Piątek 21-09-2018, imieniny Mateusza, Hipolita
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Plaga mistrzów Plaga mistrzów

Górą faworytki (piłka ręczna)

W rozegranym awansem meczu ekstraklasy piłkarek ręcznych elbląski Start przegrał w Zamościu z drużyną SPR Safo Lublin 28:39 (16:19). Był to przedostatni mecz pierwszej rundy sezonu.

Związek Piłki Ręcznej w Polsce przyspieszył termin rozegrania tego spotkania ze względu na udział drużyny z Lublina w trzeciej rundzie Pucharu EHF, w której zmierzy się ona już 3 listopada z Zagłębiem Lubin.
     Elblążanki jechały do Zamościa z wolą walki o jak najlepszy wynik w pojedynku z wielokrotnymi mistrzyniami Polski. Sprawdzało się to założenie w pierwszej połowie tego spotkania. Jeszcze w 19 min. lublinianki prowadziły tylko 11:10, ale podkręciły tempo w końcówce, wykorzystując błędy elblążanek, i schodziły na przerwę z trzybramkową przewagą. Tego prowadzenia już nie oddały do końca meczu, chociaż w 40 min. było tylko 25:21 dla SPR-u. Ale kolejne 5 minut zadecydowały o wysokiej przegranej, bo rywalki zdobyły pięć bramek, a elblążanki tylko jedną i na tablicy było 30:22. Z upływem czasu przewaga gospodyń rosła, a największą słabością piłkarek Startu w tym meczu okazał się brak skuteczności rzutowej.
     Składy drużyn
     SPR: Chemicz - E. Malczewska 1, D. Malczewska 5. Włodek 7, Damięcka 3, Rola 4, Majerek 3, Marzec 3, Sztefan 3, Duran 4, Łabul 1, Tyda 4, Skrzyniarz 1. Trener Jan Packa. Kary 0 min.
     Start: Miecznikowska, Łoś, Ziajka - Dolegało 2, Stelina 4, Sądej 1, Frackiewicz 1, Cekała 1, Tutaj 1, Żurawska 2, Szklarczuk 7, Borkowska, Mihdaliova 4, Joszczuk 5. Trener Andrzej Drużkowski. Kary 6 min.

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Och, ta Szklarczuk ! Tyle bramek rzuca. Druga młodość normalnie. Brawo ! Niech tylko młodsze dziewczyny próbują jej dorównać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-11-02)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia, a aneks kuchenny