Środa 22-08-2018, imieniny Marii, Cezarego
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Stracona szansa (piłka ręczna)

 
Elbląg, Stracona szansa (piłka ręczna) Elblążanki remisowały i miały piłkę w ostatniej minucie. Niestety ostatni rzut przyniósł zwycięstwo przeciwniczkom (Fot.AD)
Rek

Kolejną porażką zakończyła się wyprawa szczypiornistek Startu do Wrocławia. Nasze zawodniczki remisowały i miały piłkę w ostatniej minucie. Niestety gol tuż przed końcową syreną dał zwycięstwo akademiczkom, które wygrały 24:23 (12:13). 


     Strasznie szkoda straconej szansy. Kolejny raz wracamy bez punktu i kolejny raz zabrakło jednego gola- powiedział po spotkaniu Grzegorz Gościński, szkoleniowiec naszej drużyny.- Cały mecz był bardzo wyrównany, praktycznie bramka za bramkę. Był moment w drugiej połowie kiedy AZS nam odskoczył na trzy trafienia, ale odrobiliśmy straty. Na czterdzieści sekund przed końcem przy remisie 23:23 mieliśmy piłkę. Niestety gospodynie ją przechwyciły. Udało nam się zablokować rzut, ale piłka tak nieszczęśliwie się odbiła, że trafiła do stojącej na skrzydle przeciwniczki, a ta trafiła tuż przed końcowym gwizdkiem. Była szansa co najmniej na remis, który w tym składzie personalnym byłby sukcesem. Gramy bez Wiolety Janaczek, która nie wróciła po kontuzji nosa. Dodatkowo przed meczem choroba rozłożyła Anię Szott. Przeżywamy porażkę, ale musimy się pozbierać i walczyć dalej.
     Następna kolejka ligowa zostanie rozegrana w październiku. Dla elbląskiego zespołu najbliższe dwa tygodnie będą szansą na wyjście „z dołka” po porażce, a dla części kontuzjowanych zawodniczek na powrót do pełnej sprawności fizycznej. W kolejnym pojedynku ligowym Start podejmie w elbląskiej hali Vistal Łączpol Gdynia.
     
     Zobacz wyniki i tabelę PGNiG Superligi.
     
     Start: Kordunowska, Kędzierska, Cekała 6, Szymańska 5, Frąckiewicz 3, Sądej 3, Maksymiuk 3, Grudka 2, Karwecka 1, Szott, Konefał, Szulc. 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Po raz kolejny zawiodła psychika, czy co tym razem, strasznie szkoda takich meczy znów jedna bramka. Pechowy ten sezon dla startu, nie ma się co oszukiwać będziemy walczyć o utrzymanie, o pierwszej ósemce można już zapomnieć, w klubie prawdziwy szpital a młodsze dziewczyny nie potrafią zastąpić koleżanek. Powodzenia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    trevor(2011-09-18)
  • Od kilku lat zastanawiam się co jest z tym klubem? Zmieniają się dziewczyny, trenerzy, tylko nie psychika. Od lat ten sam problem DRUGA POŁOWA. Przecież, jeśli dobrze liczę wszystkie pierwsze połowy tego sezonu do przerwy wygrane. Podobnie było w zeszłym roku i poprzednim, z tym że zaliczki z pierwszych połówek wystarczały czasem dom zwycięstwa lub remisu. Liczę że w końcu zaczniemy wygrywać. Powodzenia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tez kibic(2011-09-18)
  • A ja twierdzę i wierzę, że pomimo tych początkowych niepowodzeń walka o czołowe lokaty w lidze jest w dalszym ciągu jest w ich zasięgu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rocznik 65(2011-09-18)
  • Panie Święcicki odpuść pan prezesowanie i iidż w końcu na policyjną emeryturę, a Pan Bajczyk niech powróci do działalności w "Negocjatorze". Żeby coś dobrze robić to trzeba to umieć!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jan-ek(2011-09-18)
  • Trevor, spokojnie. Nie można oceniać wyników drużyny bez kontekstu. A okoliczności są takie, że Start gra głębokimi rezerwami, w dodatku z meczu na mecz coraz bardziej osłabiony, tu nie można oczekiwać cudów. Dziewczyny się wyleczą a do play-off daleko.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    hd(2011-09-18)
  • Jan_ek a co Ty potrafisz. .. Po za pluciem jadem. .. Zgłoś się na Prezesunia i będzie jak ręką odjął. .Od razu dziewczyny zaczną wygrywać. .. aż do momentu kiedy się obudzisz; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic z dala(2011-09-18)
  • Jak chcemy widocznej poprawy w drużynie potrzebne jest zebranie, które wpłynie na zmianę tzw. zarządu (obecny jest opłakany i niekompetentny) i wówczas możemy liczyć na właściwy klimat. Bo właśnie klimat, wyszkolenie i ambicja, której nie brakuje wpłyną na radykalne zmiany, a one są niezbędne. Tylko odpowiednie osoby mogą zmotywować te młode dziewczyny oraz je zrozumieć. Pozdrawiam nasze dziewczyny i oczywiście Justynkę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zapłakany Czesio(2011-09-18)
  • Pan Święcicki i Pan Bajczyk to doskonali menadżerowie, a krytykować jest najłatwiej, a utrzymać ciężar klubu zwłaszcza podczas niepowodzeń to ogromna sztuka i wielki szacunek dla Panów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-09-18)
  • hd co ty gadasz. Bez kontekstu??? O czym ty piszesz? Jak to nie można oceniać zespołu? A co mam siedzieć i się cieszyć, że mój Start przegrywa trzeci mecz z rzędu? Czy to moja wina, że mamy zarząd jaki mamy. Że nowe w nim osoby może i by coś chciały, ale nie za bardzo się na tym znają. Że klubem nadal kieruje Święcicki, a szarą eminencją jest Serwadczak. Że trener nie potrafił przygotować zespołu do sezonu, a z relacji wynika, że nawet nie potrafił tak pokierować drużyną, by ostatnią akcję, którą miały na kilkanaście sekund przed końcem zakończyć bramką. To moja wina, że w zespole mamy szpital? Kto jest za to odpowiedzialny. Panowie Święcicki i Gościński. Co obaj przy ustalaniu kadry na ten sezon nie wiedzieli w jakiej jesteśmy sytuacji. Nie wiedzieli ile jest kontuzji i ilu dziewczyn zabraknie. Te urazy są od dawna. Jeśli skompletowali taką kadrę to niech teraz za to publicznie odpowiedzą. A nie tylko siedzieć i narzekać tej niema, tamtej nie ma. .. Nie narzekać tylko brać za jaja tych co są za taką sytuację odpowiedzialni.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Minister(2011-09-18)
  • Okazuje się, że są internauci, którzy bardzo bronią trenera i mają do tego prawo. Ja jednak nie zgadzam się z tym, bo dzisiejsza sytuacja jest pochodną poprzedniego sezonu. A cóż osiągnął trener z pełną kadrą (bez Dolegało)? Ósmą pozycję w tabeli a zarząd przyjął to ze spokojem i zaczął, co ma w zwyczaju, zwalniać zawodniczki. Nie ma wyników i długo nie będzie. Zaczęły się kombinacje i likwiduje się I ligę. Nie sądzę aby to służyło drużynie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sympatyk sportu(2011-09-19)
  • a fe to nie ładnie samemu wychwalać siebie w komentarzach a fe
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-09-19)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Polar z haftem
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Naszywka HERB ELBLĄGA
Czapka z nadrukiem