Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Start w ćwierćfinale (piłka ręczna)

Elbląg, Start w ćwierćfinale (piłka ręczna)

Piłkarki ręczne Startu Elbląg awansowały do ćwierćfinału rozgrywek Challenge Cup. Na wyjeździe rozegrały dwa spotkania z francuskim zespołem S.A. Merignacais HB. Pierwsze wygrały 30:23 (13:11). W meczu rewanżowym przegrały 27:28 (10:16).

Elblążanki już na początku pierwszego spotkania uzyskały znaczną przewagę. W kolejnych minutach kontrolował już tylko przebieg wydarzeń na boisku. W drugiej połowie przewaga Startu była jeszcze bardziej widoczna. Zespół francuski nie potrafił poradzić sobie ze szczelną obroną elblążanek oraz z ich szybkimi kontratakami. Na pięć minut przed końcem Start prowadził różnicą 11 bramek - 29:18, jednak ostatnie minuty należały do gospodyń, które zagrały agresywnie w obronie, zaczęły trafiać i zmniejszać przewagę. Ostatecznie jednak zwyciężył zespół Startu. Najwięcej bramek dla polskiego zespołu zdobyła Hanna Szuszkiewicz - 7.
     Francuska drużyna Merignacais HB praktycznie przez całą sobotę analizowała na wideo zapis z pierwszego meczu, by wyciągną wnioski z popełnianych błędów i jak najlepiej przygotować się do rewanżu. W niedzielę okazało się, że była to bardzo dobra metoda. W meczu rewanżowym zespół gospodyń zagrał już zdecydowanie lepiej, stawiając znacznie większy opór podopiecznym Jerzego Ringwelskiego, aniżeli miało to miejsce w pierwszym meczu. Francuzki od początku ruszyły do ataku chcąc jak najszybciej nadrobić zaległości z pierwszej konfrontacji między tymi ekipami. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Merignacais HB po pierwszej połowie prowadził różnicą sześciu bramek (16:10).
     W drugiej odsłonie gra praktycznie nie uległa zmianie. Stroną przeważającą były gospodynie, które kontrolowały sytuację na parkiecie. Dwukrotnie przeciwniczki elblążanek zniwelowały stratę z pierwszego meczu prowadząc różnicą siedmiu bramek. W końcówce rywalki zaskoczyła taktyka trenera Startu Jerzego Ringwelskiego. Elbląski szkoleniowiec w drugim meczu wprowadził na parkiet Annę Pałgan, który nie grała w pierwszym spotkaniu i była zupełnie nieznana francuskim zawodniczkom. Takie posunięcie w pełni się opłaciło. W końcówce elblążanki w dość szybkim tempie zaczęły nadrabiać straty i nim zabrzmiała ostatnia syrena kończąca mecz przegrywały już tylko różnicą jednej bramki. Na wyrównanie niestety zabrakło już czasu. Oprócz Anny Pałgan w szeregach Startu na wyróżnienie zasługują także: Hanna Szuszkiewicz, Monika Pełka i Olga Radkiewicz, które okazały się najskuteczniejszymi zawodniczkami rzucając w całym dwumeczu po osiem bramek. Mimo porażki w drugi spotkaniu Start awansował do 1/4 finału i jest to historyczny awans elbląskiego zespołu do ćwierćfinału europejskich pucharów.
     
     Start w obu meczach zagrał w składzie (obok nazwisk zawodniczek podana jest liczba bramek kolejno z pierwszego i drugiego meczu): Charłamowa, Alberciak - Szuszkiewicz (7, 1) Kozik (0), Stelina (1, 2), Pełka (4, 4), Lipska (0), Kańduła (3, 2), Szklarczuk (5, 2), Olszewska (3, 3), Pałgan (5), Radkiewicz (3, 5), Korowacka (0), Polenz (4, 3)

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Kochamy Was za to dziewczyny, jesteście cudowne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Roman(2002-02-18)
  • Dziewczęta! dzieki wam czuje sie dumny że jestem elbążaninem!!! Jesteście wspaniałe!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    autochton(2002-02-18)
  • Gratulacje, gratulacje i jeszcze raz gratulacje bo to naprawdę duży sukces elblążanek! Teraz tylko prosze pana prezesa, żeby dwa mecze ćwierćfinałowe nie odbyły się znowu na parkiecie przeciwnika Startu. Bo każdy kibic chciałby zobaczyć swoje pupilki na żywo! Panie prezesie prosze nie narzekać, że kibiców przychodzi tak mało tylko może pomyśleć w jaki sposób ich przyciągnąc na mecze. Mam propozycje, żeby dzieci, młodzież i studentów wpuszczać zadarmo a najlepiej zrobić wolny wstęp dla wszystkich bo wpływy i tak są mizerne!!!!i
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    G(2002-02-20)
  • super
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-02-21)
Reklama