Niedziela 17-02-2019, imieniny Aleksego, Zbigniewa
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Truso zaskoczyło w Poznaniu

 
Elbląg, Truso zaskoczyło w Poznaniu
fot. Anna Dembińska
Rek

Mimo braku nominalnej rozgrywającej, siatkarki II-ligowej Energi MKS Truso Elbląg zagrały w Poznaniu bardzo dobry mecz. Elblążanki pokonały UKS ZSMS 3:0, rewanżując się tym samym rywalkom za przegraną w pierwszej rundzie.

Przed meczem wydawało się, że dużo większe szansę na zwycięstwo mają poznanianki, które miały na swoim koncie dziewięć punktów więcej, grały na własnym parkiecie, ale także zdołały już w tym sezonie pokonać Truso. Na dodatek nasza drużyna nie miała w swoim składzie nominalnej rozgrywającej, bo kontuzji doznała Paulina Markowicz, a Julia Łukaczyk nie mogła pojechać na mecz. Wspomniane zawodniczki dobrze zastąpiła nominalna przyjmująca Aleksandra Czyjak. Zmiana nastąpiła także na jednej z pozycji, środkowa Katarzyna Szostak została przesunięta na atak i manewr ten się sprawdził. Elblążanki zagrały bardzo dobre spotkanie i mimo iż nie były faworytem, pokonały rywalki bez straty seta. Co prawda wydawało się, że pierwszą partię wygrają gospodynie, jednak nasze siatkarki ambitnie walczyły o każdą piłkę, zdołały doprowadzić do wyrównania i już nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa. Podbudowane wygraną pierwszego seta, do kolejnego zawodniczki Truso wyszły bardzo zmotywowane i od początku objęły prowadzenie. Gospodynie były zaskoczone świetną grą Elbląga i dopiero w końcówce się obudziły i odrobiły kilka punktów. Na szczęście nie udało im się całkowicie zminimalizować strat i musiały przełknąć gorycz porażki. W trzecim secie sytuacja się odwróciła, przyjezdne musiały gonić wynik. W końcu udało im się wyjść na kilkupunktowe prowadzenie. Przy stanie 22:18, nasze siatkarki popełniły kilka prostych błędów. W końcówce elblążanki znów złapały świetny rytm, postawiły kilka szczelnych bloków i wygrały trzecią partię i cały mecz 3:0.
     - To był mecz na noże - powiedział trener Truso Andrzej Jewniewicz. - Poznań zagrał z nami zaraz po powrocie z obozu, dobrze przygotowany, bardzo zmotywowany by nas ograć. My mamy kłopoty z rozegraniem, mamy nadzieję, że Paulina wróci na play-offy, ale nie ma gwarancji. Bardzo przyzwoicie zastąpiła ją Ola Czyjak. Chora pojechała Iza Wąsik i nie grała od początku. Dziewczyny zagrały świetny mecz, a jeśli chodzi o blok to był chyba najlepszy od początku sezonu. W związku z tym, że nieźle grają nasze środkowe, przesunęliśmy Kasię Szostak na atak i to się sprawdziło. Natalię Dąbrowską przestawiłem na przyjęcie, kiedyś już grała na tej pozycji, więc dla niej nie była to nowość. Dziewczyny zagrały super w obronie, bardzo dobrze blokowały, co było naszym dużym atutem w tym spotkaniu. Przyzwoicie graliśmy zagrywką, w przyjęciu lepiej niż zwykle. Mecz był na bardzo wysokim poziomie jak na drugą ligę. Zawodniczki podeszły do niego bardzo ambitnie, mimo że już zapewniły sobie utrzymanie w lidze. Jeszcze nie wiemy czy w play-offach będziemy grać z Kościanem czy Pałacem Bydgoszcz - podsumował szkoleniowiec.
     
     UKS ZSMS Poznań - Energa MKS Truso Elbląg 0:3 (24:26; 21:25; 23:25)
     Truso:
Czyjak, Szostak, Frąckiewicz, Mackiewicz, Dąbrowska, Dziąbowska, Kowalczyk (l), Wąsik, Florek, Katyszewska, Fiedorowicz.
     
     Przed elblążankami ostatni mecz rundy zasadniczej. W sobotę (2 lutego) zagrają na wyjeździe z SKF Politechnika Poznańska.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Kuchnia 6
AMK Szkło ozdobne 4
Szafka RTV pod telewizor Remo Czarna 170 cm
Szkło ozdobne 5