Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 17-08-2017, imieniny Jacka, Julianny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

BISKUPI POWÓZ BISKUPI POWÓZ

Lider z przyszłościowymi kłopotami (piłka siatkowa)

W meczu na szczycie, kończącym pierwszą rundę rozgrywek o mistrzostwo III ligi siatkówki mężczyzn, MKS Truso Grupa Wodna pokonała 3:1 zespół Mikro z Ełku i objęła przodownictwo w tabeli. Sukces, który wkrótce może być problemem.

O meczu na szczycie III ligi dyskutowali sympatycy siatkówki jeszcze przed pierwszym gwizdkiem arbitra. Emocje powodował fakt, że obie drużyny jeszcze nie przegrały meczu w tym sezonie, a przyjezdni przewodzili w lidze, mając lepszy bilans setów. Kto wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji, nie sposób było jednoznacznie określić do ostatniego seta. Pierwszy dosyć gładko, bo do 15, wygrali elblążanie, ale w drugim kibice obserwowali efektowną walkę zakończoną sukcesem przyjezdnych, którzy wygrali do 29. Remis po dwóch setach świadczył, że siatkarze z Ełku nie zamierzali poddać się bez walki. Kolejne dwa sety to wygrane elblążan do 21, ale po ambitnej i bardzo ciężkiej walce z ich strony. A więc sukces i pierwsze miejsce w tabeli, które oznacza, że w połowie sezonu elbląski zespół jest najpoważniejszym kandydatem z grona siedmiu rywalizujących w III lidze drużyn do walki o awans do II ligi.
     Już dzisiaj rodzi się pytanie, czy znajdą się odpowiednie pieniądze, żeby utrzymać drużynę siatkarzy w II lidze. O to samo będą starały się siatkarki KS „Orzeł”, które już mają otwartą drogę do walki o II-ligowy awans. W Elblągu niestety nie ma zbyt wielu darczyńców skłonnych do wspierania sportu. A ci, co już dają, też mają ograniczone możliwości, co słychać i widać w klubach prowadzących ligowe drużyny piłki ręcznej i nożnej, borykające się z niedoborami finansowymi.
     Sygnalizujemy nowy problem, który zrodzi się z bardzo możliwego sportowego sukcesu. O odpowiednie zadbanie o utrzymanie i rozwijanie tego dorobku powinni już dzisiaj, z wyprzedzeniem, zabiegać inicjatorzy uczestnictwa siatkarskich drużyn w rozgrywkach III ligi.
     A elbląscy siatkarze na kolejny III-ligowy pojedynek otwierający rundę rewanżów zapraszają w niedzielę do hali MOS przy ul. Kościuszki. O godz. 17.30 rozpocznie się mecz z drużyną GZKS OSiR z Rybna.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama