Piątek 21-09-2018, imieniny Mateusza, Hipolita
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Plaga mistrzów Plaga mistrzów

Przejedzie 600 km, by pomóc choremu koledze

Elbląg, Przejedzie 600 km, by pomóc choremu koledze

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Elblągu zaangażował się w nagłośnienie charytatywnego rajdu giżyckiego Stowarzyszenia Sportlove Giżycko. Niezwykła inicjatywa Cezarego Bogdańskiego z Giżycka polega na pokonaniu w sumie 600 km po szklaku GreenVelo, żeby zebrać fundusze na rehabilitację Piotra Łatacza.

Cezary Bogdański, w przeszłości komendant Straży Granicznej w Elblągu, ruszył wczoraj (20 czerwca) w dwudniową podróż z Giżycka do Elbląga. Cezary, dwa lata temu po operacji krwiaka mózgu, poruszał się na wózku. Długotrwała rehabilitacja, ciężka praca i pomoc najbliższych sprawiła, że udało mu się odzyskać sprawność i dziś chce pomóc koledze ze szpitala. Udowadnia więc, że jest w formie i siada na rower, aby przejechać prawie 600 km w celu zebrania funduszy na rehabilitację Piotra.
     Piotr natomiast dwa lata temu przeżył operację krwiaka mózgu oraz wtórny udar niedokrwienny pnia mózgu. Od tego czasu nie poddaje się i walczy o powrót do zdrowia. Aktualnie ciężko pracuje nad odzyskaniem sprawności lewej ręki. Marzy o tym, aby móc zagrać z córkami w piłkę i wrócić do pracy.
     Więcej szczegółów i relacja z trasy pod tym linkiem oraz na załączonym plakacie.
     W naszym mieście planuje pojawić się dziś (21 czerwca) około godz. 19. Jedzie ściśle szlakiem GreenVelo, dlatego też zapraszamy wszystkich chętnych rowerzystów do wyjechania mu naprzeciw.
     Spotykamy się 21 czerwca o godz. 18 na polanie z wiatami w Bażantarni, aby ruszyć ,,pod prąd’’ szlakiem GrenVelo na spotkanie nieustraszonego rowerzysty (Cezary Bogdański jedzie samotnie walcząc z dokuczliwym wiatrem i trudami długiej trasy).

MOSiR/Stowarzyszenie Sportlove
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia klasyczna
Kuchnia, a aneks kuchenny