Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 22-05-2018, imieniny Wiesława, Heleny
 
Rek

UWAGA!

Historyczny awans Meblarzy!

 
Elbląg, Historyczny awans Meblarzy! Meblarze awansowali do ćwiercfinału Pucharu Polski (fot. AD)
Rek

Szczypiorniści KS Meble Wójcik Elbląg pokonali UKS Olimp Grodków i awansowali do kolejnej rundy Pucharu Polski. Meblarze będą najprawdopodobniej jedynym I-ligowym zespołem, który zagra wśród ośmiu najlepszych drużyn walczących o Puchar.

Elblążanie mieli za sobą trzy zwycięstwa w Pucharze Polski. Podopieczni Grzegorza Czapli pokonali kolejno Warmię Olsztyn, MKS Elektronik Brodnica oraz Pomezanię Malbork. Ich kolejny przeciwnik Olimp Grodków wygrał z Viretem Zawiercie oraz Anielaną Łódź. Obie drużyny liczyły, że w kolejnym losowaniu trafią na rywala z Superligi, co na pewno przyczyniłoby się do promocji piłki ręcznej w ich miejscowościach. Los chciał jednak inaczej i naprzeciwko siebie stanęły dwie drużyny I-ligowe, Olimp z grupy B, Wójcik z grupy A. Zarówno Meblarze, jak i Olimpijczycy bardzo chcieli wygrać ten pojedynek i awansować do kolejnej rundy. Elblążanie, by przystąpić do pojedynku w dobrej dyspozycji, udali się do Grodkowa dzień wcześniej. Wysiłek się opłacił. Drużyna Grzegorza Czapli wywalczyła historyczny awans do 1/ 4 finału Pucharu Polski.
     
     Pojedynek w Grodkowie lepiej rozpoczęli elblążanie, którzy po golach Michała Gryza i Marcina Malewskiego prowadzili 2:0. W 5. minucie meczu rzut karny wykorzystał Roman Smoliński doprowadzając tym samym do wyrównania. Jak się później okazało był to jedyny remis w tym spotkaniu. W kolejnych minutach na parkiecie dominowali Meblarze, którzy zdobyli trzy gole pod rząd. Rywale mieli okazję przerwać dobra passę elblążan, jednak pomylili się przy rzucie karnym. W 10. minucie meczu, po raz kolejny punktował Malewski i Wójcik prowadził już 6:2. Meblarze grali twardo w defensywie i skutecznie w ataku, czego efektem było siedmiobramkowe prowadzenie w 17. minucie (12:5). W ekipie Olimpu ciężar gry wziął na siebie Michał Piech i to głównie dzięki jego dobrej grze Grodków zniwelował część strat i na przerwę schodził przegrywając 12:16.
     Po przerwie do ataku ruszyli elblążanie, którzy po dwóch golach Marcina Malewskiego oraz jednym Damiana Spychalskiego, znów objęli siedmiobramkowe prowadzenie. Taka przewaga umożliwiła Meblarzom granie na większym luzie i jedynie kontrolowanie wyniku. Podopieczni Grzegorza Czapli w 45. minucie wygrywali 24:18, by w ostatnim kwadransie gry jeszcze powiększyć przewagę. Gospodarze wiedząc, że nie mają już najmniejszych szans na awans nieco odpuścili. W 56. minucie przewaga Elbląga nadal wynosiła sześć bramek, jednak od tego czasu punktowali już tylko przyjezdni. Ostatecznie KS Meble Wójcik zwyciężył różnicą dziesięciu trafień (33:23).
     
     Powiedzieli po meczu:
     
     Grzegorz Czapla (trener Wójcika) - Nie był to łatwy mecz, zostawiliśmy na boisku trochę zdrowia. Praktycznie od samego początku prowadziliśmy, ale był to mecz szarpany. Olimp gra podobnie jak Bydgoszcz, trochę dziko, zawodnicy biegają bardzo nisko na nogach, rzucają nietypowo i praktycznie z każdej pozycji. Graliśmy falami, ale udało się wygrać. Zaszliśmy w Pucharze daleko i marzy mi się, żeby przyjechał do nas jakiś dobry zespół. Vive grało teraz w Zielonej Górze i na mecz przyszło kilka tysięcy kibiców. Chciałbym, żeby u nas też tak było. Zobaczymy kogo wylosujemy, nad każdym pochylimy czoła i będziemy grać mecz i rewanż.
     Jerzy Kruszewski (kierownik Wójcika) - Zagraliśmy dobrze w obronie i w ataku. Tym razem nie przydarzył nam się przestój, jak w ostatnim meczu z Warmią. Błędy jednak się zdarzały, za szybko chcieliśmy ten mecz wygrać, dlatego w przerwie musieliśmy ostudzić emocje. Przeciwnik nie był zbyt wymagającym rywalem. Udało nam się uzyskać najlepszy wynik w historii w męskiej piłce ręcznej w Elblągu. Pierwszy raz awansowaliśmy do 1/ 4 finału Pucharu Polski. Pomimo kontuzji, które nam się ostatnio przydarzyły, postawiliśmy sobie za cel wygraną, po to by nasi kibice mogli zobaczyć jakiś dobry ligowy zespół. Zobaczymy na kogo trafimy. Na pewno będziemy dalej walczyć.
     
     UKS Olimp Grodków - KS Meble Wójcik Elbląg 23:33 (12:16)
     Olimp: Fiodor, Wasilewicz - Piech 10, Żubrowski 5, Biernat M. 2, Górny 1, Kolanko 1, Chmiel 1, Smoliński 1, Bujak 1, Ogorzelec 1, Dziurgot, Biernat T., Biernat P.
     Wójcik: Plaszczak, Krawczyk - Malewski 9, Gryz 7, Nowakowski 4, Spychalski 4, Kupiec 4, Bąkowski 1, Dukszto 1, Maluchnik 1, Kostrzewa 1, Olszewski 1, Malczewski, Malandy.
     
     Do ćwierćfinału Pucharu Polski awansowały już następujący drużyny: KS Meble Wójcik Elbląg, Gaz-System Pogoń Szczecin, KS Azoty Puławy, Vive Targi Kielce, Orlen Wisła Płock oraz KPR Legionowo. Do rozegrania zostały jeszcze dwa pojedynki, AZS Przemyśl podejmować będzie MMTS Kwidzyn, a PGE Stal Mielec powalczy z SPR Chrobrym Głogów.
     Meblarzy czekają dwa spotkania: 26 lutego i 5 marca 2014 roku. 19 grudnia odbędzie się losowanie, które zadecyduje na kogo trafią elblążanie i gdzie zostanie rozegrany pierwszy mecz.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i Części VW - HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Serwis i oryginalne części Seat
Samochody używane HADM Gramatowski