Czwartek 15-11-2018, imieniny Alberta, Leopolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dary lasu 2 Dary lasu 2

Medal coraz bliżej (piłka ręczna)

 
Elbląg, Medal coraz bliżej (piłka ręczna) fot. Marcin Chyła
Rek

Szczypiornistki Kram Startu pokonały w Koszalinie Energę AZS 24:23 i zrobiły duży krok w stronę brązowego medalu. Dzięki temu zwycięstwu elblążanki wskoczyły na najniższy stopień podium i za kilka dni zrobią wszystko, by obronić tę pozycję.

Dla naszych zawodniczek dzisiejsze starcie w Koszalinie miało ogromne znaczenie. Już przed pierwszym gwizdkiem wiadomo było, że zwycięstwo da awans w ligowej tabeli na trzecią pozycję, ponieważ MKS Selgors przegrał u siebie z Vistalem. Motywacja w naszym zespole musiała być ogromna. Koszalinianki z kolei meczem ze Startem żegnały się ze swoimi kibicami i mimo że szansy na medal już nie miały, chciały w końcu wygrać u siebie. Nasza drużyna przystąpiła do meczu osłabiona, bez Magdy Balsam i Aleksandry Kwiecińskiej.
     Elblążanki źle rozpoczęły dzisiejsze spotkanie. Błędy w rozegraniu, straty piłek i koszalinianki szybko rzuciły trzy bramki. Beatę Kowalczyk zdołała pokonać dopiero w 6. minucie spotkania Aleksandra Jędrzejczyk. Na szczęście myliły się także gospodynie i nasze piłkarki mozolnie odrabiały straty. Po golu Sylwii Lisewskiej z 7. metra, tablica wyników wskazywała 4:3. Elblążanki miały szanse na remis, jednak po raz kolejny straciły piłkę, a na dwubramkowe prowadzenie wyprowadziła koszalinianki Romana Roszak. Chwilę później rozgrywająca powędrowała na ławkę kar, co dało większe pole manewru przyjezdnym. Start wykorzystał grę w przewadze i w 12. minucie doprowadziły do wyrównania po 12. Pierwsze prowadzenie w dzisiejszym starciu dała naszej drużynie Sylwia Lisewska i o czas poprosiła Anita Unijat. Przez kolejne akcje zawodniczki obu drużyn nie potrafiły oddać celnego rzutu. W końcu przez defensywę AZS przedarła się Paulina Muchocka, a na trzybramkowe prowadzenie wyprowadziła nasza drużynę liderka strzelczyń PGNiG Superligi. Gospodynie próbowały odcinać z rozegrania Sylwię Lisewską, jednak jej koleżanki i tak bez problemów radziły sobie w akcjach ofensywnych. W 19. minucie tablica wyników wskazywała 6:10. Kolejne akcje rzadko kończyły się szczęśliwym zakończeniem. Przyjezdne pilnowały wypracowanej przewagi, a gdy wykorzystały kolejny rzut karny, było 8:13. Ostatnie minuty pierwszej połowy należały do elblążanek, do siatki trafiła Ewa Andrzejewska, a równo z syreną siedem bramek przewagi dała nam Joanna Waga.
     Wydawało się, że elblążanki nie roztrwonią tak dużej zaliczki. Nieobliczalne koszalinianki ambitnie goniły wynik i przez pierwsze pięć minut drugiej odsłony zawodów rzuciły cztery bramki, a straciły tylko jedną. Nasze piłkarki miały spore problemy w ataku i kilkukrotnie próbowały oddać rzut przy wzniesionych rękach sędziów. Moment słabszej gry Startu przerwała Sylwia Lisewska, która była autorką także kolejnej bramki. W 40. minucie przyjezdne miały jeszcze pięć goli przewagi, jednak przez kolejne dziesięć minut nie zdołały rzucić ani jednej bramki. Nawet sugestie Andrzeja Niewrzawy nie wpłynęły na postawę jego podopiecznych. Koszalinianki rzuciły pięć bramek z rzędu i w 47. minucie był po 18. Gra rozpoczęła się na nowo i obie drużyny dużo częściej trafiały do siatki. Świetny moment gry miała Aleksandra Jędrzejczyk, która raz za razem pokonywała koszalińską bramkarkę i w 57. minucie to ona wyprowadziła EKS na trzybramkowe prowadzenie. Gospodynie nie straciły jeszcze nadziei na korzystny rezultat i po golu Doroty Błaszczyk, tablica wyników wskazywała 23:24. Trener Startu przekazał swoim zawodniczkom jak mają zagrać ostatnią akcję, jednak skuteczna między słupkami była Izabela Prudzienica i Akademiczki miały szansę na remis. Na szczęście elblążanki zatrzymały napierające gospodynie i nie pozwoliły im na zmianę wyniku. Kram Start wywalczył dwa punkty i awansował na trzecie miejsce w ligowej tabeli.

  fot. Marcin Chyła fot. Marcin Chyła


     Energa AZS Koszalin - Kram Start Elbląg 23:24 (8:15)
     AZS:
Kowalczyk, Wiercioch, Prudzienica - Roszak 7, Tracz 4, Budnicka 3, Protsenko 3, Michałów 3, Błaszczyk 1, Domaros 1, Sądej 1, Chmiel, Kaczanowska, Nestsiaruk.
     Start: Szywerska, Powaga - Lisewska 8, Jędrzejczyk 6, Waga 5, Muchocka 4, Andrzejewska 1, Grobelska, Gerej, Stokłosa, Świerżewska, Szopińska.
     
     W środę (17 maja) o godz 17:45 Kram Start zagra ostatni mecz PGNiG Superligi z MKS Selgros Lublin. Pojedynek ten zadecyduje, która z drużyn wywalczy brązowy medal.
     
     

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Medal przegrany przy pełnej hali u siebie, najlepiej jedną bramką - to będzie piękne. Tak własnie będzie i wszystko co pisałem miesiącami o 4 miejscu właśnie tak się ziści.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 43
    (2017-05-13)
  • Brawo dziewczyny!!!!!!! Teraz odpoczynek i pełna mobilizacja na Selgros!!!!! Super, że Jędza 'wjechała" na odpowiednie tory z formą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    26 5
    oglądałem (2017-05-13)
  • Dla kogo będzie piękny Twój scenariusz? Jakim trzeba być ograniczonym umysłowo i emocjonalnie, żeby pisać takie rzeczy. .. Swoją drogą jestem ciekaw co napiszesz, jeśli Twój scenariusz się nie sprawdzi. Znając takich tchórzliwych typków, jak Ty, nie odezwiesz się mułku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    19 2
    (2017-05-13)
  • Oooooo, zaczynasz ujada, normalna reakcja, ograniczonych umysłowo, hahahaha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    12 3
    (2017-05-13)
  • Brawo dziewczyny TYLKO za pierwszą połowę. Co Wy robiłyście w drugiej to była masakra. Gdyby nie ta noga przy ostatniej akcji Koszalinek to niewiadomo czy nie skończyłby się mecz remisem, prowadząc po pierwszej połowie 15:8. Zabrakło na pewno Magdy Balsam w ataku i w obronie jak i Oli Kwiecińskiej. Musi być to Trzecie Miejsce. WALCZYMY Z MONTEXEM!!! ZWYCIĘSTWO CZEKA NAS!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    20 3
    EKS(2017-05-13)
  • Odezwał się elbląski napinacz internetowy. Boisz siępodpisać pod postem ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 3
    Jogi.(2017-05-13)
  • Ślepy jesteś 4 zawodniczki z pola grały i wygrały cały mecz więc nie pisz że 2 połowa to masakra jak reszta to statyści.Wynik jest ponad stan
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 2
    (2017-05-13)
  • Wygranych się nie ocenia!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 4
    Tv(2017-05-13)
  • Brawo Start, nasze kciuki były mocno zaciśnięte!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 3
    kibicikibicka(2017-05-13)
  • fuksem... zwyciestwo marne, medali nie bedzie. a nawet jak bedzie to tylko braz. a braz to jest o kant d.... tylko zloto sie liczy i mistrzostwo Polski. reszta bez znaczenia, dla formalnosci i zapisu w statystykach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 24
    (2017-05-13)
  • To na północy w środę mecze tak jak w systemie play off. Finał w Gdyni. Decydujący mecz o 3 miejsce pomiędzy zainteresowanymi drużynami w ELBLĄGU. Już za te emocje można podziękować drużynie, ale po taki sezonie trzeba wydrzeć te zwycięstwo walką i charakterem dodając do tego umiejętności i chłodną głowę zawodniczek, jak i sztabu trenerskiego. Szykujcie coś specjalnego trenerzy i kibice na Lublin, żeby cały mecz wyglądał tak jak pierwsza połowa w Koszalinie. Jakby nie skończył się sezon to można napisać, że sprawdził się ten system gry, gdzie podzielono tabelę na szóstki. W następnym roku będzie ciężej, bo Lublin i Lubin już się powzmacniały. Z Gdyni odejdzie Kobylińska. A Szczecin i Koszalin mając kasę pewnie też będą się wzmacniać. Zobaczymy jak to będzie u nas, ale teraz Start Elbląski jest medalistom mistrzostw Polski. Do boju dziewczyny, czekamy na Waszą walkę każdej godziny. Byście rywalkom na parkiecie się nie kłaniały, tylko z nimi wygrywały. Medale są Wasze, nie dajcie sobie dmuchać w kaszę !!! Lecimy, lecimy, na trybunach się bawimy. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 1
    (2017-05-13)
  • Po 24 latach jest szansa na medal! Zrobcie to dla takich zawodniczek jak kasia szklarczuk, justyna stelina i dla prawdziwych kibicow z przed lat!dziewczynyny za pare dni dzieki wam elblag znow bedzie wielki !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 2
    (2017-05-13)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem