Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Truciciel z ul. Andrzeja Struga Truciciel z ul. Andrzeja Struga

Coraz bliżej szóstki

Piłkarki ręczne EB Startu Elbląg wygrały ze swoim najgroźniejszym konkurentem w walce o awans do pierwszej szóstki w lidze - AZS AWF Natą Gdańsk - 32:22 (15:11).

- Teraz zostało nam już tylko pokonać we własnej hali Jarosłavię i możemy świętować miejsce w pierwszej szóstce - powiedział po spotkaniu trener EB Startu Jerzy Ringwelski.
     Nata niespodziewanie już od początku meczu na własnym parkiecie nie podjęła walki. W 6 min. na tablicy wyników było już 5:1 dla EB Startu. Wtedy trener Naty Jerzy Ciepliński poprosił o czas. Jego porady poskutkowały i gdańszczanki zaczęły odrabiać straty. Po kwadransie zaczęło robić się niebezpiecznie. Gospodynie zmniejszyły przewagę EB Startu do jednej bramki (8:7). Jednak to było wszystko na co w sobotę było stać akademiczki. W elbląskim zespole rozrzucały się znowu najskuteczniejsze piłkarki Katarzyny Szklarczuk (osiem bramek w całym meczu) i Elżbieta Olszewska (dziewięć).
     W drugiej części meczu przewaga naszych piłkarek była bezdyskusyjna. W końcówce meczu groźnie wyglądającemu wypadkowi uległa Olszewska, którą staranowała Karolina Tomaszewicz. Na szczęście Olszewskiej nie stało się nic poważniejszego.
     EB Start zagrał w składzie: Charłamowa, Alberciak - Kańduła 3, Szuszkiewicz 2, Pazur 3, Pełka 2, Giejda 1, Płaczek 1, Szklarczuk 8, Radkiewicz 3, Olszewska 9.
AK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • BRAWO DZIEWCZYNY!!! NATA CO PRAWDA ODSTAWALA WYRAZNIE POZIOMEM, ALE O ZWYCIESTWO NIE BYLO WCALE LATWO....UZNANIE RAZ JESZCZE DLA WSZYSTKICH ZAWODNICZEK.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kielich(2001-02-04)
  • Brawo Jurek, jestesmy z Tobą i dziewczynami! Tak trzymać, to może nie tylko szóstka będzie w waszym zasięgu!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lidka(2001-02-05)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne I-D TOKYO
OKULARY PRZECIWSŁONECZNE,
OKOWOKO s.c.
Okulary korekcyjne EVA MINGE