Czwartek 21-06-2018, imieniny Alicji, Alojzego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Concordia przegrała z Wigrami (piłka nożna)

 
Elbląg, Concordia przegrała z Wigrami (piłka nożna) Concordia przegrała kolejny mecz i nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. (Fot. A.D)
Rek

Kolejną ligową porażkę mają na koncie piłkarze Concordii. Pomarańczowo-czarni przegrali w Suwałkach z Wigrami 1:2 (0:1).

Niespodzianki nie było
     Concordia nie zdołała odbić się od dna. Elblążanie przegrali kolejny ligowy mecz. Goście gonili wynik do końca, jednak stać ich było jedynie na honorowego gola autorstwa Adriana Korzeniewskiego. Wigry były w sobotę wyraźnie lepszym zepsołem i po pojedynku cieszyły się nie tylko ze zwycięstwa, ale też z faktu zostania nowym liderem tabeli.
     
     Gol na dzień dobry

     Podobnie jak w ostatnich wyjazdowych meczach elblążanie stracili gola już na początku spotkania. Gospodarze nie wykorzystali co prawda pierwszej dogodnej okazji, kiedy po rzucie rożnym niecelnie uderzył Kamil Lauryn, ale w 10 min. byli już skuteczniejsi. Po prostopadłym podaniu z głębi pola w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Dawid Makaradze i strzelił pewnie obok wybiegającego z bramki Przemysława Matłoki. Gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie po kwadransie gry. Tomasz Tuttas przelobował golkipera Concordii, jednak piłkę z linii bramkowej zdołał wybić Krzysztof Niburski. Elblążanie mieli szansę na odrobienie strat, ale po kapitalnej akcji piłkę w polu karnym zablokował Artur Bogusz.
     
     Druga połowa dla Wigier
     
W drugiej odsłonie nadal stroną przeważającą byli gospodarze. Piłkarze z Suwałk mogli podwyższyć wynik tuż po przerwie. Po akcji Lauryna minimalnie niecelnie strzelał Mateusz Romachów. W 66 min. było 2:0. Z lewej strony dośrodkował Bogusz, Matłoka minął się z piłką i Sebastian Radzio z łatwością trafił do siatki. Wynik mógł być wyższy, ale dogodnych sytuacji nie wykorzystali Makaradze i Radzio. W ostatniej minucie bramkę dla Concordii zdobył Korzeniewski. Zawodnik gości minął bramkarza gospodarzy Karola Salika i wykończył akcję technicznym strzałem.
     
     Dramat trwa

     Concordia ma już dzisięć punktów straty do zajmującej ósme, a więc ostatnie dające utrzymanie miejsce Stali Rzeszów. Pomarańczowo-czarnym będzie bardzo trudno zdobyć punkty w najbliższej kolejce. Do Elbląga przyjedzie rozpędzona Siarka Tarnobrzeg, która ograła dzisiaj 4:1 liderującą Pogoń Siedlce.
     
     
     Wigry Suwałki - Concordia Elbląg 2:1 (1:0)
     
Dawid Makaradze 9, Sebastian Radzio 65 - Adrian Korzeniewski 89 
     
     Wigry Suwałki: Karol Salik – Artur Bogusz, Adrian Karankiewicz, Kamil Wenger, Mateusz Romachów (62' Piotr Karłowicz), Tomasz Tuttas, Dawid Makaradze (70' Jurij Mamajew), Kamil Lauryn, Marcin Tarnowski, Sebastian Radzio (80' Adam Pomian), Karol Drągowski
     Concordia Elbląg: Przemysław Matłoka – Adrian Korzeniewski, Michał Lepczak, Krzysztof Niburski (59' Mariusz Pelc), Łukasz Uszalewski, Michał Kiełtyka (74' Adrian Stępień), Radosław Bugacki, Mateusz Szmydt (46' Jakub Zejglic), Radosław Stępień, Tomasz Nowotka, Damian Szuprytowski
     Żółte kartki: Bogusz (Wigry) – Lepczak, Stępień (Concordia)
     Sędziował: Tomasz Tobiański

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK-Zabudowa przedpokoju
Promocja RATY 0%
Promocja RATY 0%
Szkło ozdobne 4