Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Concordia gotowa do walki

 
Elbląg, Concordia gotowa do walki fot. arch. portEl
Rek

W najbliższy weekend rundę wiosenną zainaugurują piłkarze III ligi. Concordia już w pierwszym meczu podejmie lidera rozgrywek, Start Działdowo. - Nasza drużyna bardzo się zmieniła w porównaniu z jesienią. Nadal chcemy jednak być zespołem mającym swój styl i grającym dobrze w piłkę - mówi Adam Boros, trener elblążan.  

Concordia do rundy wiosennej przygotowywała się na własnych obiektach.
     - Jestem zadowolony z przygotowań - mówi trener Boros. - Tak naprawdę, to w jakiej jesteśmy formie zweryfikują już mecze ligowe. Na pewno bardzo ważny jest początek. Z doświadczenia wiem, że jak wygrywa się pierwszy mecz jest zdecydowanie łatwiej. Już w pierwszym spotkaniu, które zostanie rozegrane w najbliższą niedzielę podejmiemy lidera rozgrywek Start Działdowo. To bardzo trudny przeciwnik. Start to może zespół bez gwiazd, ale bardzo solidny, który do tej pory zanotował najmniej wpadek z teoretycznie słabszymi przeciwnikami. My możemy obiecać, że damy z siebie wszystko.
     Pomarańczowo-czarni przystąpią do rozgrywek w znacznie zmienionym składzie w stosunku do tego, w jakim grali w rundzie jesiennej.
     - Przyzwyczailiśmy się już do tego, że praktycznie co pół roku budujemy nowy zespół. Zawsze staram się jednak, żeby była to drużna, która ma swój styl, która kreuje grę i mam nadzieję podobnie będzie teraz - mówi trener. - Nie ukrywam, że zmiany zostały podyktowane względami finansowymi. W rundzie wiosennej nie zagrają w Concordii, Michał Pujdak, Mateusz Wiech i Michał Kowalkowski, czyli zawodnicy, którzy na jesieni byli naszymi podstawowymi zawodnikami i rozpoczynali większość spotkań w pierwszym składzie. Inną drogę wybrał też Tomasz Grabowski, który pojawiał się w naszej linii ataku. W miejsce tych zawodników postawimy na młodych piłkarzy, naszych wychowanków. Wrócił też z Olimpii Mateusz Szmydt.
     Trener Boros chwali doświadczonych zawodników, którzy zostali w drużynie: - Cieszę się, że mam szkielet drużyny. Ci bardziej doświadczeni piłkarze tacy jak Tomek Sambor, Daniel Ciesielski, Tomek Wiercioch czy Daniel Ciesielski poradzą sobie na wielu pozycjach. Dają też szansę rozwoju młodym piłkarzom, którzy dopiero wchodzą do zespołu i mogą się od nich wiele nauczyć. Prawda jest taka, że stawiamy na naszą zdolną młodzież. Chcemy ich wprowadzać do zespołu. Nic się jednak nie dzieje w momencie. Na wszystko potrzeba czasu. Jeden piłkarz potrzebuje kilku miesięcy inny roku treningów z pierwszym zespołem. Przykładami są tutaj Szymon Sadowski i Michał Kiełtyka, którzy radzą sobie bardzo dobrze.
     Właśnie o Szymonie Sadowskim zrobiło się głośno w przerwie zimowej. Media spekulowały o bliskim transferze elblążanina do Ruchu Chorzów.
     - Szymon przebywał na testach najpierw w Legii, a potem w Ruchu. Mamy informacje z Chorzowa, że przeszedł te testy bardzo dobrze. Niestety my jako klub nie zostaliśmy potraktowani przez Ruch jak partnerzy. Skończyło się na tym, że Szymon zostanie z nami na pewno do lata - wyjaśnia szkoleniowiec.
     Pytany o cel jaki drużyna ma osiągnąć w tym sezonie, trener Boros odpowiada: - Trudno mówić o jakimś wysokim celu przy obecnym budżecie. Już trochę tych punktów mamy. Chcemy grać widowiskowo, jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie i grać spokojnie. To, że mam w zespole nowych, młodych piłkarzy nie oznacza, że nie chcemy mieć swojego stylu. Nadal chcemy zdobywać punkty i zająć w lidze jak najwyższe miejsce.
     Elblążanie rozpoczną wiosenne rozgrywki w niedzielne południe, gdy podejmą na stadionie przy ul. Krakusa Start Działdowo. Od momentu gdy zespół objął trener Adam Boros drużyna, choć jej skład zmieniał się w znacznym stopniu przed każdą rundą, grała w piłkę bardzo przyzwoicie. Do pierwszego składu elbląskiej drużyny trafiło przed rundą wiosenną aż siedmiu nowych młodzieżowców, ale pomarańczowo-czarni już standardowo będą zapewne zespołem, który zakończy rozgrywki w górnej połowie tabeli. 
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z uliczkami
Fototapety industrial
Fototapety do salonu
Naklejki na meble