Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Zmiany na czele (halówka)

Dużo ciekawych rzeczy wydarzyło się w miniony weekend w Elbląskiej Lidze Halowej. Zarówno w I jak i II lidze mamy nowych liderów, a zostały nimi drużyny: Elwo i Meble Mazurskie.

I liga
     
     Asenhajmer - Amatorzy 3:0 (walkower)
     Niestety pierwszy mecz 3. kolejki I ligi nie doszedł do skutku gdyż zespół Amatorów słabo jak dotychczas spisujący się w rozgrywkach, nie pojawił się na meczu. Stąd decyzja, aby przyznać punkty walkowerem drużynie Asenhajmera.
     
     Alstom - Concordia 2:3 (0:3)
     0:1, 0:2 - Sinica, 0:3 - Szymański, 1:3 - Michałowski, 2:3 - Ramsz.
     Zespół Concordii jak do tej pory nie przegrał meczu i tak samo było i tym razem, choć bliscy sprawienia niespodzianki byli piłkarze Alstom. Po pierwszej połowie Concordia prowadziła już 3:0 i nie zanosiło się na tak dramatyczną końcówkę. Jednak w drugiej odsłonie inicjatywę przejęła drużyna Alstom, zdobyła dwie bramki i była bliska wywalczenia remisu, ale zabrakło czasu.
     
     EC - REM 0:3 (0:1)
     0:1, 0:2 - Konieczki, 0:3 - Stępnień.
     Zespół EC, który w poprzedniej kolejce wykazał wielką wolę walki zapewniając sobie zwycięstwo w końcówce meczu tym razem był drużyną zdecydowanie słabszą. W pierwszej części gry REM po strzale Marcina Konieszki objął prowadzenie i nikt nie przypuszczał, że EC dozna tak dotkliwej porażki. W drugiej odsłonie REM zdobyło jeszcze dwie bramki zapewniając sobie trzecie zwycięstwo w lidze. W końcówce mecz się trochę zaostrzył, a oba zespoły nie szczędziły sobie ostrych fauli. Z powodu ostrej gry zarówno jeden jak i drugi zespół został osłabiony, gdyż za nieprawidłowe zagrania czerwone kartki zobaczyli Robert Białoszewski i Waldemar Kaczorek.
     
     Dragon - British School 3:1 (1:0)
     1:0 - Gniewkiewicz, 2:0 - Szymanowski, 3:0 - Grzeszczak, 3:1 - van Jeprven.
     Kolejny mecz i kolejna porażka tak pokrótce można opisać dotychczasowe dokonania zespołu British School. Nadal drużyna ta nie zdobyła jeszcze punktu w tegorocznych rozgrywkach. Także i tym razem wygrana była bardzo daleko, choć mecz mógł się podobać, gdyż obfitował w wiele podbramkowych sytuacji. W pierwszej połowie skuteczniejszy był Dragon i po bramce Grzegorza Gniewkiewicza objął prowadzenie. Po trzech minutach II połowy i fatalnym błędzie bramkarza British Dragon prowadził już 2:0, a chwilę później wynik na 3:0 podwyższył Mariusz Grzeszczak. W końcówce rozmiary porażki zmniejszył pięknym strzałem z dystansu holender Arco van Jeprven. Ostatecznie jednak zwycięstwo przypadło ekipie Dragon.
     
     Stokrotki/Jolivet - FC Kromet 3:1 (1:1)
     1:0 - Malinowski, 1:1 - Gilarski, 2:1 - Obrębski, 3:1 - Konarzewski.
     Pierwsze bramkę zdobyły Stokrotki, ale kilka minut później do wyrównania doprowadził FC Kromet. Losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w drugiej połowie. Po raz drugi na prowadzenie wyszły Stokrotki - tym razem po strzale Władysława Obrębskiego i jak się później okazało nie oddali go już do końca. Zespół Krometu starał się doprowadzić do wyrównania, często gościł pod bramką Stokrotek jednak nie ustrzegł się błędu. Po jednej z akcji nastąpił szybki kontratak, po którym wynik meczu ustalił Bogdan Konarzewski.
     
     DRE - Fachman 4:1 (1:1)
     0:1 - Płotka, 1:1 - Górniak, 2:1 - Grabowski, 3:1 - Górniak, 4:1 - Grabowski.
     Niespodziewanie wysokiej porażki doznał dotychczasowy lider. Zespół Fachmana pogrążyła dwójka piłkarzy DRE. Piotr Górniak i Maciej Grabowski dwukrotnie pokonali bramkarza Fachmana dając swojej drużynie cenne trzy punkty. Mecz rozpoczął się po myśli Fachmana. Jak na lidera przystało szybko objęli prowadzenie, jednak nie potrafili go utrzymać. Bardzo dobra gra w obronie oraz szybkie kontrataki sprawiły, że jeszcze w pierwszej połowie DRE doprowadziło do wyrównania. W drugiej odsłonie zespołem zdecydowanie lepszym było DRE. Fachamn nie potrafił znaleźć recepty na bardzo dobrą grę obronną rywala. Konsekwencją takiej taktyki były kolejne bramki dla DRE, które pogrążyło lidera wygrywając aż 4:1.
     
     Służby Miejskie - Elwo 3:5 (0:3)
     0:1 - Radomski, 0:2 - Źródło, 0:3 - Różański, 0:4 - Radomski, 1:4 - Miller (karny), 2:4 - Kowalewski, 2:5 - Źródło, 3:5 - Bielski.
     W pierwszej części meczu Elwo zagrało wręcz koncertowo. Zespół, który aspiruje do wywalczenia mistrzostwa pokazał Służbom Miejskim jak powinno grać się w piłkę. Szybkie oskrzydlające kontrataki sprawiły, że Elwo po bramkach Mirosława Radomskiego i Marcina Źródło prowadziło 2:0. Tuż przed przerwą na 3:0 podwyższył bramkarz Elwo Piotr Różański, który popisał się pięknym strzałem niemal przez całe boisko zupełnie zaskakując rywali. Jeszcze na początku drugiej odsłony nic nie zapowiadało, że Elwo będzie miało aż takie problemy. Tuż po wznowieniu gry na 4:0 podwyższył Radomski, który z siedmioma bramkami przewodzi wśród najskuteczniejszych strzelców. Od tego momentu wkradł się chaos w poczynania Elwo, co szybko wykorzystali rywale. Najpierw za faul w polu bramkowym rzut karny pewnie wykorzystał Mariusz Miller, a za chwilę było już tylko 4:2 po celnym trafieniu Arkadiusza Kowalewskiego. W końcówce meczu oba zespoły zdobyły jeszcze po bramce i mecz zakończył się wynikiem 5:3. Po tej wygranej zespół Elwo został liderem tabeli.
     
     Cleaner - Victoria 4:2 (3:0)
     1:0 - Krasulski, 2:0 - Czajka, 3:0 - Szechlicki, 3:1 - Steciuk, 4:1 - Krasulski, 4:2 - Lipiński.
     Pierwszą bramkę Cleaner zdobył grając w osłabieniu gdyż za brutalny faul boisko musiał opuścić Michał Morus. Victoria nie zdążyła otrząsnąć się po stracie pierwszej bramki, a już po raz drugi znalazła się ona w ich siatce. Tym razem po strzale Daniela Czajki. Tuż przed przerwą na 3:0 podwyższył Maciej Szechlicki. W drugiej połowie niespodziewanie bramkę zdobyła Victoria. Szybka odpowiedź Cleanera i znów przewaga wynosiła trzy oczka. W końcówce wynik meczu ustalił celnym strzałem Dariusz Lipiński.
     
