Czwartek 18-10-2018, imieniny Łukasza, Juliana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Mistrzyni Parkowania Mistrzyni Parkowania

Orzeł wygrał w Rumi (Siatkówka)

 
Elbląg, Orzeł wygrał w Rumi (Siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

Elbląskie siatkarki wygrały swój drugi mecz w rozgrywkach II-ligowych. Zawodniczki Orła zagrały poniżej swoich możliwości, jednak nie straciły ani jednego seta i mogły się cieszyć z kolejnych trzech punktów.

Drużyna Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego pojechała do Rumi po kolejne punkty, po tym jak w efektownym stylu pokonała przed własną publicznością Malbork. Elblążanki nie tylko świetnie rozpoczęły rozgrywki ligowe, ale również awansowały do kolejnej rundy Pucharu Polski i zwycięską passę chciały kontynuować w starciu z APS Rumia.
     Mecz lepiej rozpoczęły gospodynie, a elblążanki musiały gonić wynik. W końcówce seta widniał wynik remisowy, jednak Orzeł zdobył trzy punkty z rzędu i zakończył tę partię 25:22. Drugi set elblążanki kontrolowały od początku i spokojnie wygrały 25:17. Wydawało się, że trzeci będzie podobny, bo elblążanki wypracowały sobie kilkupunktową przewagę, jednak zaczęły popełniać błędy. Rywalki nie zdołały doprowadzić do wyrównania i Orzeł wygrał 25:21 i cale spotkanie 3:0.
     
     Andrzej Jewniewicz - Cieszy wynik, bo wygraliśmy bez straty seta, ale zagraliśmy słaby mecz. Popełniliśmy dużo błędów, były niedokładne przyjęcia i ataki, zepsute zagrywki, wrzucone w aut ataki. Traciliśmy seriami punkty, a przeciwnik zdobył wiele punktów z naszych błędów. Być może wynikało to z tego, że jechaliśmy na mecz zaraz po zajęciach dziewczyn na uczelni i w szkołach, ale może również mogło dać o sobie zmęczenie środowego wyjazdu na puchar. Wiadomo, że lepiej jest grać nieco gorzej i wygrać 3:0, niż grać rewelacyjnie i przegrać 2:3, czy 1:3. Nie pokazaliśmy normalnego naszego stylu gry. Dzisiaj gra nowym system nam nie szła. Będę obserwował jak to będzie dalej wyglądać. Jeśli okaże się, że dziewczynom on nie pasuje, nie będziemy na siłę nim grać.
     
     APS Rumia - Orzeł Elbląg 0:3 (22:25, 17:25, 21:25)
     Orzeł Elbląg
: Wołodko, Szczygłowska, Waszak, Szostak, Frąszczak, Wąsik, Tchórzewska (l), Kańduła, Kaczmarczyk, Dunajska, Pik, Kowalczyk (l), Giecewicz, Wójcicka.
     
     Kolejny mecz ligowy elblążanki zagrają przed własną publicznością 17 października z Libero Starogard Gdański, a cztery dni później podejmować będą I-ligowego Jokera Świecie w ramach Pucharu Polski.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

OKOWOKO s.c.
Soczewki progresywne 390zł
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Okulary korekcyjne XAVIER GARCIA