Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 24-10-2017, imieniny Antoniego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Baltic Cup International Dance Festival Baltic Cup International Dance Festival

Pokonać mistrzynie (piłka ręczna)

 
Elbląg, Pokonać mistrzynie (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Szczypiornistki Startu rozpoczynają walkę o medale. Drużyna Andrzeja Niewrzawy udała się dziś do Lublina, gdzie w sobotę i niedzielę rozegra pojedynki z wielokrotnymi mistrzyniami Polski.

Rozgrywki PGNiG Superligi kobiet wchodzą w decydującą fazę. Piłkarki EKS, po tym jak w dwumeczu pokonały Akademiczki z Koszalina, zasłużenie awansowały do strefy medalowej i w półfinale zmierzą się z MKS Lublin. Nasza drużyna wyruszyła do stolicy województwa lubelskiego dziś rano i jutro o godz 17:30 stoczy pierwszy bój. Wielokrotny mistrz Polski nie wydaje się być już tak mocną drużyną jak to było w latach poprzednich, bo w tym sezonie zdarzyło mu się kilka wpadek. Nasza drużyna, która była jeszcze jedną wielką niewiadomą, już w pierwszym meczu ligowym pokazała, że lublinianki jej nie straszne. Remis był dla wszystkich ogromnym zaskoczeniem, a przecież to EKS był o krok od zgarnięcia dwóch punktów w tym pojedynku. Spotkanie rewanżowe również było wyrównane, jednak nieznacznie, bo tylko dwiema bramkami, wygrał MKS. Patrząc na wyniki z poprzednich lat można powiedzieć, że zdecydowanym faworytem są lublinianki, jednak obecny Start to już całkowicie inna drużyna - ambitna, walcząca do końca i potrafiąca sprawiać niespodzianki. Do Lublina nasz zespół udał się w pełnym składzie, w szeregach MKS zabraknie natomiast Iwony Niedźwiedź.
     - Rozegraliśmy w tym sezonie z Lublinem pięć spotkań, dwa w lidze, dwa w Pucharze Polski i jedno w turnieju towarzyskim w sierpniu - powiedział Andrzej Niewrzawa. - Czasami mówi się, że jeden zespół drugiemu pasuje i o nas tak się mówi, jeśli chodzi o rywalizację z Lublinem czy Vistalem. Dziewczyny czują, że odniosły już jakiś sukces. Jesteśmy w czwórce, a o to musieliśmy się bić już od pierwszego meczu. Teraz zostało nam co najmniej sześć spotkań. Mamy dwanaście podstawowych akcji, z których każda ma trzy warianty Nie boimy się żadnego meczu - podsumował trener Startu.
     - Patrząc na nasze mecze z Lublinem w tym sezonie, to na pewno jedziemy z jakimiś nadziejami. Zdajemy sobie sprawę z kim gramy. To osiemnastokrotny mistrz Polski, z którym, z tego co słyszałam, Elbląg nie wygrał w lidze sześć lat. Ten sezon tworzy już historię Startu, chcemy dopisywać do niej kolejne wątki i przełamać złą passę w meczach z MKS, Drużyna ta jest mocna na każdej pozycji, tam nie ma słabych zawodniczek. Żadnej nie można odpuszczać, od skrzydła, po rozrywającą i nawet drugą rozgrywającą, która wchodzi. Lublin jest chyba przyzwyczajany do tego, że co roku walczy o mistrza i może być zbyt pewny siebie. My z kolei mamy duże chęci zagrania w finale i może dzięki większej ambicji, zażartości, waleczności uda nam się wygrać. Im może się wydawać, że finał jest już ich, bo mają go co sezon i im się należy. Liga się wyrównała, co widać po wynikach. Już nie ma drużny niepokonanej. Dyspozycja dnia, forma, przygotowanie, taktyka to szczegóły, które mogą odegrać główną role i to może wyłonić zwycięzcę w tej rywalizacji - zakończyła rozgrywająca EKS.
     
     Pierwsze dwa mecze zostaną rozegrane w Lublinie 23 i 24 kwietnia o godz. 17:30. Trzeci i ewentualny czwarty pojedynek odbędzie się tydzień później w Elblągu. Rywalizacja na tym etapie toczy się do trzech zwycięstw, więc może dojść nawet do piątego pojedynku.
     
     

Partonem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama