Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dary lasu 15.11 Dary lasu 15.11

Start przegrał z Pogonią

 
Elbląg, Start przegrał z Pogonią fot. Anna Dembińska
Rek

Mecz Startu z Pogonią zakończył 6. kolejkę PGNiG Superligi kobiet. Niestety naszej drużynie nie udało się wywalczyć trzech punktów i awansować w ligowej tabeli. Elblążanki przegrały ze szczeciniankami 24:29. Zobacz zdjęcia.

Przed meczem z Pogonią, skrzydłowa Magda Balsam mówiła, że ten pojedynek da wiele odpowiedzi i wskaże na jakim etapie jest jej drużyna. Elblążanki przystępowały do niego z siódmej pozycji z dorobkiem ośmiu punktów, rywalki natomiast z czwartego miejsca z dwunastoma punktami na koncie. Portowe do tej pory poniosły tylko jedną porażkę i zanotowały pięć zwycięstw, elblążanki trzykrotnie cieszyły się z wygranej (raz po rzutach karnych) i dwa razy schodziły z boiska pokonane. Dla naszej drużyny ten mecz był o tyle ważny, że wywalczenie kompletu punktów pozwoliłoby awansować do najlepszej szóstki, szczecinianki z kolei przeskoczyłyby w ligowej tabeli mistrzynie Polski.
     Wynik meczu otworzyła Ivana Dezic, jednak kolejce celne trafienie przyjezdne zanotowały dopiero dziesięć minut później. W tym czasie gospodynie zagrały nieźle w obronie, przeprowadziły dwa kontrataki, rzut karny obroniła Klaudia Powaga, a na 4:1 wyprowadziła swoją drużynę Paulina Uścinowicz. Elblążanki mogły się cieszyć z większej różnicy bramek, jednak zmarnowały szansę z 7. metra, oddały też niecelne rzuty. Za chwilę sytuacja na parkiecie się odwróciła, między słupkami dobrze spisywała się Monika Pruenster, a jej koleżanki mozolnie odrabiały straty. Trwającą sześć minut niemoc strzelecką EKS przerwała Tatjana Trbovin, wykorzystując rzut karny. W 17. minucie było 5:5 i o czas poprosił Neven Hrupec. Po wznowieniu przez kilka minut trwała wyrównana walka. Od 24. minuty lepiej prezentowały się gospodynie, pozycje wypracowywała sobie serbska obrotowa i po jej dwóch trafieniach oraz jednym golu Patrycji Świerżewskiej, EKS prowadził 10:8. Wydawało się, że elblążanki udadzą się na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem, jednak w ostatnich sekundach celny rzut oddała była zawodniczka naszej drużyny Daria Szynkaruk. Po 30 minutach było 11:10.
     Bardziej zmotywowane na drugą połowę wyszły szczecinianki, które błyskawicznie odrobiły stratę z nawiązką. Elblążanki popełniały błędy przy rozegraniu, starały się bardzo szybko kończyć akcje. W 36. minucie na 13:14 trafiła Katarzyna Kozimur, po czym upadła na boisko. Rozgrywająca EKS z grymasem bólu na twarzy musiała opuścić boisko. Gra obu zespołów nie zachwycała, obie popełniały proste błędy. Gdy do siatki trafiła najskuteczniejsza dziś w elbląskiej ekipie Tatjana Trbović, szwankująca tablica wyników wskazywała 15:15. Zaraz na ławkę kar powędrowały dwie zawodniczki Pogoni i gospodynie miały sto sekund by wykorzystać więcej przestrzeni w defensywie przyjezdnych. Niestety elblążanki zdołały w tym czasie rzucić tylko jedną bramkę. Chwilę później to szczecinianki grały przez kilkadziesiąt sekund w podwójnej przewadze i rzuciły trzy bramki z rzędu. W 48. minucie, przy stanie 16:18 o przerwę poprosił Andrzej Niewrzawa. Kilkadziesiąt sekund później, nadal przy dwubramkowej przewadze, na rozmowę zaprosił swoje zawodniczki Neven Hrupec. Po wznowieniu gospodynie miały problemy ze sforsowaniem obrony rywalek, a do tego straciły kolejne dwie bramki. Przyjezdne były skuteczniejsze w ataku, nie do zatrzymania była Valentina Blazević, a między słupkami wielokrotnie dobrze interweniowała Monikę Pruenster. Przewaga szczecinianek urosła do pięciu goli i utrzymywała się do 57. minuty. Zawodniczki Startu zdołały zmniejszyć dystans do trzech oczek, by ostatecznie przegrać 24:29.
     
     EKS Start Elbląg - SPR Pogoń Szczecin 24:29 (11:10)
     Start:
Powaga, Pająk - Trbović 6, Jędrzejczyk 4, Świerżewska 4, Kozimur 3, Gadzina 3, Uścinowicz 2, Balsam 1, Yashchuk 1, Choromańska, Tarczyluk, Stapurewicz.
     Pogoń: Pruenster, Krupa - Wołoszczyk 7, Blazević 7, Cebula 3, Bozovic 2, Janas 2, Dezic 2, Zawistowska 2, Agbaba 2, Szynkaruk 1, Del Balzo 1, Płomińska, Urbańska, Kochaniak.
     
     Kolejne spotkanie elblążanki zagrają w Gdyni 20 października z miejscową Arką.      

     Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa porEl.pl
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywki
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Ręcznik z haftem
Naszywka HERB ELBLĄGA