Wtorek 25-09-2018, imieniny Władysława, Aurelii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kram Start złamał Lublin! (piłka ręczna)

 
Elbląg, Kram Start złamał Lublin! (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Piłkarki Startu przełamały passę zwycięstw wielokrotnych mistrzyń Polski. Nasza drużyna potwierdziła, że znalazła patent na MKS Perłę Lublin i zgarnęła trzy punkty. Start - MKS 28:25. Zobacz zdjęcia z meczu.

Potyczka Startu z MKS kończyła 6. serię spotkań PGNiG Superligi. Elblążanki, po wysokiej porażce w Lubinie, chciały pokazać swoim kibicom, że są w niezłej dyspozycji i wrócić na ścieżkę zwycięstw. Lublinianki z kolei wyśmienicie rozpoczęły sezon, wygrały wszystkie swoje mecze, jednak trzeba podkreślić, że do tej pory mierzyły się z rywalami z dolnej części tabeli. Dziś wielokrotne mistrzynie Polski starły się z drużyną dużo lepszą, na którą od kilku spotkań nie mogą znaleźć recepty. Sztab trenerski MKS miał do dyspozycji jedenaście zawodniczek, Start natomiast przystąpił do meczu w optymalnym składzie.
     Wynik pojedynku otworzyła Marta Gęga, a w odpowiedzi do siatki trafiła była zawodniczka MKS Katarzyna Kozimur. Od pierwszych minut Sołomija Szywerska stopowała rywalki, a gdy bramkę zdobyła Joanna Waga, było 3:1. W kolejnych akcjach świetnymi asystami popisała się pozyskana w tym roku przez Lublin Kinga Achruk, po której podaniach do remisu doprowadziła Joanna Drabik. Nasze zawodniczki nie ustrzegły się błędów przy rozegraniu i w 11. minucie przegrywały 5:6. Gdy na ławkę kar powędrowała Kristina Repelewska, elblążanki miały ułatwione zadanie. Najpierw z drugiej linii do siatki trafiła Sylwia Lisewska, a chwilę później dziurę w obronie znalazła kapitan Startu i tablica wyników wskazywała 7:6. Lublinianki na dwa celne rzuty gospodyń odpowiadały jednym i w 17. minucie miały trzy gole straty. Po czasie zarządzonym na prośbę Roberta Lisa, jego podopieczne nadal miały problemy w ofensywie. Rzut karny Marty Gęgi obroniła Klaudia Powaga, a kolejne akcje kończyły się szczęśliwie dla naszej drużyny i w 21. minucie elblążanki prowadziły 14:8. Blok Startu próbowała sforsować Aleksandra Rosiak i dwukrotnie jej się to udało. Piękną indywidualną akcją popisała się Hanna Yashchuk i po jej trafieniu nasza drużyna znów miała sześć bramek przewagi. Do końca pierwszej połowy przyjezdne zmniejszyły straty i drużyny zeszły na przerwę przy wyniku 17:13.
     Początek drugiej odsłony zawodów to bardzo dobra gra miejscowych zawodniczek. Dwa gole Sylwii Lisewskiej, jeden Aleksandry Jędrzejczyk i EKS znów miał sześć bramek przewagi. Lublinianki wzmocniły defensywę, kilkukrotnie nasze piłkarki nadziały się na ich blok. Gdy na ławkę kar powędrowała Katarzyna Kozimur, a zaraz po niej Aleksandra Jędrzejczyk, wydawało się, że lublinianki szybko zminimalizują dystans. Elblążanki zagrały jednak mądrze i co ważne nie straciły bramki. Kilkukrotnie przed stratą gola ratowała swoją drużynę Sołomija Szywerska, broniąc także rzut karny. Jej koleżanki z pola popełniały proste błędy i przez sześć minut nie były w stanie pokonać bramkarki MKS. Przy stanie 23:19 o kolejną przerwę poprosił Robert Lis. Rzut ponad bramką, faul w ataku, błąd podania to tylko niektóre z pomyłek naszych piłkarek w kolejnych minutach. Lublinianki zwietrzyły swoją szansę i co rusz trafiały do siatki by w 54. minucie doprowadzić do wyrównania po 24. W końcówce świetnie spisywała się nasza doświadczona golkiperka, a gdy po raz dziesiąty w dzisiejszym meczu piłkę między słupkami umieściła najskuteczniejsza zawodniczka minionego sezonu, było wiadomo że trzy punkty zostaną w Elblągu. Wynik meczu na 28:25 ustanowiła Magda Balsam.
     
     Kram Start Elbląg - MKS Perła Lublin 28:25 (17:13)
     Start:
Szywerska, Powaga - Lisewska 10, Jędrzejczyk 4, Waga 4, Kozimur 3, Balsam 2, Dorsz 2, Yashchuk 2, Świerżewska 1, Szynkaruk, Stokłosa, Kwiecińska, Choromańska, Świerczek.
     MKS: Gawlik, Besen, Januchta - Rola 6, Rosiak 6, Drabik 5, Gęga 3, Nocuń 2, Repelewska 1, Achruk 2, Nestiaruk.
     
     Kolejne spotkanie nasza drużyna rozegra 21 października na wyjeździe z Koroną Kielce.
     
     

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Meble Szafka pod RTV 1
AMK Szkło ozdobne 9
AMK-Zabudowa przedpokoju
Promocja RATY 0%