Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 24-04-2018, imieniny Grzegorza, Horacego
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Leśne części zamienne :( Leśne części zamienne :(

Show Lisewskiej w Koszalinie i pewne zwycięstwo Startu (piłka ręczna)

 
Elbląg, Show Lisewskiej w Koszalinie i pewne zwycięstwo Startu (piłka ręczna) fot. Marcin Chyła
Reklama w Elblągu
Rek

Piłkarki Kram Startu po raz kolejny rozegrały świetnie zawody przeciwko Energi AZS Koszalin. Elblążanki kilka dni temu pokonały Akademiczki w ćwierćfinale Pucharu Polski, a dziś (4 marca) wygrały w meczu ligowym 26:19 i wywiozły z Koszalina trzy punkty. Świetne zawody rozegrała Sylwia Lisewska, rzucając aż jedenaście bramek.

W minioną środę (28 lutego) Start mierzył się z Energą w 1/4 finału Pucharu Polski. Drużyna Andrzeja Niewrzawy z łatwością pokonała rywalki (33:24) i zameldowała się w półfinale. Koszalinianki chciały się zrewanżować za wysoką porażkę i wygrać u siebie w spotkaniu ligowym, jednak od pierwszych minut meczu trudno było uwierzyć, ze na parkiecie rywalizują ze sobą drużyny sąsiadujące w ligowej tabeli.
     Piłkarki Startu świetnie rozpoczęły potyczkę w Koszalinie. Od pierwszych minut rewelacyjnie dysponowana była Sylwia Lisewska, rzucając trzy pierwsze bramki dla swojej drużyny. W międzyczasie rzut karny obroniła Klaudia Powaga, a gospodynie popełniały błędy. Gdy gospodynie zmuszone były grać w podwójnym osłabieniu, do siatki trafiła Magda Balsam i EKS prowadził już 4:1. Na dobre rozstrzelała się najlepsza strzelczyni PGNiG Superligi i po jej kolejnych dwóch bramkach o czas poprosiła Anita Unijat. Po wznowieniu gospodynie nadal nie mogły znaleźć recepty na dobrze broniący Start. W 19. minucie na ławkę kar powędrowała Hanna Rycharska i elblążanki nie zmarnowały okazji do powieszenia dorobku bramkowego. Najpierw do pustej bramki trafiła Magda Balsam, a chwilę później Aleksandrę Sach pokonała Daria Szynkaruk. Zaraz na ławkę kar powędrowała Barbara Choromańska, jednak nawet w osłabieniu Hanna Yashchuk potrafiła przedrzeć się przez koszalińską defensywę i zdobyć gola. Po siedmiu minutach bez gola, niemoc Akademiczek przełamała Monika Michałów i tablica wyników wskazywała 4:10. Chwilę później za dyskusję z sędziami na ławkę kar po raz kolejny została odesłana kołowa AZS, a dwukrotnie do protokołu meczowego wpisała się Aleksandra Jędrzejczyk i przyjezdne miały już osiem bramek przewagi. Przed przerwą gospodynie zdołały jeszcze zdobyć piątą bramkę.
     Przerwa w grze tylko na chwilę poprawiła dyspozycję koszalinianek, bo dwie bramki rzuciła Monika Michałów. Od 33. do 38. minuty na parkiecie rządził Start. Bombę z drugiej linii posłała Sylwia Lisewska, ze skrzydła nie pomyliła się Magda Balsam, a niepilnowana Aleksandra Stokłosa bez problemów umieściła piłkę w siatce i EKS odskoczył na dziesięć bramek (17:7). Po przerwie zarządzonej na prośbę trenerki Energii, koszalinianki w końcu trafiły do siatki i to trzy razy z rzędu. Gospodynie próbowały wyłączać z rozegrania Sylwię Lisewską, jednak i na ten manewr elblążanki znalazły sposób. Przestój Startu trwał sześć minut, a przerwała go Patrycja Świerżewska i znów nasz piłkarki wróciły na właściwe tory. W 46. minucie bezpośrednią czerwoną kartkę ujrzała Magda Balsam, a zasądzony rzut karny znów obroniła Klaudia Powaga. W kolejnych minutach nieźle między słupkami spisywała się Beata Kowalczyk, broniąc kilka rzutów elblążanek. Mimo tego Akademiczki mogły już jedynie walczyć o jak najmniejszy wymiar kary. Piłkarki Andrzeja Niewrzawy były dziś bardzo dobrze dysponowane, z łatwością dochodziły do sytuacji rzutowych, kilkukrotnie wychodziły na czyste pozycje i co ważne na parkiecie pojawiły się wszystkie zawodniczki wpisane do protokołu meczowego. Kram Start Elbląg odniósł pewne zwycięstwo 26:19, dzięki czemu umocnił się na trzecim miejscu w ligowej tabeli.

  fot. Marcin Chyła fot. Marcin Chyła


     Energa AZS Koszalin - Kram Start Elbląg 19:26 (5:12)
     AZS
: Kowalczyk, Sach - Michałów 5, Tracz 4, Roszak 4, Grobelska 2, Smbatian 2, Protsenko 1, Mazurek 1, Budnicka. Kaczanowska, Lalewicz, Urbaniak, Rycharska, Nowicka.
     Start: Szywerska, Powaga - Lisewska 11, Balsam 4, Waga 2, Jędrzejczyk 2, Szynkaruk 2, Yashchuk 2, Świerczek 1, Stokłosa 1, Świerżewska 1, Choromańska, Dorsz, Kwiecińska, Kozimur.
     
     10 marca rozegrane zostaną ostatnie mecze II rundy. Elblążanki czeka walka z Piotrcovią Piotrków Trybunalski przed własną publicznością.
     
     

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW BIZNES
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Domena .pl