Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 22-10-2017, imieniny Filipa, Salomei
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Piękna elbląska jesień Piękna elbląska jesień

Prezent pod choinkę (piłka ręczna)

Elbląg, Prezent pod choinkę (piłka ręczna) Tomasz Stankiewicz, bramkarz elbląskiej drużyny (fot. M).

Oczywiście jestem zadowolony, że odbiłem piłkę przy czterech rzutach karnych, ale nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Po prostu snajperzy Pogoni źle rzucali, a ja to wykorzystałem - mówi skromnie, po bardzo dobrej postawie w meczu z Pogonią Szczecin, Tomasz Stankiewicz, bramkarz elbląskiej drużyny Wójcik Meble Techtrans.

W elbląskim obozie przed ostatnim w rundzie jesiennej meczem I ligi męskiej piłki ręcznej panowała nerwowa atmosfera. Powodem były kontuzje bramkarzy. Wiadomo było, że nie zagra Marek Wróbel, który niebawem przejdzie zabieg operacyjny. Pod znakiem zapytania stało wyjście w składzie Tomasza Stankiewicza. Bramkarz jeszcze przed meczem okładał lodem kontuzjowaną kończynę, ale wyszedł na rozgrzewkę ze wzmocnioną stabilizatorem nogą. Super rezerwowym golkiperem rozgrzewającym się przed prezentacją ekip był prezes klubu, 52-letni Zenon Korzeniowski. Miał wejść do gry w momencie, gdy kontuzja nie pozwoli na pozostanie na boisku Tomaszowi Stankiewiczowi. Jednak do tego nie doszło. Natomiast w bramce Pogoni wystąpił weteran szczypiorniaka z 25-letnim stażem, 43-letni Dariusz Śrudka i bronił poprawnie.
     Przebieg pojedynku, zwłaszcza w pierwszej połowie pozostawił nie najlepsze wrażenia z gry gospodarzy. Po wyrównanym spotkaniu do 15 minuty (5:6 dla Pogoni), goście zdominowali przebieg wydarzeń na boisku i w 20 minucie prowadzili 9:5, zdobywając bramki po ewidentnych błędach elblążan. Gospodarze ocknęli się z marazmu i do końca pierwszej połowy zdobyli 7 bramek, nie tracąc żadnej, i zeszli do szatni, prowadząc 12:9. Wypracowaną przewagę powiększali po przerwie, a o wysokości zwycięstwa zadecydowała końcówka spotkania, bo szczecinianom brakowało wyraźnie kondycji. Gospodarze wygrali 25:17. Najlepsze wrażenie w drużynie Wójcik Meble Techtrans sprawił w tym meczu Tomasz Stankiewicz. Bramkarz wybronił cztery rzuty karne i wykazał bardzo dobrą skuteczność, odbijając piłki po akcjach snajperów Pogoni. Zwycięstwo elbląskiego I-ligowca w ostatnim w tym roku meczu jest sympatycznym prezentem pod choinkę, dedykowanym wszystkim kibicom i sponsorom klubu.
     
     Składy i bramki
     Wójcik Meble Techtrans: Stankiewicz - Michałów 2, Derdzikowski, Januszewski 1, Długosz 2, Kwiatkowski 2, Roszkowski 2, Sadowski 1, Maluchnik 4, Fonferek 3, Malandy 2, Dukszto 2, Borsukowicz 4. Trener Ryszard Słaba. Kary 14 min.
     Pogoń Handball: Śrudka - Nowe, Szymaniak, Biały 1, Rojek 3, Marcinkian 2, Wolski 2, Czernyszow 3, Pawłaszek 1, Hofman 4, Smuniewski 1. Trener Sławomir Fogtman. Kary 12 min.
     Sędziowali: Edyta Bochniarz (Swarzędz) i Piotr Brenk (Gniezno). Widzów ok. 200.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama