Poniedziałek 16-07-2018, imieniny Marii, Eustachego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Traugutta Park Traugutta

Meblarze słabsi w meczu ostatnich drużyn (piłka ręczna)

 
Elbląg, Meblarze słabsi w meczu ostatnich drużyn (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

W mecz dwóch outsiderów PGNiG Superligi mężczyzn zwycięsko z bezpośredniego starcia wyszli piłkarze Zagłębia Lubin. Podopieczni Pawła Nocha pokonali elblążan po raz drugi w tym sezonie, tym razem 33:29. Zobacz zdjęcia.

Zarówno Wójcik, jak i Zagłębie nie mogą zaliczyć tego sezonu do udanych. Podopieczni Jacka Będzikowskiego wygrali do tej pory trzykrotnie i zgromadzili siedem punktów, rywale z czterema zwycięstwami na swoim koncie uzbierali dziesięć punktów. Obie ekipy usilnie starają się wydostać z ostatnich miejsc swoich grup, jednak mogą mówić o sporym pechu, kilkukrotnie przegrywając tylko jedną bramką. W pierwszej rundzie Zagłębie bez problemów rozprawiło się z Meblarzami rzucając im 29 bramek, a tracą jedynie 19. Dziś nasz zespół miał jeszcze bardziej utrudnione zadanie, bowiem kolejni gracze narzekali na urazy. Na ławce kontuzjowanych zasiadł również Sebastian Ram i Jakub Moryń.
     Pierwsze minuty były bardzo wyrównane i trwała naprzemienna wymiana ciosów. Wynik spotkania otworzył Mikołaj Kupiec, a do wyrównania doprowadził Krzysztof Pawlaczyk. Nasi zawodnicy dość długo konstruowali swoje akcje, rywale natomiast przeciwnie dość szybko trafiali do siatki i stanowili duże zagrożenie szczególnie ze skrzydła. Ostatni remis w dzisiejszym meczy padł po golu Arkadiusza Motyro, który doprowadził do stanu 5:5. W kolejnych akcjach nasi piłkarze wywalczyli aż trzy rzuty karne, jednak na bramkę nie zamienił go ani Adam Nowakowski, ani Jakub Olszewski, ani Bartosz Janiszewski. Gdy kolejne dwie bramki zanotował Jan Czuwara, Zagłębie prowadziło już 9:5. Po przerwie na żądanie, trwającą sześć minut niemoc strzelecką przerwał Paweł Adamczak, grający dziś także na pozycji skrzydłowego. Od 16. minut znów na parkiecie dominowali przyjezdni, którzy wykończyli trzy akcje i mieli już sześć goli przewagi. Nasi piłkarze walczyli jednak ambitnie, wykorzystali błędy rywali i zminimalizowali dystans do trzech bramek (11:14). Błędy przy podaniach i dobre interwencje Jakuba Skrzyniarza pozwoliły lubinianom na kolejną serię skutecznych rzutów i ponowne odskoczenie na sześć goli. Do końca pierwszej połowy obie drużyny rzuciły po trzy gole i na przerwę zeszły przy wyniku 14:20.
     Początek drugiej odsłony zawodów miał podobny przebieg co pierwsze minuty meczu, bo gra toczyła się bramka za bramkę, aż do stanu 19:24. W tym czasie bardzo skuteczny w ekipie przyjezdnych był Arkadiusz Moryto, który rzucił dla swojej drużyny aż trzy bramki. Wspomniany zawodnik nie tylko świetnie biegał do kontr, ale także wykorzystał cztery rzuty karne w dzisiejszym meczu. Sędziowie wielokrotnie odgwizdywali faule i odsyłali zawodników na ławkę kar. Elblążanie nawet grając w podwójnej przewadze mieli spore problemy w ataku. W 48. minucie, po golu Dawida Przysieka, tablica wyników wskazywała już 21:29. Ośmiobramkowe prowadzenie przyjezdni utrzymywali do 53. minuty. Od tego czasu nasi piłkarze rozpoczęli szaleńczą pogoń. Dwukrotnie do siatki trafił Jakub Olszewski, po jednym golu zanotował Grzegorz Dorsz oraz Adam Nowakowski i Meblarze doszli na cztery bramki. W międzyczasie między słupkami kilkoma dobrymi interwencjami popisał się Bartosz Dudek. Swoich piłkarzy postanowił uspokoić Paweł Noch, prosząc o przerwę. Niestety elblążanom zabrakło już czasu na odrabianie dalszych strat. Wójcik przegrał 29:33 i pozostaje ostatnią drużyną w ligowej tabeli.
     
     Meble Wojcik Elbląg - Zagłębie Lubin 29:33 (14:20)
     Wójcik:
Dudek, Fiodor - Adamczak Paweł 7, Olszewski 6, Nowakowski 5, Adamczak Piotr 4, Dorsz 3, Janiszewski 3, Kupiec 1, Żółtak, Malandy.
     Zagłębie: Małecki, Skrzyniarz - Moryto 9, Stankiewicz 5, Czuwara 5, Przysiek 4, Szymyślik 4, Dzono 4, Pawlaczek 1, Bartczak 1,Kużdeba, Wolski.
     
     Kolejny mecz Meblarze zagrają na własnym parkiecie 1 kwietnia o godz 18:30 z Chrobrym Głogów.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna