Środa 21-11-2018, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wikingowie zagrali ze Stoczniowcami (hokej)

 
Elbląg, Wikingowie zagrali ze Stoczniowcami (hokej) fot. nadesłana
Rek

W ostatni dzień wakacji (31 sierpnia) troje Wikingów w składzie – Julian Majer, Adrian Milewski i Jakub Wala występowali w barwach Stoczniowca Gdańsk podczas kolejnego sparingu przed rozpoczęciem sezonu hokejowego 2015/2016.

Przeciwnikiem młodzika była złota drużyna w sezonie 2014/2015 z Polskiej Ligi Hokeja Kobiet – GKS Stoczniowiec.
     Pierwsze minuty meczu należały do złotych hokeistek i to one dyktowały tempo tej części spotkania. Swoją przewagę potwierdziły zdobytą bramką. Wszystko wskazywało na to, że bardziej doświadczone mistrzynie w krótkim czasie dołożą jeszcze kilka bramek, ale jak to w hokeju bywa, wszystko może się zdarzyć, bo pamiętajmy bramki są dwie, a krążek tylko jeden. Chłopcy po straconej bramce otrząsnęli się i wykorzystali nieuwagę swoich przeciwniczek wyprowadzając szybką kontrę. Pierwszą bramkę dla młodzika zdobył po idealnym podaniu na linię czerwoną i zgubieniu za sobą obrońców przeciwnika zawodnik z naszego klubu – Jakub Wala. W całym meczu Kuba zdobył dwie bramki, a przy jednej asystował. Chłopcy z minuty na minutę grali coraz pewniej i uzyskali widoczną przewagę nad swoimi bardziej utytułowanymi rywalkami. Mecze zakończył się wynikiem 10:5.
     Dla naszej pozostałej dwójki hokeistów Juliana i Adriana był to pierwszy od końca marca kontakt z lodowiskiem. Po tak długiej przerwie brakowało może im troszkę sił i pewności siebie, ale nie brakowało woli walki i ambicji.
     
UKS Wikingowie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ciekawe kiedy nasze lodowisko ruszy. .. szkoła się wczoraj zaczęła a urzędasy nawet nie myślą o mrożeniu lodowiska. Zapraszamy dzieci i wnuki dyrektora departamentu sportu do klubów trenujących sporty zimowe to może lodowisko będzie tuszać we wrześniu a nie w połowie października gdy inne polskie kluby już dawno trenują.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2015-09-02)
  • Kto widział, ten wie, że z kilku dzieciaków mogą być za parę lat naprawdę nieźli gracze zawodowi. Ale niestety chłopaki najzwyklej w świecie marnują się w tym mieście i całkiem możliwe, że ich kariera zakończy się tylko na graniu amatorskim na krytym lodowisku dostępnym z wielką łaską przez 5 miesięcy w roku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2015-09-02)
  • Nasze lodowisko ma aparaturę mrożącą w opłakanym stanie. Może zdechnąć w każdej chwili i nie będzie zajęć na lodzie, a kluby ??? Kogo to obchodzi w tym mieście, dali nam nowy basen, stawiają na płycie lodowiska stoły do pingla i kosze, czego Wy ludzie jeszcze chcecie od tych umęczonych uniżonych sługów społeczeństwa !!! Idźcie kopać piłkę i dajcie żyć!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2015-09-03)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka GODŁO
Czapka z nadrukiem
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Polar z haftem