Niedziela 16-12-2018, imieniny Albiny, Zdzisława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Rowerzyści nie zapadają w sen zimowy

 
Elbląg, Rowerzyści nie zapadają w sen zimowy fot. MOSiR
Rek

Pierwsza tegoroczna Miejska Wycieczka Rowerowa prowadziła będzie do Przybyłowa na Wysoczyźnie Elbląskiej. Miłośnicy dwóch kółek w trasę udadzą się już w najbliższą niedzielę, 7 stycznia.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Elblągu, PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej i Urząd Gminy w Elblągu zapraszają do udziału w Miejskiej Wycieczce Rowerowej. Pierwsza jazda w 2018 r. będzie prowadziła do Przybyłowa na Wysoczyźnie Elbląskiej. Wycieczka rozpocznie się w Elblągu i przebiegać będzie przez następujące miejscowości: Jelenia Dolina-Pagórki-Przybyłowo-Huta Żuławska-Milejewo, po czym rowerzyści ponownie wrócą do Elbląga. Łączna długość trasy wyniesie około 38 kilometrów.
     - W Elblągu sezon rowerowy trwa cały rok, więc zapraszamy na zwiedzanie Wysoczyzny Elbląskiej, która także zimą prezentuje się szczególnie pięknie - informuje Marek Kamm z Działu Organizacji Imprez MOSiR. - Wspólnie odkryjemy nową drogę do wsi Przybyłowo położoną w zeszłym roku przez Nadleśnictwo Elbląg, która uatrakcyjnia możliwości poruszania się rowerem po Wysoczyźnie Elbląskiej.
     W trakcie wycieczki przewidywane są krótkie przerwy na jedzenie, robienie zdjęć itp. Każdy z uczestników powinien zadbać o dobry stan techniczny swojego roweru. Należy zabrać ze sobą podstawowe akcesoria rowerowe tj. dętkę, łatki, pompkę, klucze. Organizatorzy szczególnie zalecają posiadanie kasku. Wycieczka odbędzie się bez względu na pogodę, gdyż w przypadku obfitych opadów śniegu trasa zostanie odpowiednio zmodyfikowana.
     - Wycieczka będzie przebiegała po drogach gruntowych, dlatego zalecamy jazdę na rowerach górskich z jak najszerszymi oponami. Prosimy także pamiętać o stosownym do poru roku ubiorze - ubieramy się ,,na cebulę'', ale nie przesadzamy z ilością warstw. Trzy w zupełności wystarczą – przypomina Marek Kamm.
     Podczas dziesięciu tegorocznych edycji Miejskich Wycieczek Rowerowych będzie trwał konkurs dla najaktywniejszych uczestników (uczestnictwo minimum w 7 wycieczkach). Weryfikacja uczestnictwa w wycieczkach odbędzie się odbywała za okazaniem książeczki wycieczek kolarskich PTTK, które będą rozdawane uczestnikom na pierwszych trzech imprezach zgodnie z harmonogramem. Zwycięzcy konkursu zostaną wyłonieni w grudniu 2018 roku w drodze losowania - na podstawie wpisów w książeczce wycieczek kolarskich PTTK.
     
     Na trasie niedzielnej wycieczki nie zabraknie tradycyjnie także słodkiego wsparcia energetycznego. Tempo jazdy będzie bardzo spokojne, turystyczne w granicach 15 km/h. Na wycieczkę organizatorzy zapraszają całe rodziny i wszystkich miłośników aktywnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Udział w wycieczce jest bezpłatny. Start zaplanowano na 7 stycznia o godz. 10 z pętli tramwajowej na ulicy Ogólnej.
MOSiR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Powiem tak, byłem już na takich wycieczkach rowerowych organizowanych w naszym mieście, ale stanowczo mi się nie podoba. Człowiek jak przyjedzie ubrany nie jak "wieli Pan profesjonalista" to zaraz Ci "profesjonalisci" mysla, ze Ty amator, a tak naprawde mam wiecej przejechane niz wiekszosc z nich. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 0
    (2018-01-04)
  • Bo ludzi pogięło już całkiem. Teraz żeby uprawiać jakikolwiek sport czy wręcz rekreację, to najpierw trzeba się porządnie ubrać. Reszta nie ma znaczenia. Zwłaszcza, że niektórzy robią to sporadycznie lub tylko parę razy aż zapał minie. A co do wycieczek to słabiutko, pojawia się zawsze grupa kolesi, którzy uważają że są śmieszni a wyglądają jak zwykłe pajace na swoich super rowerach typu fatbike, no ale tłustą rzopę trzeba wozić na czymś mocniejszym.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    pedałowiec(2018-01-04)
  • jeździsz dla kogoś czy dla siebie ? niech sobie myślą co chcą. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    dotegowyżej(2018-01-04)
  • Czym Ty się przejmujesz, zauważyłem, że wielu z tych "modnych" kolesi ma spore brzuszki z przodu. Dbają tylko o ubrania i to ja się z nich śmieję. Jeżdżę dla siebie, rower mam za tysiaka a nie za 10 k ale to mi ma być wygodnie. Ubrania zwykłe ale nie chlam piwska i dbam regularnie, nie zamieniłbym się z nikim. Kiedyś też zwracałem uwagę na ubiór ale teraz 0 kompleksów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    rowerzysta(2018-01-04)
  • A moim zdaniem liczy się ubiór. Jak jadę na narty to chcę z klasą. Ubieram się w Warszawie bo w Elblągu nawet nie byłoby takiego sklepu. Nie pojechałbym w syfiaste Tatry tylko w Alpy kto był ten wie. Weekendowy wydatek to ponad 40 tysięcy. Rower za tysiaka? Kolega z czym do ludzi. Zwykły rower na normalnym poziomie musi kosztować przynajmniej 12-15 tysięcy, przerzutki amortyz. i inne gadżety kosztują! Normalny ubiór taki aby się nie spocić tzn aby odzież wchłaniała pot + ocieplacze, kurtki wygodne oksy to już masz co najmniej dwie zwykłe pensyjki a wiemy że przecietna jest ok 4 tysięcy. Sport amatorki nawet ale kosztuje. Można się ubrać w worek i jechać na jednym kole ale ile ujedziesz. A jak Cie nie stać to oglądasz w tv. Proste. Poza tym o czym mówimy, te kilkanaście tysięcy raz na rok to kazdy moze uzbierać, nawet gdyby potem to mu się nie spodobało i miałby wyrzucić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 3
    Roman1(2018-01-04)
  • Ubrać się trzeba bo chce się wyjść z domu i pokazać wśród ludzi. Do teatru też nie idziesz w sweterku. Ćwiczę dla siebie owszem ale z trenerem personalnym w siłowni na poddaszu u siebie a na wycieczce chce pokazac biedaszybom jak ładnie wygląda koszulka na moich umięśnionych barkach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 4
    amator(2018-01-04)
  • MARECKI Jestem zdecydowanym zwolennikiem tezy, że nie strój czyni kolarza a rowerów nie napędza wyłącznie grupa XTR. Na Miejskie Wycieczki Rowerowe ubieramy się w to co mamy w szafie, tak aby było ciepło i wygodnie. Na krótkie dystanse nic więcej nie potrzeba. Lycra i techniczne tkaniny przydają się przy innych okazjach. Także, wzorujcie się na tych paniach (w zdecydowanej większości): marecky.bikestats.pl i przybywajcie w niedzielę. Zapraszam serdecznie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MARECKI(2018-01-05)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED
Pieczątki Firmowe