Poniedziałek 16-07-2018, imieniny Marii, Eustachego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Traugutta Park Traugutta

W tym turnieju dzieci spełniają swoje marzenia

 
Elbląg, W tym turnieju dzieci spełniają swoje marzenia
Rek

Dzielne skrzaty zagrały w ten weekend na kortach tenisowych w Kazimierzowie. Turniej kończył serię zimową zawodów z cyklu Jet System Active Team Junior Cup. Na małych sportowców czekały także atrakcyjne nagrody.

Na kortach w Kazimierzowie odbył się ostatni turniej w sezonie zimowym, na którym pojawili się skrzaty i skrzatki, czyli zawodnicy grający w kategorii do lat 12.
– W zawodach wzięli udział młodzi tenisiści m.in. z klubów w Sopocie, Warszawy czy z Olsztyna. Razem przyjechało do nas 21 zawodników – mówi Martyna Kierwiak trener i organizator zawodów. – Cieszy nas, że na naszych turniejach notujemy coraz większą frekwencję. W tym roku, w cyklu zimowym, zorganizowaliśmy pięć turniejów dla zawodników z różnych kategorii wiekowych, podczas których młodzi tenisiści odkrywali na naszych kortach uroki tej pięknej gry.
     W zawodach, które odbyły się podczas ostatniego weekendu najlepsi w grze pojedynczej chłopców i dziewcząt okazali się Maksymilian Uzarek (Sopot Tenis Club) i Zuzanna Ostaszewicz (Klub Tenisowy TENISWIL Warszawa-Wilanów). Ta dwójka wygrywając mecze singlowe i zdobywając tytuł najlepszej zawodniczki i najlepszego zawodnika turnieju w nagrodę otrzymała także dzikie karty do nieoficjalnych mistrzostw świata w kategorii wiekowej do lat 13 w chorwackim Dubrowniku, jednej z najpiękniejszych miejscowości turystycznych na świecie. Maks, który w finale singla spotkał się z Jankiem Downarem (Klub Tenisowy GAT Gdańsk) przyznał, że zwycięstwo 6/4, 6/0 wcale nie przyszło tak łatwo.
– To był naprawdę udany mecz, choć w niektórych momentach psułem piłkę i przy stanie 5/2 w pierwszym secie za bardzo rozkojarzyłem się myśląc o tej Chorwacji – śmieje się 12-latek. – Ale jestem bardzo szczęśliwy z tego zwycięstwa: turniej w Dubrowniku to było moje wielkie marzenie. No i sama wygrana na kortach w Kazimierzowie smakuje przyjemnie, bo to moje pierwsze poważne zwycięstwo zakończone takim laurem.
     Dzielnym zawodnikom kibicowali rodzice. Niektórzy podwójnie przeżywają turnieje – za siebie i za swoje dziecko. Jedną z takich osób jest Jacek Uzarek, tata Maksa.
– Wprawdzie mamy już pewne doświadczenie, bo starsza córka jest zapaloną tenisistką, ale to zawsze wyzwanie spokojnie siedzieć i obserwować zmagania dziecka na korcie – opowiada pan Jacek. - Syn sam postanowił systematycznie trenować, a my rodzice bardzo się z tego ucieszyliśmy. Dzięki tym zajęciom Maks zaczął lepiej układać sobie harmonogram dnia, nabrał samodzielności i stał się bardziej systematyczny w codziennym działaniu.
     Oprócz dzikich kart wstępu na mistrzostwa w Chorwacji na zawodników czekały także inne, prestiżowe nagrody. O te zadbała firma JetSystem – tytularny sponsor turniejów. Młodzi amatorzy rakiety dostali m.in. medale, które wycinane są waterjetem.
– Takie wyróżnienia sprawiają, że dzieciaki czują się jak na profesjonalnych zawodach tenisowych. Nie chodzi o to, by dostawały nagrody, ale wyróżnienie medalami ma już ogromne znaczenie. Te, które otrzymują w turnieju z cyklu Jet System Active Junior Cup są niepowtarzalne: takich medali nie ma nigdzie indziej – kończy Martyna Kierwiak.

B&M Tennis Club
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia, a aneks kuchenny
RTV + SZAFA