Piątek 19-10-2018, imieniny Jana, Pawła
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Kanał Elbkąski jesienią. Kanał Elbkąski jesienią.

Takie turnieje to także świetna zabawa na korcie

 
Elbląg, Takie turnieje to także świetna zabawa na korcie fot. nadesłana
Rek

Zawodnicy z Elbląga, a także z Trójmiasta, Bydgoszczy, a nawet Wrocławia, zacięta walka o każdą piłkę i ogromne emocje. Za nami kolejny turniej ligi zimowej z cyklu JetSystem Active Team Junior Cup, w którym spotkali się miłośnicy tenisa do lat 12.

Turnieje z cyklu JetSystem Active Team Junior Cup mają rangę wojewódzką i są wpisane do kalendarza imprez Polskiego Związku Tenisowego. W ostatni weekend (25 i 26 maca) na kortach klubu B&M Tennis Club spotkali się zawodnicy do lat 12, którzy rozegrali mecze w kategorii skrzatów i skrzatek.
     Mali amatorzy tenisa walczyli do przysłowiowej ostatniej piłeczki i dali z siebie wszystko. Na turnieju świetnie zaprezentowała się Hania Jankowska, wychowanka B&M Tennis Club, która jak burza szła do półfinału, w którym pokonała Oliwię Jędrzejak (Wrocław). W finale Hania spotkała się Alexandrą Persson (Olsztyn), którą ostatecznie pokonała po zaciętej walce 7/5, 6/2. To kolejny wygrany turniej, który dziewczynka notuje na swoim koncie. Przypomnijmy, że Hania była bezkonkurencyjna także podczas zawodów rozegranych na kortach w Kazimierzowie, w dniach 4-6 marca.
     W grze podwójnej dziewcząt tryumfowała zaś wspomniana wcześniej Oliwia Jędrzejak, która wespół z Sylwią Lux (Stawiguda) pokonała Hanię Jankowską i Aleksandrę Frątczak (Bydgoszcz). Oliwia po raz pierwszy miała okazję brać udział w turnieju z cyklu JetSystem Active Team Junior Cup. — Te zawody oprócz świetnej zabawy i możliwości zdobycia nowych doświadczeń w grze umożliwiły mi także poznanie nowych kolegów i koleżanek. Jak tu przyjechałam to nikogo nie znałam, a teraz mogę powiedzieć, że z przynajmniej z częścią zawodników jesteśmy już nieźle zgraną paczką — śmieje się 11-letnia Oliwia, która w tenisa gra już pięć lat.
     Ogromne emocje przyniósł także półfinały chłopców w grze pojedynczej. Na pierwszym korcie spotkali się koledzy z klubu w Stawigudzie: Piotr Czaczkowski i Szymon Kontraktowicz, w drugiej hali zagrali razem Jakub Sowa (Elbląg) i Piotr Przybylski (Trąbki Małe). Półfinały wyłoniły ostatecznie parę finałową: Czaczkowski-Sowa. Ten ostatni to wychowanek B&M Tennis Club w Kazimierzowie. Jakub Sowa wraca do gry po długiej przerwie spowodowanej poważną kontuzją kolana. I w turniejach radzi sobie coraz lepiej. Tym razem w finale gry pojedynczej chłopców przegrał dopiero w trzecim secie 8/10.
     W grze podwójnej chłopców tryumfowali Piotr Czaczkowski i Piotr Przybylski, którzy na korcie spotkali się z kolegami z klubu ze Stawigudy: Szymonem Kontraktowiczem i Konradem Grabowskim. — Tenis to tak naprawdę gra indywidualna: tu wszystko zależy ode mnie, jak ja będę się zachowywał na korcie i czy dam z siebie 100 procent. Ale w deblu jest inaczej: tu wspólnie trzeba mieć dobrą taktykę na przeciwnika, trzeba też umieć wspierać się nawzajem i zagrzewać do tego, by nawet w najgorszych sytuacjach można było dać radę. Ale w tenisie chodzi też o to, by gra była dobrą, wspólną zabawą. I taką na pewno mieliśmy w dzisiejszym deblu — mówi Konrad Grabowski.
     Kolejne zawody z cyklu JetSystem Active Team Junior Cup odbędą się w weekend 8-10 kwietnia. Wtedy na kortach spotkają się zawodnicy do lat 14.

B&M Tennis Club
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
OKULARY PRZECIWSŁONECZNE,
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli
Okulary korekcyjne CHRISTIAN LACROIX