Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W drogę W drogę

Pierwsza porażka Elwo Etny w tym sezonie (futsal)

 
Elbląg, Pierwsza porażka Elwo Etny w tym sezonie (futsal) fot. AD
Rek

Niespełna 600 km musiały pokonać piłkarki I-ligowej Elwo Etny, by rozegrać swój pierwszy półfinałowy pojedynek. Gospodarz - Rolnik B. Głogówek okazał się bardzo trudnym przeciwnikiem i pokonał elblążanki 6:2.

Elblążanki zakończyły fazę grupową bez żadnej porażki, zgromadziły komplet punktów. Głogówek natomiast zaliczył dwie porażki i dwa zwycięstwa, miał na swoim koncie sześć punktów. Wydawać by się mogło, że rywal był w zasięgu, jednak tego dnia okazał się mocniejszy. Grał zespołowo, szybko i walczył o każdą piłkę. Elblążanki natomiast popełniały błędy zarówno w obronie, jak i ataku. Początek spotkania to walka o każdy metr boiska z lekką przewagą zawodniczek Rolnika. W 5. minucie w wyniku odniesionej kontuzji kolana boisko musiała opuścić, najbardziej doświadczona w zespole Anna Rogacka. Już po minucie pierwszą bramkę zdobyły przeciwniczki. Do końca pierwszej połowy to one kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku i po kolejnych błędach indywidualnych elblążanek doprowadziły do wyniku 3:0.
     
     Drugą połowę piłkarki Elwo Etny rozpoczęły ze zdecydowanie większym animuszem, lecz już po kilkudziesięciu sekundach, po kolejnym błędzie pod swoim polem karnym, straciły czwartą bramkę. Po krótkiej chwili zdołały zrewanżować się przeciwniczkom swym pierwszym trafieniem, po solowym rajdzie Marty Stasiulewicz. W 25. minucie zawodniczki z Głogówka w zamieszaniu pod elbląską bramką zdołały umieścić piłkę w siatce po raz piąty. Przez następne kilkanaście minut trwała zażarta walka o kolejne bramki, a oba zespoły stworzyły sobie po co najmniej kilka dogodnych sytuacji do zdobycia gola. W 39. minucie spotkania kolejną bramkę zdobyły nasze przeciwniczki i na tablicy widniał wynik 6:1. Elblążanki walczyły jednak do końca, stworzyły sobie jeszcze w ostatniej minucie dwie doskonałe sytuacje bramkowe. Jedną z nich na gola zamieniła Dorota Proch ustalając wynik spotkania na 6:2.
     
     Powiedzieli po spotkaniu:
     
Zbigniew Urbaniak (menager Elwo Etny) - O pierwszej połowie lepiej zapomnieć. W drugiej dziewczęta pokazały że mimo zmęczenia długą podróżą potrafią z każdym zespołem i w każdej sytuacji toczyć wyrównany pojedynek. Wierzę że w Elblągu zagrają koncertowo i odrobią stratę czterech bramek, ponieważ stać je na to.
     Marta Stasiulewicz (Elwo Etna) - Uważam, że nasza gra nie była zadowalająca, zwłaszcza w pierwszej połowie, co prawda w drugiej wyglądała lepiej, ale to niestety nie wystarczyło. Przeciwniczki grały szybką piłkę, stwarzając wiele sytuacji, z których 6 zamieniły na bramki. Przed nami rewanż w Elblągu, gdzie trzeba będzie się bardziej postarać.
     Małgorzata Gawryołek (Elwo Etna) - To było ciężkie spotkanie i zarazem pierwsza w tym sezonie, dość dotkliwa porażka na naszym koncie. Rywalki były w lepszej dyspozycji, a na dodatek w piątej minucie gry kontuzji doznała jedna z naszych najlepszych zawodniczek - Anna Rogacka, której życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Cóż, nic jeszcze nie jest przesądzone. Będziemy walczyć do końca.
     
     Rolnik B. Głogówek - Elwo Etna Elbląg 6:2 (3:0)
     
1:0 - Rudner; 2:0 – Sobkowicz; 3:0 - Wójcik; 4:0 - Wójcik; 4:1 - Stasiulewicz; 5:1 – Hadelko; 6:1 - Wójcik; 6:2 – Proch.
     Rolnik: Marlena Miadzielec, Anna Wójcik, Teresa Kaczerewska, Magdalena Łuczak, Agata Sobkowicz, Emilia Pawłowska, Katarzyna Rudner, Ilona Sotor, Maria Hadelko, Monika Stroka, Magdalena Kościelniak, Justyna Spital, trener Stanisław Dyja.
     Elwo Etna: Małgorzata Gawryołek, Agnieszka Kopka, Anna Rogacka, Izabela Betcher, Natalia Miszke, Aleksandra Rucińska, Karolina Orłowska, Dorota Proch, Marta Stasiulewicz, trener Przemysław Marusa.
     
     Mecz rewanżowy rozegrany zostanie 25 lutego na hali CSB przy ul Grunwaldzkiej o godz. 14:30.

oprac. AD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama