Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 25-07-2017, imieniny Jakuba, Krzysztofa
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Czas urlopów Czas urlopów

Wygrała ambitna Sośnica (piłka ręczna)

Elbląg, Wygrała ambitna Sośnica (piłka ręczna) Janusz Serwadczak, dyrektor KS EB Start Elbląg.

Przegraliśmy mecz w Gliwicach na własne życzenie - mówi Janusz Serwadczak, dyrektor klubu EB Start Elbląg. - Nasze zawodniczki grały beznadziejnie w obronie, a ponadto nie pokazały woli walki o zwycięstwo z naprawdę słabszą kadrowo drużyną. Bez ambicji w grze nie można marzyć o zwycięstwie - stwierdza dyrektor.

W premierze sezonu kobiecej ekstraklasy piłki ręcznej Sośnica Gliwice pokonała EB Start Elbląg 33:31 (17:14). Elblążanki zagrały bez kontuzjowanej Elżbiety Olszewskiej, co osłabiło znacznie snajperską moc EB Startu. Jednak początek spotkania należał do elblążanek, które po 5 min. i rzucie Magdy Dolegało prowadziły 3:1. Rywalkom wystarczyły dwie minuty, by zniwelować tę przewagę i systematycznie ją powiększać. W 12 min. gospodynie prowadziły 8:5, a elblążanki nie potrafiły skutecznie rzucać, traciły piłkę, zbyt wolno wracały do obrony i w efekcie do 20 minuty tylko raz pokonały bramkarkę Sośnicy. Gospodynie uczyniły to siedmiokrotnie i prowadziły już 14:6. Reprymenda elbląskiego trenera Zdzisława Czoski poskutkowała o tyle, że do przerwy EB Start zmniejszył do trzech bramek prowadzenie Sośnicy.
     Po wznowieniu gry EB Start dążył do wyrównania. W 40 min. po trafieniu Moniki Pełki był remis 22:22, w chwilę później Magdalena Dolegało wyprowadziła elblążanki na prowadzenie 23:22. Na tym jednak skończyła się ich dobra passa. Zaczęły seryjnie popełniać błędy, decydowały się na rzuty na bramkę z nieprzygotowanych pozycji, a doświadczona Iwona Łącz wyłapywała takie piłki, uruchamiając precyzyjnymi podaniami akcje z kontry. Sośnica na 2 minuty przed końcem meczu prowadziła 32:30. Były jeszcze szanse na wyrównanie, lecz Iwona Błaszkowska nie wykorzystała rzutu karnego. Ostatnią bramkę w tym spotkaniu zdobyła równo z końcową syreną Monika Pełka i mecz zakończył się zwycięstwem gliwiczanek.
     EB Start Elbląg: Zwiewka, Ziajka, Miecznikowska - Błaszkowska 6, Dolegało 6, Pełka 8, Sądej, Stelina 7, Szklarczuk 2, Żurawska, Jasińska 2.
     Pozostałe wyniki: AZS AWF Katowice - Piotrcovia Piotrków Tryb. 19:26 (6:17), Łącznościowiec Szczecin - Ruch Chorzów 28:21 (13:10), MKS Jelenia Góra - Zgoda Ruda Śląska 26:36 (14:19), Politechnika Koszalin - SPR Lublin 29:33 (14:18), Zagłębie Lubin - AZS AWFiS Gdańsk 25:25 (17:12).
     
     

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • spadaj na szczaw jano guzik ;p
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-09-04)
  • Z tym brakiem woli walki to może pan dyrektor przesadził, ale "na własne życzenie", to się zgodzę. Czegos cholera znowu zabrakło (pośpiech i wynikające z niego własne błędy, niedokładność). Wyróżnienia: Karolina, która broniła ponad 40', Monika lutowała takie bramy że o mało nie przedziurawiła siatki, Madzia ostro się nabiegała i są tego efekty, no i jak zwykle Justyna. Całkiem nie źle zadebiutowała w Starcie Basia. Jako ciekawostkę dodam, że ostatnie 6' broniła Marta entuzjastycznie przywitana przez młode kibicki z śląska. : )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    y(2006-09-04)
  • no najlepiej powiedzieć, że zawodniczki wszystko spiepszyły i są do niczego!! panie kierowniku dziewczyny z Sośnicy zagraly bardzo dobry mecz (bravo)!! teraz prosimy o wsparcie w meczu z Gdańskiem i bez takich krzywych komentarzy kierowiku!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-09-04)
  • O ile się orientuję w strukturze Startu Elbląg to Serwadczak jest tylko kierownikiem druzyny a nie jakimś tam dyrektorem. Może Serwadczakowi marzy się berło generalskie ale nie ten poziom Panie Kierowniku. Tak głupawej wypowiedzi to juz dawno nie czytałem. Za to że zespół gra tak a nie inaczej a także ze przegrywa lub wygrywa w ten czy inny sposób to miedzy innymi odpowiada kierownik Serwadczak jak i trener Czoska. Trochę pokory Panie Serwadczak. Już czas na emeryturę i zamiana pracy w klubie sportowym na pracę przy sprzedaży gazet i papierosów w kiosku. Napewno wyjdzie to z pożytkiem dla klubu sportowego Start.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ser(2006-09-04)
  • spalimy mu kiosk
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-09-04)
  • no niech jeszcze cos robi-- moze .... sery??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kil(2006-09-05)
  • Serwadczak i Czoska spadajcie nieudacznicy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-09-05)
  • Tak długo jak prosiaczek z misiem będą rządzić elbląską drużyną, tak długo nie będzie żadnej poprawy w grze i żadna wartościowa zawodniczka nie będzie chciała przyjść do Elbląga. Tak więc zwierzaki BAY, BAY
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tygrysek(2006-09-05)
Reklama