Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Wygrać na zakończenie I rundy (piłka ręczna)

Rek

Piłkarki ręczne EKS zmierzą się już jutro (21 listopada) z gdańskim beniaminkiem. Nasza drużyna będzie miała okazję zakończyć pierwszą rundę bez porażki przed własną publicznością i z dorobkiem dziewiętnastu punktów.

Mobilizacja przed ostatnim ligowym meczem jest ogromna, zarówno wśród piłkarek jak i kibiców. O podopiecznych Andrzeja Niewrzawy mówi się, że są rewelacją rozgrywek i trudno się nie zgodzić z tym twierdzeniem, bo nikt chyba przed sezonem nie typował tak dobrej pozycji Startu po 10 kolejkach. Osiem zwycięstw, remis (z mistrzem Polski) i jedna porażka (z Zagłębiem), pozwoliła zgromadzić naszej drużynie siedemnaście punktów. Tyle samo przed ostatnią kolejką ma Pogoń, jednak nasza drużyna ma nad szczeciniankami tę przewagę, że z nimi wygrała. Lublinianki z kolei rozegrały już swój ostatni mecz i w chwili obecnej wyprzedzają Start i Pogoń o dwa oczka. Nasze zawodniczki podkreślają, że póki co nie patrzą na tabelę, cieszą się z każdego zwycięstwa i to, że teraz liderują na razie nie jest ważne. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek była ze swoją drużyną liderem, więc to jest dla mnie nowość - powiedziała Sylwia Lisewska. - Staram się jednak w ogóle o tym nie myśleć. Nie patrzę na tabele, do każdego meczu podchodzę indywidualnie, każdy następny jest ważny i nie zastanawiam się, czy jak wygramy to będziemy liderem, czy jak przegramy, to spadniemy w ligowej tabeli. Każdy mecz mamy wygrywać i to jest najważniejsze. Może pod koniec drugiej rundy dopiero będziemy zwracać na to uwagę - podsumowała rozgrywająca Startu. Jutrzejszy mecz, mimo że rozgrywany z beniaminkiem PGNiG Superligi, na pewno do łatwych nie będzie należał - Łączpol to drużyna, która jest beniaminkiem, ale tylko z nazwy, bowiem w jej szeregach są zawodniczki, które już nie rok, dwa grały w superlidze - powiedział trener EKS. - Karolina Siódmiak i Monika Stachowska to dwie reprezentantki, do tego teraz powołana Katarzyna Pasternak. Jest tam też doświadczona Marta Dąbrowska, Kasia Skonieczna, Marta Wiercioch. To bardzo solidny zespół, dysponujący znanymi nazwiskami. Widać, że w tym sezonie ich gra jest trochę nierówna, ale się stabilizuje. Całą grę kreuje Karolina Siódmiak, a pod jej nieobecność robi to Ula Lipska. Była elblążanka Marta Karwecka robi swoje w obronie i ma kąśliwy rzut z podłoża. Jesteśmy przygotowani na to, że to nie będzie łatwy mecz Mam nadzieję, że kibice i nasza wola wygrywania pozwolą nam osiągnąć korzystny wynik, chociaż spodziewam się naprawdę trudnego spotkania. Na pewno oba zespoły będą chciały na przerwę wyjechać w dobrych nastrojach. - podsumował Andrzej Niewrzawa. Trenera Łączpolu Jerzego Cieplińskiego bardzo dobrze zna Aleksandra Jędrzejczyk - Dwa lata trenowałam w Gdańsku w Dublexie pod jego okiem, potem w Vistalu i Starcie. Znając trenera będzie chciał wyjść do nas żelazną defensywą, zresztą Łączpol ma bardzo dobry środek obrony. Są tam silne zawodniczki. My musimy zrobić swoje, to co potrafimy najlepiej. Liczymy też na wsparcie naszego ósmego zawodnika. W zeszłym sezonie nie odczuwałyśmy takiej atmosfery, jak teraz. Klub kibica zawsze słyszałyśmy, jednak pozostałe trybuny siedziały i nie były zaangażowane, a teraz cała hala żyje. Daje nam dużo radości, motywuje i zachęca do walki - podkreśliła skrzydłowa Startu.
     
     Jutrzejszy pojedynek Startu z Łączpolem Gdańsk w hali CSB rozpocznie się o godz. 17:30. Smaczku rywalizacji dodaje fakt, że transmisje ze spotkania przeprowadzi Polsat Sport i obie drużyny będą chciały pokazać się przed fanami szczypiorniaka z jak najlepszej strony.
     
     Zachęcamy do obejrzenia zaproszenia nagranego przez klub kibica elbląskiego Startu.
     
