Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Meblarze polegli w Szczecinie (piłka ręczna)

 
Elbląg, Meblarze polegli w Szczecinie (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Nie udało się Meblarzom powtórzyć wyniku z pierwszej rundy, kiedy to pokonali u siebie Pogoń. Piłkarze Sandry Spa od początku kontrolowali przebieg dzisiejszego spotkania i zrewanżowali się elblążanom, pokonując ich 32:24.

Pogoń to pierwsza drużyna, którą udało się pokonać Meblarzom w sezonie 2016/2017. Zdziesiątkowani Portowcy przegrali w Elblągu 18:22 i zamierzali zrewanżować się na własnym terenie. Do składu Pogoni wrócili kontuzjowani gracze i w rundzie rewanżowej drużyna ta radzi sobie już zdecydowanie lepiej. Z kolei nasz zespół nadal zmaga się z kontuzjami i dziś ponownie wystąpił w trzynastoosobowym składzie (w tym trzech bramkarzy). Elblążanie wygrali w poprzedniej kolejce z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 16:14 i bardzo liczyli na to, że odniosą drugie z rzędu zwycięstwo, co jeszcze nie udało im się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Szczecinianie jednak od początku narzucili swój rytm gry i odnieśli przekonujące zwycięstwo.
     Nasi piłkarze bardzo słabo rozpoczęli pojedynek z Portowcami. Najpierw oddali rzut obok bramki, chwilę później piłka odbiła się od poprzeczki i dopiero za trzecią próbą udało się pokonać Edina Tatara. Gospodarze po raz kolejny świetnie współpracowali ze swoim obrotowym Arkadiuszem Bosym, który albo pokonywał naszego bramkarza albo wywalczał rzut karny. Elblążanie mieli spore problemy ze sforsowaniem defensywy szczecinian i w 10. minucie mieli już pięć bramek mniej (2:7) i o czas poprosił Jacek Będzikowski. W końcu, po pięciu minutach bez gola, do siatki trafił Grzegorz Dorsz. Niestety nasi zawodnicy nie wyciągnęli wniosków i zanotowali kolejny przestój. Tylko pomiędzy 17. a 20. minutą Meblarze byli skuteczniejsi od rywali i rzucili trzy bramki a stracili tylko jedną (11:7). Dobrze między słupkami spisywał się Tatar, a pokonać go w końcu zdołał Bartosz Janiszewski. Do przerwy Meblarze rzucili 9 bramek, rywale 15.
     Po zmianie stron nasi piłkarze nie byli w stanie zatrzymać Kiryla Kniazeu, za to sami byli często stopowani przez golkipera Pogoni. Gdy w 38. minucie rzut karny wykorzystał Paweł Krupa, gospodarze mieli już dziesięć bramek przewagi. Po przerwie zarządzanej na prośbę Jacka Będzikowskiego, jego podopieczni poprawili celowniki i zaraz zniwelowali straty do ośmiu goli (21:13). Kolejne minuty meczu były już zdecydowanie bardziej wyrównane, Portowcy utrzymywali ośmio-dziewięciobramkowe prowadzenie. Dopiero pomiędzy 56. a 57. minutą po raz pierwszy udało się naszym szczypiornistom rzucić trzy bramki z rzędu. Zryw elblążan był zbyt późny i nie mieli oni już żadnych szans na korzystny rezultat. Spotkanie zakończyło się wynikiem 32:24.
     
     Sandra Spa Pogoń Szczecin - Meble Wójcik Elbląg 32:24 (15:9)
     Pogoń
: Tatar, Matkowski - Kniazeu 7, Zydroń 6, Bosy 6, Krupa 5, Zaremba 3, Grzegorek 2, Radosz 1, Konitz 1, Fedeńczak 1, Bruna, Karnacewicz, Wąsowski, Matkowski, Krysiak.
     Wójcik: Dudek, Fiodor, Ram - Adamczak Piotr 6, Moryń 4, Kupiec 3, Dorsz 2, Adamczak Paweł 2, Janiszewski 2, Nowakowski 2, Żółtak 2, Olszewski 1, Malandy.
     
     Kolejnym przeciwnikiem Wójcika będzie Zagłębie Lubin. Mecz zostanie rozegrany w Elblągu 24 marca o godz 18:30.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Ale zerwali hehe. Już to od tamtego roku pisze, kiedy byli w lidze niżej, że nie ma potencjału na ekstraklasę. Dzięki waleczności chłopaków jakoś próbują dograć ten sezon do końca. Sponsor jak płyta wiórowa i okleina - ładnie wygląda, ale słabiutka jakość i trzeba po jakimś czasie wracać do sponsora po następne meble. Jak mają takie szambo w następnym sezonie grać to niech zorganizują kilku starszych chłopaków i też powalczą, a tak jedynie Vive czy Wisła jakoś przyciągają na trybuny, a resztę razem z wójcikami nikt nie chce oglądać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 4
    (2017-03-18)
  • jaki sponsor, takie wyniki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 4
    (2017-03-19)
  • Sponsor Wójcik zamiast robić imprezy co mecz dla swojej szlachty z drogimi trunkami powinien dać kase na zakup 2-3 zawodników co pociągną ten niedoświadczony pociąg
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7 1
    pompek(2017-03-19)
  • Powiedział co wiedział... Balantyna to bardzo drogi trunek. Rozrywka w przerwie i po meczu dla pomagierów meblarzy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 1
    (2017-03-19)
  • @pompek - Z matematyki co miałeś w szkole ?;-) Dwa mecze co miesiąc u siebie. Niech rzuci 4tys na catering i %. Kogo on zwerbuje za taką kasę. Tu nie chodzi o drzazgi. Budżety klubów będących lekko w tabeli ponad nami to rząd wielkości kilku baniek. (Pogoń 6 melonów, gdzie kluczowi gracze łupią klub po 25tys miesięcznie).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    (2017-03-20)
  • Możesz być spokojny, nie było u mnie kiepsko z matematyka. Dla przykładu Kwidzyn od lat w ścisłej czołówce, zawodnicy nie zarabiają po kilkanaście tys i dają radę. Skoro Wójcik podjął się na sponsoring drużyny i reklamowanie swoich sklejek w całej Polsce powinien zainwestować w zawodników i tyle w temacie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    pompek(2017-03-21)
  • @pompek - Może się dołożysz ekspercie od sklejki ? Co Ty możesz wiedzieć o wynagrodzeniach w sporcie ? Budżecie klubu MMTS itd.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2017-03-23)
  • @pompek - Dajesz Kwidzyn za przykład. 1/4 budżetu klubu ogarnia im miasto. Stan na sierpień 2016 był dramatyczny. Nie mieli pokrycia na koszty. Kluczowi gracze odpłynęli. Nie ma obecnie drużyny, której nie finansuje lokalny samorząd. O przepraszam są Meble, które dostały środkowy palec od miasta. Bo zawodowa liga wymaga spółki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2017-03-23)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Domena funkcyjna .com.pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Hosting WWW START
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)