Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Górą faworytki (piłka ręczna)

W rozegranym awansem meczu ekstraklasy piłkarek ręcznych elbląski Start przegrał w Zamościu z drużyną SPR Safo Lublin 28:39 (16:19). Był to przedostatni mecz pierwszej rundy sezonu.

Związek Piłki Ręcznej w Polsce przyspieszył termin rozegrania tego spotkania ze względu na udział drużyny z Lublina w trzeciej rundzie Pucharu EHF, w której zmierzy się ona już 3 listopada z Zagłębiem Lubin.
     Elblążanki jechały do Zamościa z wolą walki o jak najlepszy wynik w pojedynku z wielokrotnymi mistrzyniami Polski. Sprawdzało się to założenie w pierwszej połowie tego spotkania. Jeszcze w 19 min. lublinianki prowadziły tylko 11:10, ale podkręciły tempo w końcówce, wykorzystując błędy elblążanek, i schodziły na przerwę z trzybramkową przewagą. Tego prowadzenia już nie oddały do końca meczu, chociaż w 40 min. było tylko 25:21 dla SPR-u. Ale kolejne 5 minut zadecydowały o wysokiej przegranej, bo rywalki zdobyły pięć bramek, a elblążanki tylko jedną i na tablicy było 30:22. Z upływem czasu przewaga gospodyń rosła, a największą słabością piłkarek Startu w tym meczu okazał się brak skuteczności rzutowej.
     Składy drużyn
     SPR: Chemicz - E. Malczewska 1, D. Malczewska 5. Włodek 7, Damięcka 3, Rola 4, Majerek 3, Marzec 3, Sztefan 3, Duran 4, Łabul 1, Tyda 4, Skrzyniarz 1. Trener Jan Packa. Kary 0 min.
     Start: Miecznikowska, Łoś, Ziajka - Dolegało 2, Stelina 4, Sądej 1, Frackiewicz 1, Cekała 1, Tutaj 1, Żurawska 2, Szklarczuk 7, Borkowska, Mihdaliova 4, Joszczuk 5. Trener Andrzej Drużkowski. Kary 6 min.

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Och, ta Szklarczuk ! Tyle bramek rzuca. Druga młodość normalnie. Brawo ! Niech tylko młodsze dziewczyny próbują jej dorównać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-11-02)
Reklama