przejęli inicjatywę. Przyjezdni zagrali dobrze w defensywie, kilka rzutów obronił Dominik Jaworski, a w ataku nieomylny był Rafał Stępień. Do siatki trafił też Filip Ostałowski oraz Damian Pawelec i Truso prowadziło już 30:24. Rywale przełamali się po siedmiu minutach bez gola, jednak elblążanie do 50. minuty utrzymywali bezpieczne prowadzenie. Nieskuteczne rzuty naszych piłkarzy umożliwiły ostrowianom przeprowadzenie kontrataków, do tego doszły błędy przy podaniach i gospodarze uwierzyli, że są w stanie dogonić Truso. W 56. minucie KPR zminimalizowało straty do trzech bramek (30:33).W końcu do siatki trafił Bartłomiej Ławrynowicz, a chwilę później Damian Pawelec i wiadomo było, że drużyna Grzegorza Czapli wygra. Ostatecznie jego podopieczni rzucili 36 bramek, o cztery więcej od rywali i mogli się cieszyć z wywalczenia brązowego medalu mistrzostw Polski.
     
     KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski - MKS Truso Elbląg 32:36 (18:18)
     Truso:
Dąbrowski, Jaworski - Pawelec 9, Czapla 8, Ławrynowicz 6, Stępień 5, Karczewski 4, Ostałowski 3, Urbański 1, Cierzan, Kowalkowski, Heyda, Sucharski, Bartnicki, Sparzak.
     
     Mistrzem Polski została Siódemka Miedź Legnica pokonuąc MTS Kwidzyn 25:24.
     

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Brawo chłopaki!!! Teraz powinni zasilić szeregi Mebli i ogrywać się na najwyższym szczeblu bo potencjał jak najbardziej mają. Kto wie czy w większości na nich nie powinna być budowana drużyna na miarę pierwszej 3 w super lidze! Mam nadzieje ze za kilka lat nie jednego z tych chłopaków zobaczę na wielkiej imprezie z orzełkiem na piersi!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 4
    kaszub(2018-03-17)
  • Oby nie skonczyli jak ekipa koszykarzy. Tez zdobyli co zdobyli miala byc liga a nie ma nic
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    (2018-03-17)
  • Brawo Panowie . Zasluzyliscie na medal. Jestem kibicem MTS-u Kwidzyn i im życzę złota.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 4
    Andrs(2018-03-17)
  • Brąz, brązem ale o ile sobie przypominam zapewniali walę o złoto. W świetle tego radość z brązu delikatnie mówiąc wydaję się śmieszną. Oglądałem mecz i muszę stwierdzić, że to był kolejny słaby mecz co jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, ż źle byli przygotowani bo z trudem wygrali z najsłabszym zespołem tego finału / w końcówce groziło, że mogą przegrać/. Prowadzenie zespołu przez trenera nie było jego najmocniejszą stroną. Gra cały czas tylko 7-8 zawodników. Czyżby pozostałych wziął na wycieczkę? W pierwszej połowie bardzo słaba gra bramkarza a i tak trener nie szukał innego rozwiązania. .Standardowo obrona dziurawa jak ser szwajcarski co potwierdza, że zespół nie umie bronić /w każdym traci ponad 30 bramek/. .Indywidualne błędy rzutowe, zgubione piłki brak, kombinacyjnych akcji to obraz gry, który potwierdzali również komentatorzy tej transmisji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 25
    (2018-03-17)
  • Niech pan sam wyjdzie na boisko i zostanie zawodnikiem 3 drużyny w Polsce to wtedy pogadamy. Trzeba doświadczyć by zrozumieć, nie ma człowieka bez błędów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 3
    obserwator(2018-03-17)
  • Jak zwykle w Elblągu, mamy samych narzekaczy. Mamy brąz! Mamy medal! Jesteśmy trzecią NAJLEPSZĄ drużyną juniorską w kraju! Cieszmy się i świętujmy! Chłopakom należą się gratulacje i uznanie za hektolitry potu, setki godzin na treningach i serce zostawione na boisku. Dziękujemy Truso! Jesteśmy dumni!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    14 3
    (2018-03-17)
  • Popieram w 100%. Najlepiej jest siedzieć przed kompem i narzekać jak to oni źle grają....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 3
    Pompek(2018-03-17)
  • Ty no ja nie wiem jak tam ta twoja szmaciura
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    Berlo(2018-03-17)
  • Brawo chłopaki!!! Ciekawe ilu przebije sie w seniorach. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 2
    (2018-03-17)
  • Po bardzo zaciętym finałowym meczu mistrzem została Lagnica wygrywając 25:24z MMTS Kwidzyn
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    Pompek(2018-03-17)
  • .. .a moim zdaniem to jak narazie najwiekszy sukces elblaskiego zespolu na szczeblu centralnym i najwieksza promocja miasta jak narazie. Start ciagle walczy i tez zycze medalu. Meble sie kompromituja a Olimpia chocby chciala to nie moze. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 2
    buzsak(2018-03-17)
  • Zapewne nie znam się na tej dyscyplinie. Ale jako kibic może tak być. Ale gdy słuchałem wywiadu jakiego udzielił trener elbląskiego Truso to mogę powiedzieć ten Pan chyba mniej się na tym zna skoro twierdzi, że 6 zawodników Truso ma perspektywę gry w zespołach I ligi i ligi zawodowej. Pytam się jacy to zawodnicy? Bo jakoś trudno sobie to wyobrazić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 12
    (2018-03-17)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Kuchnia 10
AMK Meble Terrarium
Promocja RATY 0%
Szkło ozdobne 4