Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Przełamanie Meblarzy! (piłka ręczna)

 
Elbląg, Przełamanie Meblarzy! (piłka ręczna)
Rek

Na ten moment piłkarze ręczni Wójcika czekali bardzo długo. Po czternastu porażkach z rzędu, drużyna Jacka Będzikowskiego pokonała na wyjeździe miejscowy KPR 25:20 i zainkasowała upragnione cztery punkty.

Po czternastu porażkach z rzędu, potyczka Wójcika z KPR Legionowo miała zakończyć się szczęśliwie dla naszej drużyny. Wydawało się, że drużyna Jacka Będzikowskiego będzie w stanie nawiązać równorzędną walkę z rywalem, tym bardziej, że w pierwszej rundzie zwyciężyła w Elblągu 29:20. Wtedy świetnie między słupkami spisywał się Paweł Kiepulski, notując 44% skuteczność. Najwięcej bramek we wrześniowym starciu zdobył Bartosz Janiszewski, który dziś, z powodu kontuzji, nie mógł pomóc swojej drużynie. W ekipie rywala siedmiokrotnie punktował Kacper Adamski. Warto dodać, że wspomniany rozgrywający jest najskuteczniejszym graczem PGNiG Superligi, rzucając do tej pory 121 bramek w siedemnastu meczach. Zespoły sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli. Przed dzisiejszym starciem różniło je pięć punktów, KPR miał ich dwanaście, Wójcik siedem.
     Wynik meczu w Legionowie otworzył Tomasz Grzegorek. Od początku spotkania obie ekipy bardziej nastawiły się na twardą defensywę i miejscowi fani nie uświadczyli wielu bramek. Gospodarze do wyrównania po 1 doprowadzili dopiero w 5. minucie. Sposób na obronę legionowian znalazł Mikołaj Kupiec punktując dwukrotnie i wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 3:2. Przez sześć kolejnych minut Meblarze mieli problemy w ataku, a rywale rzucili trzy bramki z rzędu. W końcu Mikołaja Krekorę pokonał Filip Koper, a do wyrównania po 5 w 18. minucie doprowadził Kamil Netz. Niestety naszych piłkarzy znów zawodziła skuteczność, rywale nie marnowali okazji, a grając w przewadze zdołali odskoczyć na cztery bramki. Niezrażeni Meblarze z powodzeniem zabrali się do odrabiania strat. Punktowali skrzydłowi Filip Koper i Marcin Szopa, udaną interwencję miał też Paweł Kiepulski i na przerwę drużyny zeszły przy wyniku 12:11.
     Druga odsłona zawodów, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się od nieskutecznych akcji po obu stronach. Gospodarzy stopował elbląski golkiper, nawet przy wykonywaniu rzutu karnego. Elblążanie trafili do bramki dopiero w 36. minucie, jednak zaraz do wyrównania doprowadził Piotr Adamczak. Gdy kolejny raz skuteczną interwencję zanotował Paweł Kiepulski, a jego koledzy z pola rzucili trzecią z rzędu bramkę, tablica wyników wskazywała 13:14. Nawet przerwa zarządzona na prośbę trenera Marcina Smolarczyka, nie wybiła elblążan z rytmu. Dobra defensywa, celne rzuty i Meblarze ponownie zaliczyli serię trzech celnych rzutów. W 43. minucie drużyna Jacka Będzikowskiego prowadziła 18:14 i gdy tylko rywale zbliżyli się na trzy gole, o czas poprosił szkoleniowiec Wójcika. Meblarze grali jak natchnieni, a w szeregach gospodarzy panowała coraz większa nerwowość. Siedem minut przed końcowym gwizdkiem, rzut karny wykorzystał Marcin Szopa, dając swojej drużynie pięciobramkowe prowadzenie. Dziesięciominutową niemoc strzelecką legionowian przerwał w końcu Kacper Adamski, rzucając dopiero swoją pierwszą bramkę w tym meczu. Gospodarze starali się jeszcze ratować wynik, jednak Meblarze mieli więcej atutów po swojej stronie i ostatecznie zwyciężyli 25:20.
     
     KPR Legionowo - Meble Wójcik Elbląg 20:25 (12:11)
     KPR
: Krekora, Kujawa, Wyrozębski - Grabowski 5, Rutkowski 3, Adamski 2, Ignasiak 2, Kowalik 2, Ciok 2, Suliński 1, Brinovec 1, Gawęcki 1, Niedziółka 1, Fugiel, Jędrzejewski, Miecznikowski.
     Wójcik: Kiepulski, Fiodor, Ram - Szopa 7, Kupiec 4, Koper 4, Grzegorek 3, Moryń 3, Adamczak 2, Netz 1,Tórz 1, Miedziński, Nowakowski, Lachowicz, Załuski.
     
     Kolejnym przeciwnikiem Meblarzy w walce o ligowe punkty będzie beniaminek PGNiG Superligi z Kalisza. Mecz zostanie rozegrany 3 lutego w Elblągu. Wcześniej jednak, bo w najbliższą środę (31 stycznia) elbążanie zagrają w Żukowie z SPR GKS o awans do 1/16 finału Pucharu Polski.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski
Serwis i oryginalne części Seat
Ubezpieczenia OC i AC
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!