Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Skromne zwycięstwo Olimpii 2004 (piłka nożna)

 
Elbląg, Skromne zwycięstwo Olimpii 2004 (piłka nożna) Olimpia 2004 skromnie pokonała Zatokę po golu Kopyckiego(Fot.AD)
Rek

Olimpia 2004 okazała się w derbowym pojedynku lepsza od Zatoki Braniewo. Elblążanie zdobyli jedynego gola na początku drugiej połowy po uderzeniu Kamila Kopyckiego. 

Spotkanie Olimpii 2004 z Zatoką Braniewo nie zachwyciło. Elblążanie mieli przewagę w posiadaniu piłki, ale zaledwie raz zdołali ją skierować do siatki przyjezdnych.
 W pierwszej odsłonie żółto-biało-niebieskim nieźle szła gra do linii pola karnego przyjezdnych, ale brakowało ostatniego podania i elblążanie nie stworzyli wielu groźnych sytuacji bramkowych. Groźniejsi byli przyjezdni, którzy w 38 min. po uderzeniu z narożnika pola karnego Rafała Jakimczuka mogli prowadzić, ale dobrze obronił Kamil Hrynowiecki. W końcówce na bramkę braniewian strzelał Kamil Kopycki, a piłka przeleciała nad poprzeczką.
     Już pierwsza akcja drugiej połowy przyniosła gospodarzom prowadzenie. Błąd obrońców wykorzystał Kopycki i Olimpia 2004 po zaledwie 35 sekundach prowadziła 1:0. Wynik mógł podwyższyć w 55 min. Kamil Piotrowski, ale po jego strzale piłka trafiła w poprzeczkę, odbiła się od linii bramkowej i wyszła w pole. Goście do końca ambitnie walczyli o odrobienie strat, jednak nie byli w stanie zagrozić elblążanom. 
     Olimpia 2004 osiągnęła swój cel. Gospodarze chcieli wygrać ligowy mecz jak najmniejszym nakładem sił, gdyż w środę czeka ich pojedynek w półfinale wojewódzkiego pucharu Polski w Tolkmicku z tamtejszym Barkasem.
     
     Powiedzieli po meczu:
     Dariusz Kaczmarczyk-
Brakowało ostatniego podania i skuteczności. Cieszymy się, że mimo tego udało nam się wygrać. Teraz możemy skupić się na pucharowym meczu z Barkasem Tolkmicko.
     Paweł Osmański (trener Zatoki)- Byliśmy blisko sprawienia niespodzianki i szkoda, że się nie udało. Wygrał zespół nieco lepszy w dzisiejszym meczu, a nam nie pozostaje nic innego niż pogodzić się z porażką.
     
     Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
     
     Olimpia 2004 Elbląg – Zatoka Braniewo 1:0 (0:0)
     Kopycki 46
     
     Olimpia 2004: Hrynowiecki, Brzezicki, Szawara, Molga, Zieliński, Baran (63' Czerniewski), Skierkowski, Śmigielski (79' Sierechan), Kopycki, Komorowski (82' Styś), Piotrowski (85' Anuszek)
     Zatoka: Kondryszyn, Ciepliński, Trejmak, Matylski, Ptaszyński, Lewandowski P., Jakimczuk, Liszko (46' Sorkowicz D.), Lewandowski A., Śniegocki, Sorkowicz M. (72' Jachimowicz)

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama