Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 24-10-2017, imieniny Antoniego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Złapany Złapany

Dwa zwycięstwa Meblarzy

 
Elbląg, Dwa zwycięstwa Meblarzy fot. Anna Dembińska
Rek

Piłkarze ręczni KS Meble Wójcik Elbląg okazali się dużo lepsi od beniaminka PGNiG Superligi Spójni. Meblarze dwukrotnie pokonali gdynian, raz na wyjeździe i raz przed własną publicznością. Zobacz zdjęcia z meczu.

Okres przygotowawczy do sezonu 2017/2018 trwa w najlepsze, a jednym z jego etapów są mecze kontrolne. W minionym tygodniu drużyna Jacka Będzikowskiego dwukrotnie starła się ze Spójnią Gdynia i oba te spotkania wysoko wygrała.
     Na terenie rywala nasi szczypiorniści od początku byli stroną dominującą i wyszli na prowadzenie 4:0. Gospodarze mieli duże problemy z zatrzymaniem elblążan i w pewnym momencie mieli już siedem bramek straty. Chwilowa dekoncentracja pozwoliła gdynianom dojść na cztery gole i taką też różnicą zakończyła się pierwsza połowa (15:11). Po zmianie stron nadal ton grze nadawali elblążanie, którzy utrzymywali kilkubramkową przewagę. Meblarzom zdecydowane łatwiej przychodziło konstruowanie akcji, dobrze odczytywali zamiary piłkarzy Spójni i ostatecznie wygrali 30:23.
     Po dwóch dniach obie ekipy ponownie stanęły naprzeciwko siebie, jednak już na elbląskim parkiecie. Tym razem to gdynianie zdołali jako pierwsi trafić do bramki. W odpowiedzi gola zdobyła Bartosz Janiszewski i do stanu 4:4, zespoły naprzemiennie trafiały do siatki. Przez kolejne dziesięć minut spotkania elblążanie rzucili aż siedem bramek, a sami stracili tylko dwie. Nasi zawodnicy byli bardzo skuteczni z drugiej linii, szczególnie Jakub Moryń i Kamil Netz. Od stanu 13:8, rywale zdołali rzucić trzy bramki z rzędu, jednak do przerwy elblążanie dorzucili dwie i po 30 minutach tablica wyników wskazywała 15:11. Drugą odsłonę zawodów Meblarze rozpoczęli od długiej akcji, którą wykończył były obrotowy Pogoni Szczecin Tomasz Grzegorek. Dobrze spisywali się inni nowi zawodnicy, bramkarz Paweł Kiepulski oraz Filip Koper, który błyskawicznie biegał do kontrataków. W 41. minucie, po kolejnej bramce wspomnianego skrzydłowego, nasza drużyna prowadziła już 20:12. Gospodarze utrzymywali wysokie prowadzenie, a trener Jacek Będzikowski rotował składem, tak by każdy z zawodników pojawił się na parkiecie. W 50. minucie, po skutecznym rzucie Adama Nowakowskiego, tablica wyników wskazywała 25:16. Po dwóch interwencjach Pawła Kiepulskiego i kontrze Filipa Kopra, elblążanie odskoczyli na dziesięć goli. Do końca meczu bramki padały naprzemiennie i ostatecznie zakończył się on wynikiem 30:20.
     
     Trener Jacek Będzikowski - Słabo zagraliśmy początek spotkania, bo zbyt łatwo traciliśmy bramki. Druga połowa była zdecydowanie lepsza, szczególnie w obronie. Z tego możemy się cieszyć. Rotowaliśmy składem, ale każdy dostał swoje minuty. Mieliśmy zagrać mocno w obronie, bo ten element w pierwszych meczach będzie nam mocno potrzebny, tym bardziej, że kontuzjowany jest Marcin Miedziński. Czekamy na wyniki badań Mikołaja Kupca, który ma problem ze stopą i w środę będzie miał rezonans. W najgorszym wypadku czekać go może nawet dwa miesiące przerwy. Jeśli jednak jego stan zdrowia nie będzie tak zły, to na pierwszy mecz Mikołaj powinien być gotowy. Do rozpoczęcia ligi zostały jeszcze trzy tygodnie. To wystarczająco dużo czasu na przygotowania do pierwszego meczu, chociaż mi jako trenerowi już w głowie krążą pomysły na to spotkanie.
     
     Meble Wójcik Elbląg - Spójnia Gdynia 30:20
     Wójcik
: Fiodor, Kiepulski - Koper 7, Moryń 6, Netz 3, Adamczak 3, Janiszewski 2, Nowakowski 2, Olszewski 2, Grzegorek 2, Pawelec 2, Tórz 1, Spicha.
     
     W dniach 18-19 sierpnia elblążanie wezmą udział w gdańskim Memoriale Leona Walleranda, gdzie ponownie zagrają ze Spójnią Gdynia, a także z Wybrzeżem Gdańsk, bądź Pogonią Szczecin.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama