Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

W pogoni za Bażantem

 
Elbląg, W pogoni za Bażantem (fot. Witold Sadowski)
Rek

Ponad 240 osób stanęło na starcie V Półmaratonu Bażant. Rywalizację mężczyzn wygrał Tomasz Orłowski z Morąga, wśród kobiet najlepsza była elblążanka Joanna Deputat. Zobacz zdjęcia.

Półmaraton Bażant jest uważany za jeden z najtrudniejszych biegów na tym dystansie w północnej Polsce. Każdy, kto trzy razy pokonał w niedzielę 7-kilometrową pętlę pewnie się z tym zgodzi, szczególnie że na każdym kółku na biegaczy czekał 700-metrowy podbieg.
     - Bażant to dla mnie ostatni etap przygotowań do Maratonu Warszawskiego, który już za tydzień. Elbląską trasę znam, już tutaj rok temu biegałem, więc wiedziałem, gdzie warto zwolnić, a gdzie trzeba przyspieszyć – powiedział nam zwycięzca biegu Tomasz Orłowski z Morąga, który na metę dotarł po godzinie, 23 minutach i 19 sekundach.
     37 sekund za zwycięzcą finiszował elblążanin Adam Serocki, jeden z najszybszych elblążan na tym dystansie. - Pogoda była dobra, trasa również, nie sądziłem, że pierwszy biegacz jest tak blisko przed nami, może bym przyspieszył. Dzisiejszy bieg to pierwszy półmaraton po dłuższej przerwie, leczę jeszcze kontuzję achillesa. Staram się nie obciążać nogi, trenuję tylko raz w tygodniu. – stwierdził na mecie pan Adam. Jako najszybszy elblążanin odebrał z rąk organizatorów okazały puchar, w podobny sposób nagrodzono jeszcze Damiana Dobosika (był trzeci w klasyfikacji open) i Krzysztofa Kluge (czwarte miejsce w open).
     Najszybszą elblążanką była z kolei Joanna Deputat, która wygrała także klasyfikację open kobiet. Przybiegła na metę po godzinie, 44 minutach i 31 sekundach. Kolejne miejsca na podium również zajęły elblążanki: druga była Atina Ciepłucha, a trzecia – Alicja Rybak.
     W Bażancie rywalizowało również 16 trzyosobowych sztafet, każdy z zawodników pokonywał jedną pętlę. - Po trzech miesiącach treningów najpierw przebiegłam piątkę po płaskim, potem piątkę po górach podczas Enduroman, a teraz pętlę Bażanta – mówiła na mecie szczęśliwa Anna Prokop, jedna z uczestniczek akcji „Piątka dla każdego”, która promuje bieganie wśród elblążan. W Bażancie wystartowało w sumie kilkanaście osób, które kilka miesięcy temu dopiero zaczynały przygodę z bieganiem.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama