Środa 14-11-2018, imieniny Emila, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Tu nie trzeba tytułu Tu nie trzeba tytułu

Emocje przy zielonym stole

 
Elbląg, Emocje przy zielonym stole fot. Michał Skroboszewski
Rek

Artur Daniel nie miał sobie równych w V Turnieju Tenisa Stołowego o Puchar Prezydenta Elbląga. Zawodnik Spójni Warszawa w całym turnieju oddał rywalom tylko jednego seta i w szybkim finale pokonał Wasilija Skalienkę z Kaliningradu 3:0. Najlepszy zawodnik Mlexera Elbląg, Tomasz Libura został sklasyfikowany na miejscach 7-8. Zobacz zdjęcia. 

39 zawodników (w tym dwóch Rosjan) znalazło się na liście startowej V Turnieju Tenisa Stołowego o Puchar Prezydenta Elbląga, który odbywał się w Hali Sportowo – Widowiskowej w Elblągu. Niestety wśród startujących nie było najlepszych zawodników gospodarzy Mlexera Elbląg.
     - W tym samym czasie gramy w lidze z Victorią Płock. Niestety, rywale nie zgodzili się na przesunięcie spotkania – tłumaczył Mirosław Kozłowski, rzecznik prasowy Mlexera Elbląg
     Ostatecznie elblążanie zremisowali w Płocku 5:5.
     Z powodu nieobecności Georgija Rubinsteina i spółki (zawodników II ligowej drużyny Mlexera) faworytów elbląskiego turnieju upatrywano w mistrzu Polski z 2009r., obecnie grającemu w Spójni Warszawa, Arturowi Danielowi i w dwóch Rosjanach: Wasiliju Skalience i Siergieju Kirsanowie.
     Turniej rozgrywany był systemem pucharowym „do dwóch przegranych”. Jednak formuła „zamkniętego finału” eliminowała z walki o zwycięstwo w całych zawodach zawodników z jedną porażką. Oni grali w „finale pocieszenia” o trzecie miejsce.
     Początek turnieju nie zapowiadał sensacji. Faworyci zgodnie wygrywali swoje pojedynki z niżej notowanymi rywalami. Emocje zaczęły się dopiero w ćwierćfinale. Sergiej Kirsanow był o krok od porażki z Karolem Toporkiem. Ostatecznie po zażartym pięciosetowym pojedynku wygrał 3:2, w decydującym secie wygrał „na przewagi” 14:12. Również w ćwierćfinale skończył walkę o zwycięstwo w całym turnieju Adrian Dudkiewicz ze Straszyna przegrywając 1:3 z Tomaszem Golianem (Olsztyn). Na tym etapie z marzeniami o zwycięstwie musiał się też pożegnać zawodnik gospodarzy Tomasz Libura, który przegrał 0:3 z Arturem Danielem. Półfinały zapowiadały się interesująco. W pierwszej parze Artur Daniel grał z Tomaszem Golianem... i przegrał pierwszego seta.
     - To z Tomaszem Golianem miałem najwięcej problemów na tym turnieju – tymi słowami Artur Daniel komplementował grę rywala.
     Ostatecznie zawodnik pierwszoligowej Spójni Warszawa wygrał następne trzy sety i pokonał olsztynianina 3:1 meldując się w finale. W drugim pojedynku półfinałowym doszło do pojedynku Rosjan. Siergiej Kirsanow walczył dzielnie, ale nie potrafił odebrać choćby seta swojemu rodakowi i to Wasilij Skalienko wywalczył awans do finału. Decydujący o triumfie w turnieju pojedynek toczył się bez emocji. Artur Daniel pewnie i szybko wygrał 3:0 (9, 6, 7) i potwierdził wysoką formę. Ozdobą całego turnieju może być wymiana piłek z ostatniej akcji wielkiego finału. Triumfator pokazał w niej, dlaczego wygrał, zmuszając przeciwnika do akrobatycznych wyczynów przy stole.
     - Jeszcze wczoraj grałem mecz ligowy w Siedlcach, w ciągu dwóch dni zrobiłem prawie 1000 km. Cieszę się, że wygrałem – mówił Artur Daniel, zwycięzca V Turnieju Tenisa Stołowego.
     Więcej emocji dostarczył pojedynek o trzecie miejsce. W nim zmierzył się Siergiej Kirsanow i... Adrian Dudkiewicz ze Straszyna. Zawodnik LUKS Straszyn po ćwierćfinałowej porażce musiał wygrać dodatkowe dwa pojedynki, aby powalczyć o najniższe miejsce na podium. W pierwszej grze wyeliminował z turnieju najlepszego zawodnika gospodarzy Tomasza Liburę, a w kolejnym... zmierzył się ze swoim pogromcą z ćwierćfinału Tomaszem Golianem. Tym razem po emocjonującym pojedynku wygrał 3:2. Udanego rewanżu nic nie zapowiadało. Pierwszego seta wygrał Tomasz Golian, drugiego zawodnik ze Straszyna wygrał na przewagi (13:11). W trzecim secie górą był olsztynianin (11:7), w czwartym Adrian Dudkiewicz wyrównał stan rywalizacji. Tej próby nerwów, gdzie ważniejszą rolę odgrywała głowa Tomasz Golian nie wytrzymał i piątego seta oddał bez walki 3:11.
     Wydawało się więc, że faworytem „małego finału” będzie Rosjanin, który miał więcej czasu na odpoczynek. Jednak Adrian Dudkiewicz nie zamierzał składać rakietki. Pierwszego seta wygrał zdecydowanie 11:4. Ten, kto liczył na szybki pojedynek, musiał się czuć rozczarowany. W zamian zobaczyliśmy grę pełną emocji. Drugiego seta Polak przegrał 8:11, trzeciego wyszarpał 12:10. W takim samym stosunku oddał czwartego. W piątym secie emocji już nie było i to Rosjanin sprawiał wrażenie bardziej zmęczonego. 11:4 i trzecie miejsce dla Adriana Dudkiewicza.
     - Życzyłbym sobie, żeby w Polsce, co tydzień, miesiąc były organizowane turnieje na takich halach jak ta [Hala Widowiskowo – Sportowa], bo mamy w Polsce bardzo dobre warunki do uprawiania tenisa stołowego – Artur Daniel chwalił elbląski obiekt.
     
