Sobota 18-08-2018, imieniny Heleny, Ilony
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wyścigi z emocjami, czyli maraton MTB

W niedzielny (6 lipca) poranek z Placu Kazimierza Jagiellończyka wystartowali kolarze szukający szczególnie silnych wrażeń na karkołomnych zjazdach i trudnych podjazdach w terenie. Rozegrano drugie zawody z cyklu Neksus Grand Prix e-MTB.

Ulice Elbląga, szosa, a w przeważającej części wytyczone trasy leśnych duktów Bażantarni i Wysoczyzny Elbląskiej, były areną sportowej rywalizacji kolarzy. Toczyła się walka o prymat w najeżonych wieloma terenowymi niespodziankami wyścigach. W pierwszym z nich, mega, na dystansie 49 km rywalizowało 81 osób. Pierwszy na mecie zameldował się Michał Dargacz z Gdańska wyprzedzając Łukasza Mudyna z Bytowa i Roberta Zambronia z Gdyni. Najlepszy z kolarzy elbląskich Jan Łychoński zajął 29 miejsce.
     Więcej emocji mieli kolarze, którzy wybrali się na trasę giga o długości 95 km. Na nich czekała trasa na trudnych technicznie terenach Wysoczyzny Elbląskiej. Było blisko do Kadyn, ale z wzniesień na jakie wjeżdżali rozciągały się rozlegle panoramy Zalewu Wiślanego. Kolarze do Kadyn nie zajechali. Pędzili na swoich specjalnie przystosowanych do takich wyczynów rowerach do mety na Plac Jagiellończyka. Tu pierwszy zameldował się Robert Banach z Bikeworld Vitesse Bergamot z Gdańska, który wyprzedził Przemysława Ebertowskiego z klubu Trek z Gdyni i swego klubowego kolegę Krzysztofa Drabika. Znakomicie pojechał elblążanin Krzysztof Kierski plasując się na szóstym miejscu.
     W klasyfikacji generalnej Neksus Grand Prix e-MTB przewodzi Robert Banach – 800 pkt przed Przemysławem Ebertowskim i Krzysztofem Drabikiem – obaj po 734 pkt. W czołówce klasyfikacji generalnej, bo na ósmym miejscu jest Ryszard Mytych z dorobkiem 623 pkt.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

karma p. falista
Królik minaturka
Ochotka żywa
Artemia