Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 26-04-2018, imieniny Marzeny, Marii
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Samozapłon czy brak wyobraźni? Samozapłon czy brak wyobraźni?

Meblarze pokonali Spójnię Gdynia (piłka ręczna)

 
Elbląg, Meblarze pokonali Spójnię Gdynia (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Piłkarze ręczni Wójcika zagrali rewelacyjnie drugą połowę meczu w Gdyni, prowadząc nawet siedmioma bramkami, mimo że do przerwy przegrywali 13:15. Podopieczni Dariusza Molskiego wygrali spotkanie 32:25 i nadal zajmują drugie miejsce w ligowej tabeli.

Pojedynek Wójcika ze Spójnią był bardzo istotny dla obu ekip, bo przed meczem dzielił je tylko jeden punkt. W razie zwycięstwa gdynian, to oni awansowaliby na druga lokatę, a nasza drużyna spadłaby w ligowej tabeli. Gospodarze dzisiejszego meczu grają w tym sezonie całkiem nieźle, o czym świadczy chociażby minimalna porażka ze spadkowiczem z Gdańska i remis z Pomezanią. Gdynianie mają za sobą bardzo dobrą passę i chcieli ją przedłużyć także dzisiaj. Na szczęście elblążanie rozegrali dobre spotkanie, a popis swoich umiejętności dali w drugiej połowie. Rewelacyjne zawody rozegrał Kamil Netz, a w bramce skutecznymi interwencjami popisywał się Marcin Głębocki.
     
     Wynik meczu w Gdyni otworzył Jakub Malczewski, jednak dwie kolejne bramki zdobyli gospodarze. Spotkanie było dość wyrównane i w pierwsze połowie tablica wyników aż ośmiokrotnie wskazywała remis. Spójnia odskakiwała naszym zawodnikom, jednak najwyższe prowadzenie jakie osiągnęli to dwa gole (7:5; 13:11). W końcówce drugiej połowy skuteczny był Stanisław Gębala, który w ciągu pięciu minut trafił do bramki rywala trzykrotnie. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy, którzy na przerwę schodzili prowadząc 15:13.
     Przerwa i rozmowa trenera Molskiego z zawodnikami spowodowała, że drużyna rewelacyjnie rozpoczęła drugą połowę. Elblążanie grali twardo w defensywie, czego nie można powiedzieć o ich przeciwnikach. W 34. minucie, bo bramce Michała Tórza był remis po 15. Gdynianie do siatki trafili dopiero w 36. minucie, jednak przez kolejnych dziesięć minut nie potrafili przedrzeć się przed elbląską obronę i pokonać Marcina Głębockiego. W tym czasie Meblarze rzucili osiem bramek z rzędu i było 23:16. Wysokie prowadzenie naszej drużyny pozwoliło na spokojne kontrolowanie dalszej części meczu. Gospodarze nie odpuszczali i do końca wierzyli, że mogą zakończyć ten mecz na swoją korzyć i pięć minut przed końcem meczu zminimalizowali straty do trzech bramek (24:27). Końcówka należała jednak do podopiecznych Dariusza Molskiego. Pięć bramek, przy tylko jednej Spójni, dało naszej drużynie zwycięstwo 32:25
     
     Dariusz Molski - W pierwszej połowie mieliśmy pięćdziesięcioprocentową skuteczność rzutową, a Marcin Głębocki nawet trochę większą. Popełniliśmy jednak pięć błędów, nie rzuciliśmy dwóch karnych i dwóch kontr i stąd przewaga Gdyni. W drugiej połowie zagraliśmy mocniej w obronie, szybko odjechaliśmy. Później zaczęliśmy za mocno kombinować, ale wróciliśmy do poprzedniej gry, były małe roszady na boisku i skończyło się na siedmiu bramkach. Musze pochwalić Kamila Netza, który grał cały mecz w ataku, zagrał bardzo dobre zawody, dogrywał do koła, dobrze rzucał. Tak samo Marcin Szopa grał cały mecz bardzo przyzwoicie oraz Marcin Głębocki. Było widać zaangażowanie całego zespołu.
     
     Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 25:32 (15:13)
     
     Spójnia:
Zimakowski, Skowron - Wróbel 6, Rychlewski 6, Pedryc 4, Rakowski 3, Oliferchuk 3, Matuszak 2, Kowalski 1, Bielec, Nazimek, Ringwelski, Brukwicki, Derdzikowski.
     Wójcik
: Głębocki, Fiodor, Ram - Szopa 6, Netz 6, Gębala 4, Tórz 4, Serpina 4, Malandy 3, Olszewski 2, Adamczak Paweł 1, Nowakowski 1, Malczewski 1, Kupiec, Spychalski, Adamczak Piotr.
     
     Pozostałe wyniki I ligi mężczyzn:
     Sokół Browar Kościerzyna - ŚKPR Swidnica 33:28
     Wybrzeże Gdańsk - Orlen Wisła II Płock 36:24
     Pomezania Malbork - Warmia Olsztyn 23:30
     SMS Gdańsk - Wolsztyniak Wolsztyn 25:34
     MKS Poznań - Real-Astromal Leszno 22:31
     MKS Grudziądz - MKS Kalisz (6 grudnia)
     
     12 grudnia Meblarze zagrają u siebie z MKS Grudziądz.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Artemia
Krewetkarium
Fretka
Królik minaturka