     Klasyfikacja końcowa V Turnieju Tenisa Stołowego o Puchar Prezydenta Elblaga:
     
     Open: 1) Artur Daniel (Spójnia Warszawa), 2) Wasilij Skalienko (Rosja), 3) Adrian Dudkiewicz (LUKS Fortus Straszyn)
     do 14 lat 1) Daniel Grzegorz (Mlexer Elbląg), 2) Natalia Grzegorz (Mlexer Elbląg), Jakub Anzel (Działdowo)
     14 – 19 lat 1) Damian Stalewski (Mlexer Elbląg), 2) Dominik Grzelak (Elbląg), 3) Radosław Przeździecki (Mlexer Elbląg)
     19 – 39 lat 1) Tomasz Golian (Olsztyn), 2) Tomasz Buczkowski (Gdańsk), 3) Radosław Cieśliński (Mlexer Elbląg)
     40 – 59 lat 1) Piotr Janowicz (Gdańsk), 2) Tomasz Libura (Mlexer Elbląg), 3) Marcin Podkański (Elbląg)
     60 lat plus (weterani) 1) Bolesław Krawczyk (Olsztyn), 2) Mirosław Skrzypczyk (Olsztyn), 3) Lech Brzeski (Elbląg)
     70 lat plus (weterani) 1) Sylwester Gliniecki (Elbląski Klub Nestora), 2) Tadeusz Piasecki (Elbląski Klub Nestora), 3) Józef Cioch (Mlexer Elbląg)
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Panie Szanowny Autorze tegoż sprawozdania z historycznych już zawodów. Otóż po pierwsze tytuł sugeruje, iż stoły były tylko zielone - co jest oczywistą nieprawdą, wskazuje na to mnóstwo zdjęć, a po wtóre jeśli czytelnik zagłębi się w artykuł i zdjęcia i osobiście naocznie ujrzy, że stoły były też niebieskie, to tytuł sugeruje, iż emocje były tylko przy zielonych stołach - przy niebieskich zaś emocji nie było. .. więc jak było?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    czarne-jest-czarne?(2016-11-07)
  • emocje jak na grzybobraniu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2016-11-07)
  • Śmieszny turniej bez poziomu i frekwencji. W starogardzi gdanskim turnieje z mniejszymi pulami nagrod przyciagaja 4 razy tyle chetnych. nawet rodowici elblazanie wola wyjechac z elblaga i grac gdzies indziej na turniejach niz wspierac mlexer
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    obserwatorrr(2016-11-08)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED