Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Pewna wygrana (piłka ręczna)

W meczu 26. kolejki Start Elbląg pokonał we własnej hali Łącznościowca Szczecin 29:19 (15:9). Po tej kolejce coraz bardziej staje się prawdopodobne, że decydujący o pozostaniu w lidze będzie mecz 13 maja, w którym Start zmierzy się z Jelfą Jelenia Góra.

Do zakończenia tegoroczny rozgrywek pozostały już tylko dwie kolejki, a nadal nie jest wyjaśniona kwestia, która z drużyn - Start czy Jelfa - pożegna się z ekstraklasą. Start, by w spokoju przystępować do dwóch ostatnich spotkań, musiał pokonać we własnej hali Łącznościowca Szczecin. Elblążanki wygrały zasłużenie, przez co nieco spokojniej mogą przygotowywać się do kolejnego meczu, tym razem z AZS AWF Katowice.
     Wracając jednak do niedzielnego meczu z Łącznościowcem, to Start wreszcie rozpoczął spotkanie od mocnego uderzenia. Jako pierwsza do bramki rywalek trafiła Elżbieta Olszewska, chwilę później kontratak celnym rzutem wykończyła Monika Pełka i Start w 5 min. prowadził 2:0. Kiedy w 10 min. bramkę na 5:1 dla Startu rzuciła Olszewska, trener Łącznościowca Grzegorz Gościński nie wytrzymał i poprosił o czas. Jego uwagi niewiele zmieniły w grze przyjezdnych. Nadal stroną przeważającą były elblążanki, które utrzymywały bezpieczną, trzy- czterobramkową przewagę. Bardzo dobrze w tym okresie spisywała się bramkarka Startu Izabela Zwiewka, która kilkakrotnie wygrywała pojedynki z zawodniczkami ze Szczecina. Przyjezdne, często nie mogąc w przepisowy sposób zatrzymać rywalek, uciekały się do ostrych fauli. I właśnie po takich nieczystych zagraniach najpierw na parkiecie leżała Elżbieta Olszewska, a chwilę później Monika Pełka. Na szczęście urazy naszych zawodniczek nie były zbyt groźne i obie wróciły na parkiet. Start do końca pierwszej odsłony pojedynku nie pozwolił rywalkom zniwelować strat i na przerwę schodził przy stanie 15:9.
     Wprawdzie drugą połowę od celnego rzutu rozpoczęły szczecinianki, ale na każdą bramkę przyjezdnych Start odpowiadał celnym trafieniem. Między 40 a 45 minutą dobra gra w obronie gospodyń sprawiła, że Łącznościowiec nie potrafił ani razu pokonać elbląskiej bramkarki. Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja po drugiej stronie boiska. Dwa celne rzuty Katarzyny Szklarczuk oraz jedna bramka Pauliny Korowackiej i Moniki Pełki sprawiły, że Start w 45 min. prowadził dziewięcioma oczkami 22:13. Taki wynik sprawił, że trener Zdzisław Czoska zaczął wprowadzać na parkiet zawodniczki rezerwowe. W końcówce meczu na boisku były już tylko dwie piłkarki z pierwszego składu, a mimo tego Łącznościowiec nadal miał problemy ze zdobywaniem bramek. Na listę strzelczyń wpisała się nawet dopiero co wprowadzona na parkiet Anna Frąckiewicz. W 55 min. Start prowadził 27:15 i elbląskie zawodniczki wyczekiwały już tylko końcowej syreny. W ostatnich pięciu minutach przyjezdne nieco zmniejszyły rozmiary porażki ale i tak wynik 29:19 w pełni pokazuje, która drużyna tego dnia była lepsza.
     
     Start Elbląg – Łącznościowiec Szczecin 29:19 (15:9)
     Start: Zwiewka, Ziajka – Dolegało, Stelina, Pełka 4, Sądej, Frąckiewicz 1, Koniuszaniec, Błaszkowska, Szklarczuk 6, Korowacka 6, Olszewska 6, Migdaliova 3, Żurawska 3.
     Łącznościowiec: Shyverska – Całużyńska 11, Gryglicka, Stanisławek, Zaniewska, Rogucka 1, Kalwasińska, Szott, Brzozowska, Naumienko 3, Stefaniuk 2, Sawicka 2.
     Wyniki 26. kolejki: Start Elbląg – Łącznościowiec Szczecin 29:19 (15:9), Jelfa Jelenia Góra – AZS AWF Katowice 39:21 (21:13).
     
     Półfinały:
     AZS AWFiS Gdańsk – SPR Lublin 23:28 (11:12) – 2:0 dla SPR, Zagłębie Lubin – Zgoda Ruda Śląska 27:25 (13:14) 2:1. W finale SPR zagra z Zagłębiem, natomiast w meczu o 3 miejsce AZS AWFiS zmierzy się ze Zgodą.
     
     o miejsca 5-8:
     Piotrcovia Piotrków Trybunalski – Sośnica Gliwice 32:29 pierwszy mecz 32:30, Vive Kielce – Politechnika Koszalin 24:17 pierwszy mecz 24:33. Politechnika zagra z Piotrcovią o miejsca 5-6, natomiast Sośnica zmierzy sie z Vive o miejsca 7-8.
     
     Zobacz tabele
     

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Niech sie caly dzial sportowy wstydzi, jak tak mozna, Juniorzy Truso przywiezli dwa dni temu medal Srebrny z MP i nici o tym a jak jakis startek wygrywa o prestix dolnej tabeli to pisza!! WSZTYDZIC sie, nie widzicie ze juz nawet nie komentuja KIBICE? Eeee Porazka i Dno zawsze, Wicemistrzostwo zdobyte, Derby Elblaga na Hicie, podworkowe gry..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pietaszek(2006-05-02)
  • zgadzam sie z toba pietaszek!!!!BRAWO CHLOPAKI!!!!!o dziwczynach tez nic nie napiszecie ktore weszly do finalów i maja szanse tez na medal!!!!!ZASTANOWCIE SIE NAPRAWDE!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ktos!!!!!!(2006-05-03)
Reklama