Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Falstart Hanzy na rozpoczęcie sezonu

 
Elbląg, Falstart Hanzy na rozpoczęcie sezonu fot. Michał Skroboszewski
Rek

Pierwszą bramkę w historii Hanzy Elbląg strzeliła Dorota Proch w 79. minucie meczu z rezerwami KKP Stomilu Olsztyn. Było to honorowe trafienie dla elbląskiej drużyny, które zmniejszyło rozmiary porażki. Hanza Elbląg – KKP Stomil II Olsztyn 1:4. Zobacz więcej zdjęć.

KKS Hanza Elbląg to stosunkowo nowy klub na sportowej mapie Elbląga. Zrzesza piłkarki, które po rozwiązaniu żeńskiej drużyny Olimpii Elbląg nie miały gdzie grać. Dziś (26 sierpnia) Hanza jako klub (część piłkarek już na tym szczeblu rozgrywek występowała) zadebiutowała w III lidze. Rywalem elblążanek były rezerwy KKP Stomil Olsztyn – druga drużyna z ubiegłego sezonu.
     Sam mecz miał dwie różne połowy. W pierwszej części spotkania widać było brak ogrania elbląskich zawodniczek na dużym boisku. Trzeba bowiem pamiętać, że większość treningów młodych piłkarek odbywała się na elbląskim Orliku. W jedynym przedsezonowym sparingu rozgrywanym na pełnowymiarowym boisku Hanza wysoko przegrała z ligowym rywalem z Wikielca. I o ile gra na małej przestrzeni wychodziła jeszcze przyzwoicie, tak dziewczyny potrzebowały czasu, żeby się przyzwyczaić do większej powierzchni gry.
     Stomilanki potrzebowały kilku minut, żeby przejąć inicjatywę w meczu i zepchnąć Hanzę do obrony. Pierwsza bramka padła już w 8. minucie. Gapiostwo elbląskiej defensywy powodowało, że naprzeciw bramki Hanzy znalazła się Dominika Cichowska. Nie niepokojona przez nikogo strzeliła pod poprzeczkę i było 1:0.
     Dalsze minuty meczu, to nadal dominacja zespołu z Olsztyna, dominacja, z której nic nie wynikało. Stomilanki miały problem z wykończeniem swoich akcji ofensywnych. Duża w tym zasługa Pameli Michalec, która likwidowała większość zagrożeń ze strony olsztyńskiego zespołu. Elblążanki miały poważne problemy, aby wyjść ze swojej połowy i tylko niefrasobliwości i niedokładności olsztynianek zawdzięczały tak niski wynik. Ataki Hanzy w pierwszej połowie były nieliczne, aczkolwiek gdyby elblążanki były bardziej doświadczone, to mogłyby doprowadzić do remisu.
     Druga bramka padła w dość przypadkowych okolicznościach. W 36. minucie kontra Stomilanek zakończyła się strzałem w słupek, potem piłka odbiła się od Sary Król i to jej sędzia przypisał drugą bramkę. I jakkolwiek dziwnie by to zabrzmiało – strata drugiej bramki była najlepszym, co mogło się zdarzyć piłkarkom Hanzy.
     Na drugą połowę wyszła zmieniona (na plus) mentalnie drużyna. Już w 42. minucie (grano 2 x 40 minut) Justyna Czerwińska nie wykorzystała sytuacji do oddania strzału. Pięć minut później Dorota Proch zmusiła bramkarkę gości do interwencji. Gra się wyrównała, piłka wędrowała od brami do bramki i z powrotem. Broniąca bramki Hanzy Anastazja Michałek mogła się popisać kilkoma efektownymi interwencjami. Niestety, dwa razy musiała skapitulować
     W 58. minucie Dominika Cichowska silnym strzałem z prawej strony nie dała szans elbląskiej bramkarce. Dwadzieścia minut później piłkarka Stomilu skompletowała hat – tricka: długi rajd, pozostawienie za sobą obrończyń Hanzy i Dominika Cichowska wyszła „sam na sam” z Anastazją Michałek. I zdobyła czwartego gola dla swojej drużyny.
     W drugiej połowie warto było zwrócić uwagę na ataki Hanzy. Przegrywając 0:2 po pierwszej połowie dziewczyny postawiły wszystko na jedną kartę i coraz śmielej zagrażały bramce olsztynianek. Czasem brakło zdecydowania, czasem strzał był niecelny, bramkarka Stomilu też parę strzałów złapała.
     Ale swojego gola piłkarki Hanzy się doczekały. Po wznowieniu gry po stracie czwartej bramki Karolina Depka zauważyła, że obrona Stomilu stoi podejrzanie wysoko. Zdecydowała się podać za plecy olsztynianek, w wyścigu o bezpańską piłkę górą była Dorota Proch, której pozostało jeszcze wygrać z bramkarką. I pierwszy gol dla Hanzy stał się faktem.
     - Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszej drużyny. Wyszliśmy niedawno z orlika, gra na dużym boisku to przeskok piłkarski. Zabrakło sił w ataku, nie zagrały dwie podstawowe zawodniczki ofensywne. Nasze zawodniczki dały z siebie wszystko. Mamy świadomość tego, że wiele elementów jest do poprawy, myślę, że skorygujemy to w najbliższym czasie. Jak na debiut, to jesteśmy zadowoleni – mówił po meczu Kamil Zdziech, wiceprezes Hanzy Elbląg.
     Kolejny mecz Hanza rozegra 2 września w Wikielcu, gdzie zmierzy się z tamtejszym GKS – em. W Elblągu piłkarki zagrają dopiero za dwa tygodnie z... rezerwami OKS Stomil Olsztyn.
     
     Hanza Elbląg – KKP Stomil II Olsztyn 1:4 (0:2)

     Bramki: 0:1 – Cichowska (8. min.), 0:2 – Król (38. min., sam.), 0:3, 0:4 – Cichowska (58, 78. min.) 1:4 – Proch (79. min.)
     
     Hanza (skład wyjściowy): Michałek – Michalec, Proch, Jurkowska, Gerenc, Wielgosz, Depka, Wojciechowska, Król, Czerwińska, Kurowska.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Jak się ma takiego wiceprezesa (Kamil Zdziech - przesłaby sędzia boczny) to nie ma się co dziwić że zespół przegrywa z rezerwami stomilu w stosunku 1-4 a on uchachany ( - Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszej drużyny. Wyszliśmy niedawno z orlika, gra na dużym boisku to przeskok piłkarski. Trzeba było wcześniej wyjść z orlika.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 6
    (2018-08-26)
  • weźcie chłopaka co dobrze gra, najlepiej z 3-4 gwiazdorów z Olimpii, niech przed notariuszem złożą oświadczenia, że są transseksualnym i kobietami zaklętymi w ciałach mężczyzn i nikt im nie zabroni grać w Hanzie wtedy, mistrzostwo kraju pewne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 5
    Ech(2018-08-26)
  • a moim zdaniem Dziewczyny poradzily sobie,jak to bylo mozliwe. najlepiej jest krytykowac i nic nie robic. malo jest w naszym rejonie dziewczyn,ktore mimo swoich obowiazkow prywatnych znajduja czas aby dojechac i spotkac sie na treningu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 5
    phi(2018-08-27)
  • jak dla mnie spoko, mlody klub wiec poczekajmy i zobaczymy co sie wydarzy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 4
    oojj(2018-08-27)
  • dla mnie to nie taki falstart bylismy na meczu i calkiem fajnie sie to ogladalo, brawo dziewczyny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 3
    (2018-08-27)
  • brawo hanza
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    (2018-08-27)
  • dziewczyny pierwsze koty za ploty spokojnie bedzie okiiiii
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    (2018-08-27)
  • A według mnie (byłem chyba ze dwa lata temu jak grały jako Olimpia) te dziewczyny w ogóle się nie rozwijają a większość z nich wręcz gra coraz gorzej. Albo słaba praca obecnego trenera, albo dziewczynkom się nie chce.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    KerN(2018-08-27)
  • To nie jest wina trenera że się nie rozwijają. Dziewczynki jak czytają to niech wezmą sobie do serca że trochę trzeba dać od siebie. Zaangażowania w treningi prawie wogole bez zaangażowania w trening. Jeśli nie zmieni się coś w zawodniczkach nie wróżę sukcesu nowemu klubowi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    (2018-08-27)
  • może i przegrały ale i tak sa ładniejsze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 3
    lkdj(2018-08-27)
  • @lkdj - Przegrały na stówkę, a jak chcesz zobaczyć ładne sportsmenki to przyjdź na siatkę lub na ręczną.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    (2018-08-27)
  • Tym bramkarką strzelał bym z połowy ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 1
    Hazard (2018-08-28)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna II
RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia, a aneks kuchenny