Środa 26-09-2018, imieniny Kosmy, Damiana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dostaliśmy w skórę… (boks)

Elbląg, Dostaliśmy w skórę… (boks) (fot. Paweł Serocki)

Tytuł to kwintesencja wypowiedzi jednego z kibiców opuszczających halę sportową po przegranym 5:15 przez drużynę Warmii i Mazur ligowym meczu z PKB Piecobiogaz z Poznania. Natomiast faktem jest, że nasz zespół był zdecydowanie słabszy od ekipy rywali w wielu elementach pięściarskiego kunsztu.

W zespole gości wystąpiło czterech reprezentantów Polski na Bokserskie Mistrzostwa Świata w Chicago, a cała kadra tej drużyny to medaliści mistrzostw kraju z tego roku. Kibice realiści nie marzyli o zwycięstwie, ale nie przypuszczali, że porażka będzie tak dotkliwa, bo na poznańskim ringu w pierwsze rundzie ligi gospodarze wygrali 12:8.
     Mecz zaczął się jednak obiecująco, bo świeżo kreowany młodzieżowy mistrz Polski w wadze 51 kg Sebastian Wołkowski wygrał jednogłośnie na punkty z wicemistrzem Polski seniorów Januszem Jaśkiewiczem.
     W wagach 54 i 57 kg poznaniacy Krzysztof Rogowski i Michał Chudecki zdobyli punkty walkowerem.
     Na wyrównanie stanu meczu po walce Michała Syrowatki z Krzysztofem Szotem nie było szans. Szot, wielokrotny mistrz kraju, stanął na ringu po raz 229, a ambitny wychowanek Mazura Ełk toczył 77 walkę. Kibice nagradzali oklaskami techniczny pojedynek, który był rewanżem za seniorski finał mistrzostw, ale jednogłośnie wygrało doświadczenie reprezentanta klubu z Poznania.
     Emocje kibiców wzrosły w pojedynku wagi 64 kg Krzysztofa Ciereszko (35 walka) z Mariuszem Koperskim (160 walka). To był dobry pokaz technicznego pięściarstwa, w którym lepszy okazał się Koperski, wygrywając stosunkiem głosów 2:1.
     W kategorii 69 kg Mariusz Kośmider przegrał jednogłośnie na punkty z Krzysztofem Chudeckim i Poznań prowadził 10:2. Sytuację punktową poprawił Robert Świerzbiński w wadze 75 kg, wygrywając 3:0 z Maciejem Adamiakiem.
     Dorobek Warmii i Mazur starał się powiększyć Damian Kośmider, ale jego pojedynek w wadze 81 kg z Arturem Zaryczem sędziowie uznali za nierozstrzygnięty.
     W kategorii 91 kg Maciej Madaj po nokdaunie w III starciu stracił koncepcję walki i przegrał jednogłośnie na punkty z Mariuszem Welcem.
     Zawsze spore emocje budzą pojedynki najcięższych pięściarzy. Tym razem na ringu zmierzyli się ważący 97,5 kg Zdzisław Sadowski z Marcinem Rekowskim (99 kg). W drugim starciu Sadowski doznał kontuzji nosa, a w trzecim został poddany przez sekundanta.
     I tak bokserzy z Poznania wygrali mecz 15:5, umacniając się na fotelu ligowego lidera.

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW BIZNES
Domena .pl
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Hosting WWW START