Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Zmęczyła ich podróż? (piłka ręczna)

W ósmej kolejce ekstraklasy piłki ręcznej mężczyzn Techtrans Darad Elbląg przegrał wyjazdowy mecz z Miedzią w Legnicy 22:29 (11:16). Zdaniem obserwatorów, przyczyną porażki była wielogodzinna jazda naszych piłkarzy autokarem z Elbląga - mieli do pokonania 460 km.

Elbląscy kibice liczyli, że po dobrym i wyrównanym meczu z Zagłębiem Lubin w Elblągu, szczypiorniści Techtransu Daradu będą w stanie wygrać pojedynek z Miedzią. Niestety, po wyrównanym na początku spotkaniu (remisy 2:2 i 4:4), górę wzięli miejscowi niesieni dopingiem przez kibiców w wypełnionej po brzegi hali. W zespole gospodarzy skutecznymi interwencjami popisywał się bramkarz Kazimierz Kotliński wspomagany przez swoich kolegów tworzących mur przed jego bramką. A elblążanie tylko w pierwszej połowie nie wykorzystali dwóch rzutów karnych i wielu tzw. 100-procentowych sytuacji na bramki. Jeszcze w 25 min. gospodarze prowadzili tylko 13:10, ale w końcówce tej części meczu elblążanie zdołali zdobyć jedną bramkę, tracąc trzy, i rywale zeszli na przerwę, prowadząc pięcioma bramkami.
     Worek z golami rozsypał się po wznowieniu gry. Wystarczyło 5 minut, by Miedź prowadziła 21:13 i, broniąc tej przewagi, wykorzystywała snajperskie umiejętności Michała Adamuszka, który w całym meczu zdobył 12 bramek. Już w 50 min. przy prowadzeniu gospodarzy 28:20 elblążanie stracili szanse choćby na remis. W końcówce meczu zadowoleni ze zwycięstwa gospodarze nieco odpuścili, ale wygrali 29:22.
     
     Techtrans Darad: Głębocki, Wróbel - Marzec 2, Cielątkowski 1, Perwenis 1, Dukszto 1, Borsukowicz 1, Gujski 2, Kwiatkowski, Sadowski, Fonferek 1, Janusiewicz 3, Babicki 5, Malandy 5.

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • SZCZYPIORNISCI co sie dzieje ? ! czy to jakas celowa zagrywka ?! wszystko w plecy !! dlaczego taka sytuacja, wzmocnienia wyrazne sa ! mysle ze pieniazki powinny byc !, tzn. , 2 x UM ( państwowa kasa. .) sponsorzy się wywiązują. .. .co jest !! Kibice są zrozpaczeni !!! co na to Zarząd ?!?! powiedzicie prawde !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic polak(2007-10-22)
  • Ciekawe propozycje pojawily sie na stronie Techtransu, mysle ze warto by je rozwazyc: "1.Zmienic nazwe(Olimpia) 2.Zmienic trenera 3.Postarac sie o wzmocnienia (potrzebny ktos kto umie rzucac bramki z 2 linii) 4.Moze wstep na jeden mecz za darmo? Bo 300 widzow na meczu z mistrzem Polski, to troche wstyd. .. "
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WDR(2007-10-23)
  • Ja w dalszym ciagu będę się upierał przy swojej teorii, że zespół nie został w należyty sposób przygotowany do sezonu. Nie jestem upoważniony do tego by rozwiązywać problem kto jest winny temu stanowi rzeczy. Jednak w mojej ocenie do tego słabego przygotowania przyczynili się wszyscy tj. Zarząd za brak właściwej kontroli i oceny w poszczególnych fazach przygotowania przed sezonem, Trener, którego wina jest najwieksza z brak objektywnej oceny okresu przygotowawczeko /ciagłe twierdzenia że drużyna jest bardzo dobrze przygotowana wbrew stanowi faktycznemu płynącemu z boiska/. Zawodnicy którzy w każdym meczu wykazują braki kondycyjne, zgrania waleczności. Ciągłe wynajdowanie kuriozalnych argumentów usprawiedliwiających swoja słaba grę np. zaległości finansowe, zbyt długa podróż, śliska piłka i parkiet są dobre ale dla dyletantów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wściekły(2007-10-23)
Reklama