     
Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     
     
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Pokażmy w sobotę, że Elbląg to świątynia piłki ręcznej, wszyscy na mecz i wszyscy głośno wspierają Start! Gwiżdżemy, tupiemy, klaszczemy, wrzeszczymy!!! niech ta buda odleci!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 0
    (2015-11-20)
  • Panie zycze Wam zwyciestwa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 0
    (2015-11-20)
  • Nareszcie!!!!! Mam jutro wolne, jestem w Anglii i obejrzę nasze dziewczyny. W ataku nie powinny naszych zaskoczyć z Łączpolu. Obronę pewnie będą miały dobrą z Karwecką i Stachowską na środku. Nasze mają więcej zawodniczek, które grają coraz więcej czasu i ta rotacja i ogrywanie dziewczyn powinno przynosić korzyści w tym i następnych meczach. Wiercioch była elblążanka, żona Tomka byłego piłkarza Pomowca, Olimpii i Concordii. Aby mecz życia jej nie wyszedł to do 40 minuty może Łączpol będzie dawał radę. Póżniej nasze je rozjadą, jeżeli zamęczą je walką i agresywnością. Będę kibicował przed telewizorem siedząc w Anglii. Powodzenia:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 0
    (2015-11-20)
  • Pozdrowienia dla Salci, która jest piękną kobietą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2015-11-20)
  • Trzymamy kciuki, powrót do domu, po wygranym meczu- bezcenne. Start- jesteśmy z Wami!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    sąsiadisąsiadka(2015-11-20)
  • Frajer. Jakie nareszcie... Transmisja byla w Polsacie juz z Vistalem. Pewnie ten sam spec co wypisywal o sparingach w Uk. Zenada. Na zywo kazdy mecz mamy w hali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    ftgyhu(2015-11-20)
  • Przyjde z 45 min wczesniej. Trybuna zamknieta, popis dla tv. zreszta zawsze polowa hali dostepna. Polityka CSB... 
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2015-11-20)
  • Jakbyś nie wiedział było kilka meczów wcześniej, które mogła telewizja pokazywać m. in. mecz ze Szczecinem o fotel lidera to woleli pokazywać mecz Górnika Zabrze z ostatnią Stalą Mielec. Chcesz dyskutować to trochę kultury, bo siedząc w Anglii wiem więcej o sporcie niż Ty
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2015-11-20)
  • Słyszeliście o tym ? Jesteśmy rewelacją rozgrywek, współliderem wraz z Lublinem i Szczecinem, czarnym koniem rozgrywek, a do tego mamy głowę nie od parady. Tak, do niestety ostatniego meczu o punkty w tym roku zostały tylko godziny. Jaki jest plan na ten czas ? Mobilizujemy się, namawiamy znajomych, dzwonimy do wujka w Ameryce, Anglii aby oglądał nasz Start i nas w telewizji i o godzinie 17.00 meldujemy się na hali CSB przy ulicy Grunwaldzkiej na trybunie za bramką. Ta godzina nie jest przypadkowa, a mecz zaczyna się o 17.30.Potrzebujemy pół godziny aby przećwiczyć nowe przyśpiewki i przygotować się do meczu. A później już tylko widowisko na które tak czekamy:
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    krzychu7777(2015-11-20)
  • Po fotel współlidera Po miano drużyny niepokonanej we własnej hali w tym sezonie Po kolejne zwycięstwo Po to aby zobaczyć minę Cieplińskiego Po to aby podziękować dziewczynom za tą rundę i wlać nadzieję na następną Po to aby podziękować trenerowi Andrzejowi Niewrzawa za pokazanie, że w Elblągu można. .. Po dobrego Mikołaja i radość na koniec tego roku ze Startem. I uwaga nie lekceważymy żadnego rywala, za trenerem Niewrzawą wiemy, że to wszystko wyżej trzeba zdobyć na boisku i nikt nigdy bez walki do końca nie da nam tych 2 punktów. Także na boisku i na trybunach dajemy z siebie wszystko i gramy i dopingujemy do końca. Po za tym z różnych wzglądów nie można tego zrobić oficjalnie, ale zaczynamy zbierać fundusze na Szlachetną Paczkę i jakby ktoś chciał dołączyć do Klubu Kibica to zapraszamy. Każdy gest, pomoc, cokolwiek może sprawić komuś ogromną radość i coś więcej. Zapraszamy do nas. Adres znany. I już na koniec gramy i walczymy do końca, do 60 minuty, a po zwycięstwie zapraszamy o 20.30 WSZYSTKICH do klubu Mjazzga (ul Kowalska 1-2C) na podsumowanie, świętowanie i uczczenie tego wspaniałego dla nas czasu. … a po meczu znowu będzie bal, znowu będzie bal, znowu … A później już tylko … Lublin w Elblągu … będzie się działo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    krzychu7777(2015-11-20)
  • ftgyhu nie cwaniakuj, bo mało w temacie jesteś. Polsat mógł pokazać kilka kolejek dobrych meczy Staru to woleli inne mecze z dziewczyn ligi pokazywać albo facetów. Nasze grały z Pogonią o lidera. Mecz na szczycie pierwszej z drugą drużyną a woleli pokazać ostatnią Stal Mielec ze środkiem Górnikiem Zabrze. Jakbym był w Elblągu to na meczach byłbym. Chodziłem na Start jak grały w Serii B walcząc z Sośnicą o awans do serii B za Drużkowskiego i Szeląg i Lubereckiej. Ciebie pewnie jeszcze nie było, więc trochę pokory i szacunku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    (2015-11-20)
  • Uderz w stol a nozyce sie odezwa. Jestem w temacie flecie lepiej od Ciebie na trybunie co mecz nie od dzis, na Kosciuszki i od lat, moze Ciebie nie bylo. Tak Polsat pokaze Start co kolejke bo ty siedzisz w Anglii, zenujace. Nie umiesz odpowiedxiec w poscie twoj problem. Zero mnie obchodzi marudzenie tw
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    (2015-11-20)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia, a aneks kuchenny