Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 22-04-2018, imieniny Łukasza, Leona
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Samozapłon czy brak wyobraźni? Samozapłon czy brak wyobraźni?

Pięć bramek Sylwii Lisewskiej

 
Elbląg, Pięć bramek Sylwii Lisewskiej Sylwia Lisewska (fot. Grzegorz Jędrzejewski)
Rek

Reprezentacja Polski rozegrała dziś (21 marca) w Gdyni mecz z Czarnogórą w ramach eliminacji do mistrzostw Europy 2018. W kadrze nie zabrakło piłkarki Kram Startu Sylwii Lisewskiej, która rzuciła rywalkom pięć bramek.

Biało-czerwone dowodzone przez Leszka Krowickiego walczą o awansu do mistrzostw Europy, które zostaną rozegrane we Francji. Polki w swojej grupie rywalizują z Włoszkami, Słowaczkami oraz Czarnogórkami. Przed dzisiejszą potyczką miały już na swoim koncie dwa zwycięstwa, nad Słowacją 29:20 i Włochami 40:13, dzięki czemu zajmowały pierwsze miejsce w grupie. Pojedynek z silną Czarnogórą zapowiadał się o wiele trudniej. Kadrowiczki liczyły, ze uda im się pokonać rywalki i zachować pozycję lidera, niestety były bardzo nieskuteczne, czego nie można powiedzieć o bramkarce Marinie Rajcić.
     Elbląska piłkarka pojawiła się na boisku w 19. minucie, kiedy to Polki przegrywały dwiema bramkami. Sylwia Lisewska świetnie rozpoczęła mecz, posyłając piłkę nie do obrony. Chwilę później nasza rozgrywająca trafiła po raz drugi i w 23. minucie było 8:9. Niestety najlepszą strzelczynię PGNiG Superligi potrafiła zatrzymać Rajcić. Do końca pierwszej odsłony zawodów biało-czerwone dorzuciły tylko jedną bramkę, rywalki natomiast pięć i ekipy udały się na przerwę przy wyniku 9:14. Zawodniczka Kram Startu ponownie pojawiła się na boisku w 44. minucie i popisała się ładną asystą. Niestety dwie kolejne próby umieszczenia piłki w siatce wyczuła golkiperka Czarnogóry. Ostatnie minuty meczu to małe show zawodniczki EKS, która w krótkim czasie rzuciła trzy bramki. Sylwia Lisewska najpierw nie pomyliła się z linii 7. metra, minutę później popisała się niezłym rzutem z biodra, by dołożyć jeszcze kolejne trafienie, tym razem z drugiej linii. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Czarnogóry 26:20. Elbląska zawodniczka zakończyła mecz z dorobkiem pięciu goli, tyle samo rzuciła jedynie Karolina Kudłacz- Gloc. Okazję do kolejnych bramek w kadrze nasza piłkarka będzie miała już w najbliższą sobotę (24 marca), kiedy to Polki znów zmierzą się z Czarnogórą, tym razem na wyjeździe.

  Polki w Gdyni wspierali także kibice z Elbląga (fot. Grzegorz Jędrzejewski) Polki w Gdyni wspierali także kibice z Elbląga (fot. Grzegorz Jędrzejewski)


     Polska - Czarnogóra 20:26 (9:14)
     Polska:
Płaczek, Kordowiecka - Lisewska 5, Kudłacz-Gloc 5, Grzyb 3, Achruk 3, Drabik 1, Szarawaga 1, Urtnowska 1, Kozłowska 1, Janiszewska, Górna, Michałów, Górna, Zawistowska, Zych, Roszak.
     Czarnogóra: Raičić, Nenezić - Raičević 9, Mehmedović 6, Radičević 4, K.Bulatović 3, Jauković 2, Grbić 1, Pavićević 1, Ujkić, Premović, Despotović, Brnović, A. Klikovac.
     

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Domena funkcyjna .com.pl
Hosting WWW BIZNES
Czytnik kart kryptograficznych Mini
Domena .pl