Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Truciciel z ul. Andrzeja Struga Truciciel z ul. Andrzeja Struga

Concordia po porażce z Drwęcą spada do IV ligi

 
Elbląg, Concordia po porażce z Drwęcą spada do IV ligi foto MS (archiwum)
Rek

Mateusz Szmydt strzelił honorową bramkę dla Concordii Elbląg w przegranym 1:4 meczu z Finishparkietem Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie. Ta porażka oznacza spadek pomarańczowo-czarnych do IV ligi.

Walka Concordii Elbląg o utrzymanie się w III lidze trwała do przedostatniej kolejki. Aby przedłużyć nadzieję na pozostanie w lidze, pomarańczowo – czarni musieli dziś (10 czerwca) wygrać z walczącym o awans do II ligi Finishparkietem Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie. Piłkarze Drwęcy również nie mogli sobie pozwolić na stratę punktów, aby nie dać się wyprzedzić w tabeli ŁKS – owi Łódź. Zapowiadało się ciekawe widowisko.
     I już w 2. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Sebastian Kopeć sfaulował jednego z piłkarzy Drwęcy, za co otrzymał żółtą kartkę. Grzegorz Domżalski z rzutu wolnego trafił w bramkę strzeżoną przez Oskara Pogorzelca i Concordia musiała gonić wynik. Obrońcy Drwęcy nie dopuszczali jednak piłkarzy Concordii do stworzenia sobie groźnych sytuacji strzeleckich. Bramkarza Drwęcy Krystiana Paprockiego straszył Michał Pietroń ze stałych fragmentów gry, ale piłka nie wylądowała w bramce gospodarzy. Tymczasem gospodarze też nie ograniczyli się do bronienia wyniku. W 19. minucie Kamil Jackiewicz w strzelił prosto w Oskara Pogorzelca w sytuacji „sam na sam”. Drugą bramkę gospodarze zdobyli po 30 minutach od pierwszego gwizdka. Grzegorz Domżalski mógł wpisać się na listę strzelców, ale trafił w słupek. Piłka wyszła w pole, odbiła się od Artura Stawikowskiego i wpadła do bramki gości. 3:0 powinno być w 43. minucie. Sebastian Kopeć fauluje rywala w swoim polu karnym, sędzia wskazuje na jedenasty metr. Do piłki podchodzi Grzegorz Domżalski i... trafia w poprzeczkę, a dobitkę w pięknym stylu broni Oskar Pogorzelec.
     Druga połowa rozpoczęła się od ataku Concordii. Michał Pietroń z rzutu wolnego groźnie strzelił, niestety prosto w Krystiana Paprockiego. Kilka minut później bramkarz gospodarzy opuścił boisko w wyniku kontuzji, której doznał po faulu jednego z zawodników Concordii. Na jego miejsce wszedł Dawid Zięba. Concordia atakowała nadal i w końcu dopięła celu. W 71. minucie po pechowym wybiciu piłki przez Dawida Ziębę, dobiegł do niej Mateusz Szmydt i strzelił kontaktową bramkę. Kiedy trzy minuty później boisko za czerwoną kartkę musiał opuścić Paweł Olszewski, wydawać by się mogło, że pomarańczowo – czarnych będzie stać na niespodziankę w Nowym Mieście Lubawskim.
     Niestety. Gra w przewadze jednego piłkarza nie przełożyła się na zdobycze bramkowe. A pod koniec meczu Concordię dobił Michał Miller zdobywając bramkę z rzutu karnego. W 89. minucie (tuż po stracie bramki na 3:1) karnego dla Concordii wykonywał Michał Pietroń. W tym pojedynku górą był bramkarz Drwęcy. A gwoździem do trumny pomarańczowo – czarnych okazała się kontra gospodarzy, po której piłkę w bramce Concordii umieścił Grzegorz Domżalski.
     Drwęca wygrała zdecydowanie 4:1 i ma punkt przewagi w tabeli nad drugim ŁKS -em Łódź. Walka o awans do II ligi będzie trwała do ostatniej kolejki. A Concordia... Sytuacja pomarańczowo – czarnych jest fatalna. Z grupy pierwszej III ligi spada pięć drużyn. Concordia zajmuje czwarte miejsce od końca, po dzisiejszej kolejce wyprzedził ją Ursus Warszawa, który wygrał 1:0 z rezerwami Jagiellonii Białystok. Do bezpiecznej 13. pozycji pomarańczowo – czarni tracą cztery punkty, a do końca sezonu pozostała jedna kolejka. Sportowo Concordia spadła do IV ligi.
     Na koniec sezonu Concordię czeka dwumecz z Sokołem Ostróda: w najbliższą środę pomarańczowo – czarni zagrają w Elblągu ostatni mecz ligowy, a za tydzień w środę (z tą samą drużyną) zmierzą się w finale Wojewódzkiego Pucharu Polski.
     
     Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie – Concordia Elbląg 4:1 (2:0)
     
1:0 - Domżalski (2. min.), 2:0 - Stawikowski (30 min., sam.), 2:1 – Szmydt (71 min.), 3:1 – Miller (88 min.), 4:1 – Domżalski (90 min.)
     
     Concordia: Pogorzelec – Barros, Kopeć (52' Lewandowski), M. Pelc, Burzyński (85' Gołębiewski), Otręba, Stawikowski, Szmydt, Kuczkowski, Tomczuk, M. Pietroń
     
     
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Serwis i oryginalne części Seat
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Serwis i oryginalne części Audi