     W następnej 4. kolejce 7. grudnia (sobota) zagrają: Amatorzy - Victoria (godz. 15.00), Elwo - Cleaner (15.35), Fachamn - Służby Miejskie (16.10), FC Kromet - DRE (16.45), British School - Stokrotki/Jolivet (17.20), REM - Dragon (17.55), Concordia - EC (18.30), Asenhajmer - Alstom (19.05).
     
     II liga
     
     Aż dwie kolejki rozegrały w miniony weekend zespoły II ligi. Z całą pewnością sporą niespodzianką można nazwać remis 3:3 dotychczasowego lidera zespołu EB z PKP. Potknięcie to wykorzystała ekipa Mazurskich Mebli, która wygrywając aż 6:1 z FC Krypta awansowała na fotel lidera. Dobrą formę podtrzymała także drużyna The Reds, która rozprawiła się aż 7:0 z ZZ PKM.
     W niedzielnej czwartek kolejce najciekawiej zapowiadał się pojedynek pomiędzy drugim w tabeli The Reds i trzecim EB. Mimo że oba zespoły prezentują podobny poziom, to w tym meczu zdecydowanie lepiej wypadło EB wygrywając aż 6:1. Dwie bramki w tym meczu zdobył dla EB Paweł Tomaszewicz. Nie zawiódł także lider, który ponownie urządził sobie festiwal strzelecki. Tym razem piłkarze MM rozgromili aż 7:1 Dziady, potwierdzając tym samym, że są na jak najlepszej drodze do awansu. Pierwsze zwycięstwo w lidze odniósł Wiarus, który w niedzielę pokonał sąsiada z tabeli ZZ PKM 4:0. Dla ciekawości warto dodać, że w niedzielnej czwartej kolejce II ligi padło aż 47 bramek.
     
     Komplet wyników 3. kolejki (sobota): The Reds - ZZ PKM 7:0 (3:0), PKP - EB 3:3 (2:3), Wiarus - PC Koni 2:3 (1:0), 14.BUZL - Reproskan 3:3 (0:2), FC Krypta - MM 1:6 (0:2), Dziady - Ar-Pak 2:4 (0:4), Forza - Dankar 3:1 (2:0).
     Komplet wyników 4. kolejki (niedziela): Forza - PKP 1:6 (1:3), EB - The Reds 6:1 (3:1), ZZPKM - Wiarus 0:4 (0:2), PC Koni - 14.BUZL 2:4 (0:2), Reproskan - FC Krypta 9:2 (3:1), MM - Dziady 7:1 (3:1), Dankar - Ar-Pak 1:3 (1:1).
     
     Zestaw par następnych spotkań:
     5.kolejka: 14. grudnia (sobota): PKP - Dankar (godz. 13.00), The Reds - Forza (13.35), Wiarus - EB (14.10), 14.BUZL - ZZ PKM (14.45), FC Krypta - PC Koni (15.20), Dziady - Reproskan (15.55), Ar-Pak - MM (16.30).
     6.kolejka: 15. grudnia (niedziela): Dankar - MM (godz. 9.00), Reproskan - Ar-Pak (9.35), PC Koni - Dziady (10.10), ZZ PKM - FC Krypta (10.45), EB - 14.BUZL (11.20), Forza - Wiarus (11.55), PKP - The Reds (12.30).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A moim zdaniem warto zwrócić uwagę na drużynę AR-PAK. Jest to nowa drużyna a już w czołówce tabeli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic(2002-12-02)
  • Na Ar-Pak uwagę zwróci już w następnej kolejce lider zespół MM. Tak więc wrażeń nie powinno zabraknąć. :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    abc(2002-12-03)
  • Ar-Pak suaby jset, z Dankarem się męczyli, ale Dankar podobno ma pokazać się z dobrej strony już w najbliższych kolejkach, bo są jakieś wzmocnienia czy cuś :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    djandy(2002-12-03)
Reklama