Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Już tylko Techtrans (piłka ręczna)

Elbląg, Już tylko Techtrans (piłka ręczna)

W przedostatniej kolejce pierwsze rundy piłkarze ręczni II-ligowego Techtransu Darad Elbląg pokonali we własnej hali Borowiak Czerwsk 36:20 (15:10) i przy jednoczesnej porażce Hetmana Gniew z Politechniką Gdańsk pozostali samodzielnym liderem.

W ostatnim w tym roku meczu przed własną publicznością Techtrans Darad Elbląg odniósł wysokie zwycięstwo pokonując Borowiaka Czersk 36:20. Mecz rozpoczął się z ponad pół godzinnym opóźnieniem, gdyż złe warunki atmosferyczne sprawiły, ze zespół gości miał problemy z dojechaniem do Elbląga na czas. Pierwsza bramkę w 2. min zdobyli goście. Techtrans przez kolejne dwie minuty nie potrafił poradzić sobie ze szczelną obroną przeciwników. Wreszcie w 4. min do wyrównania doprowadził Łukasz Januszewski. Drugi i zarazem ostatni remis w meczu mieliśmy w 5 min. 2:2. Od tego momentu przewaga Techtransu utrzymywała się na poziomie 3-4 bramek. Bardzo dobrze w tym okresie gry spisywał się nasz bramkarz Marcin Lisowski, który w 26. min przy stanie 13:7 popisał się piękną obroną trzech z rzędu rzutów zawodników gości. Wówczas to trener Borowiaka poprosił o czas, ale jego reprymendy na niewiele się zdały. Nadal lepszym zespołem był Techtrans, który w końcówce pierwszej połowy podwyższył prowadzenie do pięciu oczek.
     Po zmianie stron na parkiecie istniał już tylko jeden zespół. Krótka ławka rezerwowych zespołu gości sprawiła, że zawodnicy z Czerska z minuty na minutę tracili siły nie mogąc wytrzymać trudów tego spotkania. W pełni wykorzystali to gospodarze raz po raz powiększając przewagę. Dużą skutecznością strzelecką popisali się w naszej ekipie Marcin Roszkowski (9 bramek) i Łukasz Januszewski (6 bramek) zdobywając łącznie niemal połowę wszystkich bramek. W 57. przy stanie 32:19 goście zdobyli bramkę , która jak się później okazała była ich ostatnią w meczu. Techtrans w ostatnich trzech minutach zdołał jeszcze powiększyć przewagę, a wynik meczu ustalił na kilka sekund przed końcową syreną Marek Pierepienko. Po meczu trener Techtransu Marek Woronowicz stwierdził - Zagraliśmy bardzo poprawnie w tym meczu, choć zdarzały nam się małe błędy w obronie. Nadal nie idzie nam w kontrataku i nad tym trzeba trochę popracować. Teraz czeka nas bardzo trudny mecz w Bydgoszczy. Oczywiście liczymy na komplet punktów, ale powtarzam, że z tym zespołem będzie bardzo ciężko. Gra tam kilku zawodników z przeszłością I-ligową. Ponadto Cigna Bydgoszcz gra bardzo brutalnie, dlatego obawiam się tego spotkania.
     
     Techtrans Darad Elbląg - Borowiak Czersk 36:20 (15:10)
     
     Techtrans: Lisowski - Minkiewicz 4, Roszkowski 9, Laskowski 2, Stypułkowski 3, Pożoga 1, Szramka, Januszewski 6, Długosz 2, Pierepienko 2, Rydel 5, Szulc, Babicki 2, Woźniak.
     Borowiak: Szulc, Mielke - Tuszkowski 1, Jakubowski 1, Rengwelski 2, Zakrzewski 4, Czapiewski, Malinowski, Flis 5, Łangowski 7, Mielke, Pogodin.
     
     Komplet wyników 8. kolejki: Cuiavia Inowrocław - Cigna Bydgoszcz 27:26, Bosman Gwardia Koszalin - PKS PR Włocławek 41:12, AZS Politechnika Gdańsk - Hetman Gniew 23:22, Techtrans Darad Elbląg - Borowiak Czersk 36:20. Pauzowała: Legia Chełmża.
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Chyba autor tego artykułu nie był na meczu. Jak można napisać w krótkiej relacji z meczu informację, że bramkarz Lisowski (skad inąd chłopak ma "papiery" na dobrego bramkarza) miał jakis 30-sto sekundowy przebłysk, gdy cały mecz grał FATALNIE, ŻENUJĄCO I KOMPROMITUJĄCO !!! Panie MP, trochę szacunku do Kibiców i Czytelników - oni chodzą na mecze, a niektórzy nawet troche się znają na piłce ręcznej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kibic(2002-12-02)
  • Kibic a ty jak zwykle swoje. Za każdym razem ja czytam relacje na Portelu to widzę twoje krytyczne wpisy. Zachowujesz się jak facet, który zjadł wszystkie rozumy. Przecież w tekście jest napisane, że w tym okresie Lisowski dobrze bronił. Ale nie jest dokładnie podane czy trwało to 30 sek, 1 min czy może 20 minut. Zastanów się najpierw co piszesz bo robisz z siebie błazna niejednokrotnie obrażając innych. Byłem w sobotę na tym meczu i zgadzam się ze wszystkim co przeczytałem w relacji zamieszczonej na Portelu. Ale coraz bardziej zaczynam utwierdzać się w przekonaniu, że jesteś jakimś facetem z bardzo dużymi kompleksami, których upust dajesz poprzez wpisywanie bzdur na tej stronie. Pomyśl nieraz trochę - to nie boli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    anty-kibic(2002-12-02)
  • Biedny Lisek...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    X(2002-12-02)
  • Cieniutki, oj cieniutki Lisek !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Johny(2002-12-05)
  • A moim zdaniem problem jest glebszy. Co dzieje sie z zawodnikami z grup mlodziezowych? Wielu dobrych zawodnikow przewinelo sie przez nie i niemal tylu o pilce recznej opowiada juz tylko znajomym popijajac piwo. Mnostwo pieniedzy przeznacza sie w Elblagu na szkolenie, zas nasza druzyna to teraz rezerwy Kwidzyna. Kiedys tez gralem w Truso i nie pamietam, aby w jakimkolwiek roczniku Kwidzyn byl lepszy od nas. A teraz oni sa w ekstralidze a my?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Rogal(2002-12-07)
Reklama