Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

TOMITA CUP 2016 TOMITA CUP 2016

Lider zbyt mocny (piłka ręczna)

Czwartej porażki w rundzie rewanżowej doznali szczypiorniści II-ligowego Techtransu Darad Elbląg. Tym razem nasi szczypiorniści ulegli we własnej hali Orlenowi II Płock 25:28 (13:14). Sobotnie zwycięstwo pozwala ekipie z Płocka nadal zachowywać miano drużyny niepokonanej w tym sezonie.

Mimo że elblążanie przegrali, to rozegrali jedno z lepszych spotkań w tym sezonie. Gra była bardzo szybka, obfitowała w składne akcje i ładne bramki, czyli wszystko to, na co czekają kibice.
     Pierwsze minuty sobotniej konfrontacji pokazały, że Techtransowi, mimo iż gra we własnej hali, będzie bardzo trudno zdobyć choćby jeden punkt w niezwyciężoną dotąd drużyną Orlenu. Zespół ten składa się z zawodników rezerwowych drużyny występującej w ekstraklasie, a wielu z nich ma już za sobą grę z najlepszymi zespołami w kraju. Po 10. min gry goście prowadzili 5:1. Wówczas to elblążanie zaczęli odrabiać straty i w ciągu sześciu minut doprowadzili do wyrównania 6:6. Podopieczni Grzegorza Czapli trzykrotnie w tym meczu doprowadzali do remisu, jednak ani razu mnie udało im się wyjść na prowadzenie. Przez kolejne minuty trwała wyrównana walka i taka sytuacja miała miejsce aż do 22 min., kiedy na tablicy widniał wynik 10:9 dla gości. Wówczas to po raz drugi w tym spotkaniu Orlen zaczął groźniej atakować i na dwie minuty przed końcem pierwszej części gry prowadził 14:10. Ostatnie minuty pierwszej odsłony to popisowa gra Techtransu, który zdobył trzy bramki z rzędu i na przerwę schodził jedynie z jednobramkową stratą.
     Początek drugiej połowy rozwiał wszelkie wątpliwości, że elblążanie będą w stanie pokonać lidera. W ciągu kolejnych dziesięciu minut goście powiększyli przewagę i w 40. min. prowadzili 20:15. W tym czasie w szeregach Techtransu zawodziła skuteczność. Gra stała się bardzo chaotyczna, a nasi zawodnicy bardzo często w prosty sposób tracili piłkę. Ponownie emocje miały miejsce w końcówce spotkania. Na cztery minuty przed końcem goście prowadzili jeszcze różnicą sześciu bramek, jednak ostatnie minuty to popisowa gra podopiecznych trenera Czapli, którzy zdobyli trzy bramki pod rząd i gdyby nie końcowa syrena, kto wie, jakim wynikiem zakończyłoby się to spotkanie.
     Mimo porażki elblążanie stawili czoła najlepszej drużynie II ligi, zgrali jak równy z równym, a o ostatecznym zwycięstwie zadecydowało lepsze przygotowanie fizyczne i techniczne drużyny z Płocka.
     
     Techtrans Darad Elbląg - Orlen II Płock 25:28 (13:14)
     
     Techtrans: Korzeniowski, Szczepanik - Roszkowski 7, Laskowski 3, Długosz 5, Woźniak 2, Lenarczyk 2, Januszewski, Szarłowski 1, T. Janowicz 1, Ł. Janowicz 2, Bohdan 2
     Orlen II: Kania, Jakubowski - Nowakowski 5, Wierzbicki, Opalski 5, Radaszkiewicz 2, Twardo, Krysiak 3, Czejgis 1, Skórski 4, Szymański, Garlej 3, Białaszek, Swierad 5.
     
     Komplet wyników 16. kolejki: Nielba Wągrowiec - Victoria Bartoszyce 29:19, Huragan Morąg - Aluminium Konin 18:22, Patria Buk - Bosman Gwardia Koszalin 23:22, Cuiavia Inowrocław Komandor Bydgoszcz 27:27, Jurand Ciechanów - Tęcza Kościan 30:35

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Sobotni mecz mógł się podobać kibicom, lecz jeszcze było parę niedociągnięć wewnątrz dróżyny.Wydaje się że trener na dobre zrezygnowal ze starszych zawodników. być może właśnie dzięki temu drużyna zaprezentowała się tak korzystnie. Jednak gra Roberta Długosza nie stała na najwyższym poziomie, widać było że odczuwał strach przed zawodnikami gości. Miejmy nadzieję, że przełamie się w najbliższym meczu i poprowadzi drużynę do kolejnego zwycięstwa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mahoney(2002-03-05)
Reklama