Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 17-01-2018, imieniny Antoniego, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Kolejne derby dla Zatoki (piłka nożna)

W najciekawszym meczu 9. kolejki IV ligi liderująca rozgrywkom Zatoka Braniewo wygrała 3:1 z Concordią Elbląg. Braniewianie po dziewięciu meczach nadal przewodzą w czwartoligowej tabeli, mając na koncie o trzy punkty więcej od drugiego Jezioraka.

Lider ograł beniaminka
     Zatoka, zwłaszcza w pierwszej połowie, dominowała na boisku. Gola zdobyła jednak dopiero po upływie pół godziny gry. Dokładne podanie Piotra Rutkowskiego na bramkę zamienił Marcin Sorkowicz. Na 2:0 jeszcze przed przerwą podwyższył najlepszy snajper gospodarzy Daniel Komorowski, który strzałem głową z 10 metra pokonał Tomasza Kowalskiego. Grająca z kontry Concordia w pierwszych 45 minutach dwukrotnie poważniej zagroziła bramce Zatoki, ale za każdym razem na posterunku był Piotr Łastówka, który uchronił swój zespół od straty gola.
     Po zmianie stron gra się wyrównała, ale pierwsi gola znów zdobyli miejscowi. Fatalny błąd defensywy „meblarzy” wykorzystał Rutkowski i podwyższył na 3:0. Od tego momentu goście z Elbląga rzucili się do odrabiania strat, ale zdołali zdobyć tylko jedną bramkę. Honorowego gola zdobył Krzysztof Machiński uderzeniem z rzutu wolnego. Elblążanie mieli szanse na kolejne trafienia, ale w 73. minucie Mariusz Dreszler trafił w słupek, a sześć minut później w pojedynku sam na sam z Jackiem Zielonką znów górą był bramkarz Zatoki Łastówka. Po emocjonującym i dość wyrównanym meczu (szczególnie w drugiej połowie), punkty zasłużenie pozostały w Braniewie.
     Zatoka Braniewo - Concordia Elbląg 3:1 (2:0)
     1:0 - M. Sorkowicz (33.), 2:0 - Komorowski (42.), 3:0 - Rutkowski (60.), 3:1 - Machiński (68.)
     Zatoka: Łastówka - Dzwonkowski, Ciepliński, Gawryś (65. Ptaszyński), Michnowicz, Rutkowski (87. Gruszka), Korzeb, Urbański, M. Sorkowicz (78. Wójcik), Komorowski, Wolak (78. Sikorski)
     Concordia: Kowalski - Moneta, Trzak (57. Gorgol), Niesiobędzki (46. Płachecki), Machiński, J. Zielonka, Gładek (46. Dreszler), Zając, Sielezin
     Sędziował: Rybczyński (Olsztyn)
     
     0:3 Polonii w Działdowie
     Dziwny mecz w Działdowie. Wynik mógłby sugerować, że było to jednostronne widowisko, tymczasem poloniści w przekroju całego meczu byli równorzędnym rywalem dla Startu. Niestety, piłka wpadała jedynie do bramki Polonii. W pierwszej części przewagę mieli gospodarze, ale pierwszą naprawdę groźna akcję stworzyła Polonia. Uderzenie Michała Pankiewicza z najwyższym trudem wybronił bramkarz Startu. To, co nie udało się zawodnikowi Polonii, w 35. minucie powiodło się Kaczorowskiemu ze Startu, który skutecznie sfinalizował ładną akcję miejscowych pokonując strzałem z 10 metrów Ignatiuka. Taki wynik utrzymał się do przerwy.
     Po zmianie stron lepsze wrażenie sprawiali podopieczni Jarosława Kowzana, tyle że gole zdobywali działdowianie. Pod bramką gospodarzy znów nieskuteczny był Pankiewicz, który nie potrafił pokonać Madeja. Gdy wydawało się, że dobra gra gości wreszcie przełoży się na gole i zdołają oni wywalczyć chociaż remis, bramkę zdobyli gospodarze. Na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry bramkę na 2:0 zdobył Zakrzewski. Poloniści protestowali, twierdząc, że zawodnik gospodarzy był na pozycji spalonej, ale arbiter nie podzielił ich zdania. Ten gol odebrał całkowicie ochotę do gry pasłęczanom i w 92. minucie dali sobie wbić jeszcze jedną bramkę, przegrywając ostatecznie 0:3.
     Start Działdowo - Polonia Pasłęk 3:0 (1:0)
     1:0 - Kaczorowski (35.), 2:0 - Zakrzewski (85.), 3:0 - Chrzanowski (90. +2.)
     Start: Madej - Mostek (82. Zakrzewski), K. Pieckowski, K. Chrzanowski, Wernik, S. Łukaszewski, Chądzyński, Tomczak, Borowski (75. M. Czarnecki), Szczęsny (66. Karski), Kaczorowski (46. S. Chrzanowski)
     Polonia: Ignatiuk - Kurgan, Wołczecki, Andrusewicz, Larma (68. Kisieniowski), Brzezicki, Borysiewicz, L. Pankiewicz, Rapacki (46. Przystasz), Bykowski, M. Pankiewicz
     Sędziował: Szczypiński (Iława)
     
     Komplet wyników 9. kolejki IV ligi warmińsko-mazurskiej w sezonie 2007/08: Zatoka Braniewo - Concordia Elbląg 3:1, Start Działdowo - Polonia Pasłęk 3:0, Huragan Morąg - MKS Szczytno 6:0, Płomień Ełk - Jeziorak Iława 0:1, Mrągowia Mrągowo - Vęgoria Węgorzewo 3:3, Sokół Ostróda - Czarni Olecko 1:1, Motor Lubawa - Mamry Giżycko 1:1, Granica Kętrzyn - Zamek Kurzętnik 0:1.
     
     Zobacz tabele

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama