Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Skromne zwycięstwo Olimpii 2004 (piłka nożna)

 
Elbląg, Skromne zwycięstwo Olimpii 2004 (piłka nożna) Olimpia 2004 skromnie pokonała Zatokę po golu Kopyckiego(Fot.AD)
Rek

Olimpia 2004 okazała się w derbowym pojedynku lepsza od Zatoki Braniewo. Elblążanie zdobyli jedynego gola na początku drugiej połowy po uderzeniu Kamila Kopyckiego. 

Spotkanie Olimpii 2004 z Zatoką Braniewo nie zachwyciło. Elblążanie mieli przewagę w posiadaniu piłki, ale zaledwie raz zdołali ją skierować do siatki przyjezdnych.
 W pierwszej odsłonie żółto-biało-niebieskim nieźle szła gra do linii pola karnego przyjezdnych, ale brakowało ostatniego podania i elblążanie nie stworzyli wielu groźnych sytuacji bramkowych. Groźniejsi byli przyjezdni, którzy w 38 min. po uderzeniu z narożnika pola karnego Rafała Jakimczuka mogli prowadzić, ale dobrze obronił Kamil Hrynowiecki. W końcówce na bramkę braniewian strzelał Kamil Kopycki, a piłka przeleciała nad poprzeczką.
     Już pierwsza akcja drugiej połowy przyniosła gospodarzom prowadzenie. Błąd obrońców wykorzystał Kopycki i Olimpia 2004 po zaledwie 35 sekundach prowadziła 1:0. Wynik mógł podwyższyć w 55 min. Kamil Piotrowski, ale po jego strzale piłka trafiła w poprzeczkę, odbiła się od linii bramkowej i wyszła w pole. Goście do końca ambitnie walczyli o odrobienie strat, jednak nie byli w stanie zagrozić elblążanom. 
     Olimpia 2004 osiągnęła swój cel. Gospodarze chcieli wygrać ligowy mecz jak najmniejszym nakładem sił, gdyż w środę czeka ich pojedynek w półfinale wojewódzkiego pucharu Polski w Tolkmicku z tamtejszym Barkasem.
     
     Powiedzieli po meczu:
     Dariusz Kaczmarczyk-
Brakowało ostatniego podania i skuteczności. Cieszymy się, że mimo tego udało nam się wygrać. Teraz możemy skupić się na pucharowym meczu z Barkasem Tolkmicko.
     Paweł Osmański (trener Zatoki)- Byliśmy blisko sprawienia niespodzianki i szkoda, że się nie udało. Wygrał zespół nieco lepszy w dzisiejszym meczu, a nam nie pozostaje nic innego niż pogodzić się z porażką.
     
     Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
     
     Olimpia 2004 Elbląg – Zatoka Braniewo 1:0 (0:0)
     Kopycki 46
     
     Olimpia 2004: Hrynowiecki, Brzezicki, Szawara, Molga, Zieliński, Baran (63' Czerniewski), Skierkowski, Śmigielski (79' Sierechan), Kopycki, Komorowski (82' Styś), Piotrowski (85' Anuszek)
     Zatoka: Kondryszyn, Ciepliński, Trejmak, Matylski, Ptaszyński, Lewandowski P., Jakimczuk, Liszko (46' Sorkowicz D.), Lewandowski A., Śniegocki, Sorkowicz M. (72' Jachimowicz)
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE
Płyn Hayne
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI