Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 19-08-2017, imieniny Jana, Bolesława
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

TO MÓJ BALKON, CO ŁADNY? TO MÓJ BALKON, CO ŁADNY?

Wójcik powalczy o trzy punkty (piłka ręczna)

 
Elbląg, Wójcik powalczy o trzy punkty (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Jutro (12 listopada) Meblarze staną przed szansą wywalczenia trzech punktów. Do Elbląga przyjedzie szczecińska Pogoń, która podobnie jak nasza drużyna, po serii porażek, potrzebuje przełamania. Liczymy jednak na to, że to elblążanie będą mieli więcej szczęścia i zgarną pierwsze punkty w tym sezonie.

Obie drużyny spisują się nienajlepiej w tym sezonie i zajmują ostatnie miejsca w grupie granatowej PGNiG Superligi mężczyzn. Szczecinianie zdołali do tej pory wygrać dwukrotnie, po raz ostatni miało to miejsce w 6. serii spotkań. Potem kolejno przegrali z Chrobrym, MMTS i Wisłą. Wiadomo, że Pogoń to drużyna dużo bardziej doświadczona od Wójcika, w składzie której jest wielu doświadczonych zawodników, jak chociażby Bartosz Konitz, Wojciech Zydroń, czy Mateusz Zaremba. Szczecinianie zmagają się z kontuzjami i przerwa reprezentacyjna pozwoliła podreperować zdrowie niektórych zawodników. Podobnie jest w naszym zespole. Do treningów wrócił Damian Malandy, jednak jeszcze nie zobaczymy go na pakiecie w spotkaniach ligowych. Po powrocie ze zgrupowania kadry na treningu kostkę podkręcił Jakub Moryń i nadal ma problemy z nadgarstkiem, jednak zawodnik zagra w jutrzejszym meczu. Na szczęście na boisku zobaczymy Daniela Żółtaka. Niestety odnowiła się kontuzja Pawła Adamczaka i w pojedynku z Pogonią nie będzie on mógł pomóc kolegom. Dla naszej drużyny pojedynek z Portowcami będzie dopiero czwartym w sezonie, który rozegra we własnej hali. Wcześniej elblążanie mierzyli się z mistrzem, wicemistrzem i brązowym medalistą minionego sezonu. Teraz naszą drużynę czeka teoretycznie łatwiejsze zadanie, bo Pogoń utrzymała się w lidze po walce w barażach a i ten sezon nie jest dla niej łatwy. - Stawka tego meczu jest troszeczkę wyższa, bo gramy o trzy punkty - powiedział dyrektor klubu. - Szczecin, podobnie jak my, ma problemy kadrowe, nie wiadomo czy zagra Wojciech Zydroń. Na pewno nie zagra kołowy Arek Bosy. Rywal też ma swoje problemy i brakuje mu zwycięstw i na pewno będzie chciał wygrać z beniaminkiem, który ma zero punktów. Na pewno jest mocno nastawiony na wygraną w Elblągu, mam nadzieję, że pokrzyżujemy mu szyki. Nie jesteśmy faworytem w tym spotkaniu, mimo że gramy u siebie, bo jesteśmy mniej doświadczonym zespołem. Liczę na atut własnego boiska i że w końcu przełamiemy serię porażek i u siebie zdobędziemy punkty. Na treningu zawodnicy dobrze pracują, mają wolę walki i zwycięstwa. Po serii sześciu wyjazdów, u siebie zagramy z przeciwnikiem, z którym możemy się zderzyć i powalczyć o punkty. Mam nadzieję, że zostaną one w Elblągu - podsumował Łukasz Kuliński.
     - To jest przede wszystkim bardzo doświadczona drużyna, która ma dobrą pierwszą szóstkę - dodał Jacek Będzikowski. - Problemy pojawiają się przy następnych, którzy wchodzą. To zespół, który od wielu lat gra w ekstraklasie, ma zawodników, którzy kiedyś grali w kadrze. My możemy się im przeciwstawić naszym dobrym przygotowaniem i chęciami. Do tej pory graliśmy u siebie z zespołami poza naszym zasięgiem, a teraz przyjeżdża taki, z którym u siebie możemy wygrać. Wygra ta drużyna, która będzie bardziej chciała - dodał szkoleniowiec Meblarzy.
     W szeregach Wójcika panuje pełna mobilizacja, zawodnicy zdają sobie sprawę jak ważny jest to mecz - Wszyscy jesteśmy bardzo zdeterminowani, żeby w końcu przed własną publicznością zdobyć pierwsze punkty - powiedział Piotr Adamczak. - Przygotowania idą pomyślnie, chłopaki powoli wracają po drobnych urazach. Oglądaliśmy mecze Szczecina, dobrze znamy tę drużynę. Ma ona kilku doświadczonych zawodników, młodego trenera. Najgroźniejszą ich bronią jest kontra. Tak samo jak my nie mają nic do stracenia i będą bardzo zdeterminowani, żeby u nas wygrać. Na pewno czeka nas ciekawy mecz, musimy pokazać wolę walki - zakończył nasz rozgrywający.
     
     Początek sobotniego starcia Wójcika z Pogonią w Hali Sportowo-Widowiskowej przy al. Grunwaldzkiej o godz 18.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama