Poniedziałek 16-07-2018, imieniny Marii, Eustachego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wieża widokowa Wieża widokowa

Pokonali Huragan (piłka nożna)

 
Elbląg, Pokonali Huragan (piłka nożna)
Rek

Zdecydowanym zwycięstwem Concordii zakończył się sobotni pojedynek w Morągu z Huraganem. Gospodarze byli wyraźnie słabsi od drużyny Adama Borosa i przegrali zasłużenie 0:3 (0:1). 

Kto wie, jakim wynikiem zakończyłoby się to spotkanie gdyby na początku Mateusz Czorniej wykorzystał sytuację sam na sam z Michałem Kopką- mówił już po meczu Czesław Żukowski, trener Huraganu.- Niestety nasz zawodnik tę okazję zmarnował, a potem do głosu doszli przeciwnicy, którym wszystko na boisku wychodziło.
     Concordia zdobyła pierwszego gola w 25 min. gdy po dośrodkowaniu Michała Kowalkowskiego do bramki Huraganu trafił z 6 metrów Michał Kiełtyka. Kibice gospodarzy liczyli, że po utracie gola morążanie ruszą do odrabiania strat, nic takiego się jednak nie stało. Pomarańczowo-czarni, choć nie stwarzali bramkowych okazji kontrolowali grę długo rozgrywając piłkę.
     Po przerwie przewaga elblążan była jeszcze wyraźniejsza i na kwadrans przed końcem pojedynku Kiełtyka zdobył drugiego gola dla swojego zespołu. Nasza drużyna wykonywała rzut rożny i elblążanin skierował piłkę do siatki w podbramkowym zamieszaniu. W 84 min., jak się później okazało, podopieczni trenera Borosa zdobyli ostatnią ligową bramkę w tym roku. Po podaniu Tomasza Grabowskiego na uderzenie lewą nogą z 14 metrów zdecydował się Daniel Ciesielski i ustalił wynik spotkania na 3:0 dla Concordii.
     Elblążanie zaprezentowali się w ostatnim meczu z bardzo dobrej strony. Po tym zwycięstwie pomarańczowo-czarni awansowali na wysokie czwarte miejsce w ligowej tabeli.
     
     Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
     
     Concordia: Kopka, Sambor, Sadowski, Pujdak, Wiech, Wiercioch, Ciesielski (85' Kołodko), Kowalkowski (88' Florek), Kiełtyka (80' Drewek), Nadolny (65' Grabowski), Gryka. 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ochotka żywa
karma p. falista
ichtovit
Fretka