Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Orzeł przegrał z akademiczkami z Warszawy (siatkówka)

 
Elbląg, Orzeł przegrał z akademiczkami z Warszawy (siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

Drużyna Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego przegrała z AZS AWF Warszawa. Zawodniczki Orła nie realizowały założeń taktycznych i nie ugrały ani jednego seta. Zobacz zdjęcia.

W 5. kolejce II ligi kobiet grupy trzeciej nasza drużyna podejmowała warszawski AZS AWF. Wiadomo było, że dla elblążanek nie będzie to łatwe zadanie, bowiem do tej pory rywalki wygrały wszystkie swoje pojedynki i to za trzy punkty. Akademiczki w czterech meczach straciły tylko dwa sety i wiadomo było, że w Elblągu również będą chciały ugrać pełną pulę. Nasze zawodniczki w poprzedniej kolejce pokazały się z bardzo dobrej strony i gładko pokonały Spartę. Niestety dzisiejsza dyspozycja zawodniczek Orła w niczym nie przypominała tej sprzed tygodnia, czego efektem była przegrana 0:3.
     
     0:1
     Początek meczu był stosunkowo wyrównany. Po kilka z rzędu punktach przyjezdnych, odskoczyły one na 9:5. W kolejnych akcjach świetnie pod siatką zagrała Katarzyna Szostak, zdobywając trzy oczka dla Orła. Wspomniana zawodniczka chwilę później doprowadziła do wyrównania 10:10. Błędy przy odbiorze oraz niedokładne ataki znów pozwoliły warszawiankom na zdobycie kilku punktów i prowadzenie 18:13. Przestój w grze naszej drużyny w końcu przerwała Ewelina Frąszczak. Akademiczki utrzymywały kilkupunkową przewagę i gdy tablica wyników wskazywała 17:23 wydawało się, że set skończy się lada moment. Wtedy skutecznym blokiem popisała się Weronika Wołodko, a Izabella Trocińska posłała dwa asy serwisowe. Chwilę później elblążanki wygrały przepychankę na siatce i było 21:23. Niestety później nasze zawodniczki pomyliły się dwukrotnie i partia zakończyła się wygraną przyjezdnych 25:21.
     
     0:2
     Drugi set rozpoczął się od skutecznego przebicia Eweliny Frąszczak i bloku Katarzyny Szostak. Przyjezdne zaraz jednak doprowadziły do remisu i do stanu 4:4 gra była wyrównana. W kolejnych akcjach warszawianki świetnie blokowały, a także atakowały, dzięki czemu odskoczyły na pięć punktów. Gdy w końcu pomyliły się na zagrywce, nasze siatkarki zaczęły gonić wynik. Atak i punkt z zagrywki Katarzyny Mrzygłód, atak Katarzyny Szostak, as serwisowy Eweliny Frąszczak i mieliśmy remis po 12. Gdy przyjezdne znów odskoczyły na dwa punkty, o czas poprosił Andrzej Jewniewicz. Elblążanki dotrzymywały kroku rywalkom do stanu 18:19. Niestety trzy kolejne akcje należały go warszawianek. Wynik próbowała jeszcze ratować Ewelina Frąszczak zdobywając dwa punkty, jednak końcówka seta znów należała do przyjezdnych, które ostatecznie wygrały go 25:21.
     
     0:3
     Od początku trzeciej partii elblążanki musiały gonić wynik. Rywalki zdobyły trzy pierwsze punkty, a w odpowiedzi dwa zdobyła Weronika Wołodko. Akademiczki były zdecydowanie bardziej skuteczne w ataku, wielokrotnie blokowały nasze zawodniczki i miały dwa-trzy punkty więcej. Gdy kolejne pięć akcji zakończyło się szczęśliwie dla warszawianek, tablica wyników wskazywała 7:14. Nasze zawodniczki były w bardzo trudnym położeniu, jednak nie poddały się i walczyły o kolejne punkty. W ataku skuteczna była Izabela Wąsik, udało się także zdobyć kilka punktów po błędach warszawianek, jednak przewaga cały czas była znacząca. Gdy na zagrywce pojawiła się Katarzyna Mrzygłód, naszej drużynie udało się zdobyć pięć punktów z rzędu i wróciły nadzieję na zwycięstwo w tym secie. Serwis w siatkę dał rywalkom 22. punkt i tym samym miały ich już o cztery więcej. Taką też przewagę przyjezdne utrzymały do końca seta (25:21).
     
     Orzeł Elbląg - AZS AWF Warszawa 0:3 (21:25; 21:25; 21:25)
     Orzeł:
Trocińska, Szostak, Mrzygłód, Frąszczak, Szczygłowska, Tchórzewska (l), Wołodko, Wąsik, Pik, Długołęcka, Głowacka, Markowicz, Kaczmarczyk (l), Giecewicz.
     AZW: Błaszczyk, Jasek, Cieśluk, Baranowska, Słowik, Lipińska, Krzysztoń, Kowalska, Woińska, Muda, Wydmańska, Sidor.
     
     29 października o godz. 17 Orzeł zagra przed własną publicznością z WTS Włocławek.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama